W siedmiu na ochroniarza. Mieli pałki i gaz pieprzowy

Odpowiedzą za pobicie
Radawa. Odpowiedzą za pobicie. Z ustaleń wynika, że zaatakowali go w siedmiu
Źródło wideo: Podkarpacka Policja
Źródło zdj. gł.: Podkarpacka Policja
Policja zatrzymała siedmiu podejrzanych o pobicie ochroniarza w ośrodku w Radawie (Podkarpackie). Z ustaleń wynika, że sprawcy mieli pałki oraz gaz pieprzowy. Jeden z zatrzymanych ma zaledwie 16 lat. Wobec dwóch sąd zastosował tymczasowy areszt.

Do pobicia doszło 2 maja około godz. 21 na terenie Gminnego Ośrodka Wypoczynku i Rekreacji w Radawie podczas zorganizowanej imprezy.

"Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że kilku mężczyzn zaatakowało 47-letniego ochroniarza. Sprawcy użyli wobec niego przemocy fizycznej, a także pałki oraz gazu pieprzowego, po czym uciekli z miejsca zdarzenia" - czytamy na stronie Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.

Odpowiedzą za pobicie
Odpowiedzą za pobicie
Źródło zdjęcia: Podkarpacka Policja

Pomogli kontrterroryści

Podejrzani zostali ustaleni m.in. dzięki analizie nagrań z monitoringu. W ich zatrzymaniu pomogli kontrterroryści z Rzeszowa.

To 16-letni mieszkaniec Radymna, dwóch 22-letnich mieszkańców Jarosławia, 22-letni mieszkaniec gminy Jarosław, 32-letni mieszkaniec gminy Roźwienica oraz 40- i 43-letni mieszkańcy Jarosławia.

Odpowiedzą też za narkotyki

"Dorośli mężczyźni trafili do policyjnej izby zatrzymań. Wszyscy usłyszeli już zarzuty pobicia o charakterze chuligańskim. Dodatkowo 22-letni mieszkaniec gminy Jarosław i 22-letni mieszkaniec Jarosławia odpowiedzą za posiadanie marihuany, 43-latek za posiadanie zabronionych substancji, a 32-latek za posiadanie mefedronu" - informuje policja.

16-latek za swoje postępowanie odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich. 

Zastosowano środki zapobiegawcze
Zastosowano środki zapobiegawcze
Źródło zdjęcia: Podkarpacka Policja

Dwóch jest w areszcie

Wobec trzech 22-latków i 40-latka prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, obowiązku pozostania w miejscu zamieszkania jak też zakazu opuszczania kraju. Natomiast wobec 43- i 32-latka są zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. 

O dalszym losie podejrzanych zadecyduje teraz sąd, który przy wymierzaniu kary uwzględni chuligański charakter czynu.  

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: