W poniedziałek, około godziny 18, służby otrzymały zgłoszenie o pożarze pływalni w Krośnie. Ewakuowano 70 osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
- Największą trudnością było później oddymienie budynku z gazów pożarowych, które rozprzestrzeniły się zarówno w pomieszczeniu sauny, jak i w pozostałej części obiektu basenowego - przekazał starszy kapitan Mateusz Dębiec, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie.
Sauna została całkowicie zniszczona.
Krosno. Nieznana przyczyna pożaru
Na razie nie wiadomo, dlaczego w saunie wybuchł pożar. - Czekamy na oficjalną notatkę ze straży pożarnej. Nie mamy pojęcia, co było bezpośrednią przyczyną. Wszystkie przeglądy techniczne były robione na bieżąco - powiedział dyrektor Zespołu Krytych Pływalni w Krośnie Piotr Jaracz.
Dodał, że choć sama niecka basenowa nie została uszkodzona, obiekt trzeba posprzątać i odmalować ściany zanieczyszczone dymem.
W związku z wyłączeniem obiektu przy ul. Wojska Polskiego, miasto zdecydowało o zmianie organizacji pracy pływalni przy ul. Sportowej. Druga miejska pływalnia wydłużyła godziny otwarcia, przejmując harmonogram pracy zamkniętego basenu, aby umożliwić mieszkańcom ciągłość korzystania z usług sportowych.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: KM PSP w Krośnie