Do zdarzenia doszło z 24 na 25 grudnia 2023 roku w pustostanie przy ulicy Gołębiej w Rzeszowie na Podkarpaciu. Jak ustalili śledczy, 41-letni Bogdan K., działając z zamiarem ewentualnym, spowodował u Sylwii K. ciężki uszczerbek na zdrowiu zagrażający życiu.
Śmiertelnie pobił Sylwię
Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna wielokrotnie uderzał kobietę otwartą dłonią i pięścią w głowę, a także raz uderzył ją szklaną butelką w czoło. Butelka rozbiła się, a pokrzywdzona upadła na podłoże, na którym znajdowały się potłuczone szkło i butelki. Następnie sprawca miał nadal bić i kopać kobietę w tułów oraz ręce i nogi.
W wyniku odniesionych obrażeń Sylwia K. doznała wstrząsu hipowolemicznego, który doprowadził do jej śmierci.
Wstrząs hipowolemiczny to stan bezpośredniego zagrożenia życia, spowodowany nagłą i znaczną utratą krwi lub innych płynów ustrojowych. Prowadzi on do gwałtownego spadku objętości krwi krążącej, czego konsekwencją jest niedotlenienie tkanek i narządów, a w efekcie - ich niewydolność.
Drugi z mężczyzn obecnych w pustostanie, Łukasz K., według ustaleń śledczych nie udzielił pomocy Sylwii K., która znajdowała się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Jak wynika z ustaleń, był świadkiem, gdy Bogdan K. bił kobietę, a następnie zadał jej cios szklaną butelką w głowę. Mimo tego opuścił pustostan i nie powiadomił służb ratunkowych ani policji. Nie zawiadomił też o zdarzeniu organów ścigania.
Sąd okręgowy skazał, apelacyjny podtrzymał wyrok
Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał za to Bogdana K. na 17 lat więzienia i zobowiązał go do wypłacenia 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia córce Sylwii K. Łukasza K. skazał na półtora roku więzienia.
Apelacje od wyroku sądu złożyli prokurator, obrońca oskarżonego Bogdana K. oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego.
W poniedziałek, 20 kwietnia, Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji w mocy.