"Trzymał rękę na klatce piersiowej". Przejęli telefon i wezwali pomoc

Policjanci pomogli 46-latkowi
Hoszów woj. podkarpackie
Źródło: Google Maps
Policjanci pomogli 46-letniemu mężczyźnie, który na poboczu drogi w Hoszowie (woj. podkarpackie) zasłabł i pilnie potrzebował interwencji medycznej. Funkcjonariusze dokończyli zgłoszenie na numer 112 i do czasu przyjazdu karetki czuwali nad stanem zdrowia mężczyzny.

Policjanci w Hoszowie na poboczu drogi zauważyli sopla z wyłącznymi światłami awaryjnymi. Funkcjonariusze zatrzymali się, aby sprawdzić, co się stało i czy siedzący w aucie kierowca, nie potrzebuje pomocy. Kiedy podeszli do samochodu zauważyli mężczyznę, który trzymał rękę na klatce piersiowej i próbował wezwać pomoc medyczną. Policjanci wzięli jego telefon i dokończyli zgłoszenie na numer alarmowy.

Policjanci pomogli 46-latkowi
Policjanci pomogli 46-latkowi
Źródło: KPP Ustrzyki Dolne

Funkcjonariusze zaopiekowali się 46-latkiem i do czasu przyjazdu karetki pogotowia monitorowali jego stan. Po przybyciu ratowników, mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego został przewieziony do szpitala. Funkcjonariusze o sytuacji powiadomili rodzinę. 

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala
Źródło: KPP Ustrzyki Dolne

"Pamiętajmy, że w takich sytuacjach liczy się czas i spokój działania. Bądźmy wrażliwi na potrzeby innych - od naszego wsparcia może zależeć czyjeś zdrowie lub życie" - podkreślają mundurowi.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: