Potrącił kobietę na pasach i uciekł. Nie powinien wsiąść za kierownicę

Śmiertelny wypadek (zdjęcie ilustracyjne)
Brzozów (woj. podkapackie)
Źródło: Google Maps
Szereg zarzutów usłyszał 52-letni kierowca, który potrącił 80-latkę na pasach w Brzozowie (województwo podkarpackie) i odjechał, nie udzielając jej pomocy. Jak podała prokuratura, mężczyzna miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło 8 stycznia po godzinie 16 na ulicy Mickiewicza w Brzozowie. Jak przekazała policja, kierujący ciemnym samochodem osobowym na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 80-latkę, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia, nie udzielając jej pomocy. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala.

Świadkowie wypadku dokładnie opisali funkcjonariuszom pojazd i przekazali inne istotne informacje. Na tej podstawie brzozowscy policjanci ustalili markę auta oraz mężczyznę, który miał je prowadzić.

Okazał się nim 52-letni Marek C., mieszkaniec powiatu brzozowskiego. Policjanci zastali go w miejscu zamieszkania. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, jednak został zatrzymany.

Usłyszał zarzuty

Prokurator Rejonowy w Brzozowie postawił Markowi C. zarzuty dotyczące potrącenia 80-letniej kobiety na przejściu dla pieszych oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał także zarzut prowadzenia samochodu mimo obowiązującego sądowego zakazu.

Śledczy ustalili, że wytypowany jako sprawca mężczyzna był już wcześniej karany, między innymi za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. W przeszłości sąd orzekł wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres sześciu lat.

Według ustaleń prokuratury, 52-latek miał umyślnie naruszyć zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym - nie zachować należytej ostrożności ani bezpiecznej odległości, a następnie potrącić przechodzącą przez przejście kobietę. Piesza doznała obrażeń ciała, które - jak wskazano - spowodowały rozstrój zdrowia trwający powyżej siedmiu dni.

Objęty dozorem

Prokuratura wystąpiła do Sądu Rejonowego w Brzozowie o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Sąd nie uwzględnił jednak wniosku, stosując wobec podejrzanego poręczenie majątkowe, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.

Prokurator Rejonowy w Brzozowie zapowiedział złożenie zażalenia na tę decyzję, domagając się ponownego rozpatrzenia wniosku o areszt.

Czytaj także: