"Wilk i Zając" wrócą na ekrany

TVN24

You Tube"Wilk i zając" tylko dla dorosłych

Tę kreskówkę uwielbiały miliony Rosjan. Produkowany w czasach Związku Radzieckiego popularny film animowany "Wilk i Zając" ("Nu, pogodi!") wróci na ekrany. Rosyjskie studio animacji filmowej Sojuzmultfilm rozpoczęło produkcję nowych odcinków. Okazją jest 50. rocznica wyprodukowania tej kreskówki.

Pierwsze odcinki "Wilka i Zająca" mają być pokazane późną wiosną przyszłego roku.

- W związku z pięćdziesięcioleciem naszych bohaterów Sojuzmultfilm rozpoczyna prace nad nowym cyklem filmów animowanych o Wilku i Zającu - poinformowała podczas czwartkowego forum kulturalnego w Petersburgu szefowa studia Juliana Słaszczewa. Jak dodała, łącznie ma powstać 26 odcinków. - Bardzo chcemy, by nasze dzieci, podobnie jak my, pokochały tę kreskówkę - mówiła Słaszczewa, cytowana przez rządową "Rossijskoj Gazietę".

Wicepremier Rosji Olga Gołodiec skomentowała zapowiedź kontynuacji "Wilka i Zająca" słowami: To będzie prezent dla najmłodszego pokolenia Rosjan.

Status kultowego serialu

"Wilk i Zając" (rosyjski tytuł: "Nu, pogodi!") ma w Rosji status kultowego. 65 procent Rosjan wskazało go w sondażu przeprowadzonym w lecie tego roku jako swój ulubiony film animowany. 80 procent badanych zapewniło, że widziało wszystkie odcinki.

"Wilk i Zając" był produkowany w ZSRR od 1969 roku.

W filmie wilk nieustająco próbuje złapać i pożreć zająca, ten zawsze mu się wymyka, a pogoni tej towarzyszą niespodziewane zwroty akcji.

700 milionów wyświetleń

"To absolutny fenomen w animacji rosyjskiej. Mimo tylu lat, które upłynęły od pokazania pierwszego odcinka, serial dotychczas pozostaje jednym z najbardziej popularnych w Rosji" - pisze agencja RIA Nowosti.

Były szef Sojuzmultfilma powiedział agencji, że co miesiąc wyszukiwarki przetwarzają miliony zapytań dotyczących kreskówki, zaś odcinki serialu zgromadziły około 700 milionów wyświetleń.

Autor: tas/adso / Źródło: PAP, RIA Nowosti, Rossijskaja Gazieta