Interwencja na pokładzie samolotu z Tel Awiwu. Pięciu mężczyzn z mandatami

Funkcjonariusze musieli wyprowadzić mężczyzn z samolotu
Pilot Dariusz Kulik: personel samolotu ocenia czy osoba wchodząca na pokład stanowi zagrożenie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pięciu podróżnych strażnicy graniczni wyprowadzili z samolotu. Kapitan zgłosił wcześniej, że dwaj pasażerowie "nie wykonywali poleceń załogi i stwarzali zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu". Wszyscy zostali ukarani mandatami.

We wtorek (8 września) po południu do placówki Straży Granicznej w Rzeszowie-Jasionce wpłynęła informacja od obsługi portu lotniczego o konfliktowej sytuacji na pokładzie samolotu czarterowego z Tel Awiwu. Kapitan poprosił o interwencję funkcjonariuszy Straży Granicznej wobec dwóch obywateli Izraela, którzy "nie wykonywali poleceń załogi, zachowywali się agresywnie oraz stwarzali zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu".

Pięć osób ukaranych mandatem

Na miejsce skierowano strażników granicznych z zespołu interwencji specjalnych oraz wydziału zabezpieczenia działań. Po wejściu na pokład okazało się, że agresywnych podróżnych jest aż pięciu. Byli to obywatele Izraela w wieku od 23 do 42 lat.

Wszyscy mężczyźni zostali wyprowadzeni z samolotu. Za popełnione wykroczenie każdy z nich został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: