Turcja nakazuje mediom milczeć ws. porwanych w Iraku

TVN24

ONZ: w Iraku natrafiono na ponad 200 zbiorowych grobów ofiar ISReuters
wideo 2/35

Sąd w Ankarze nałożył we wtorek na wszystkie tureckie media zakaz informowania o 49 obywatelach Turcji uprowadzonych w ubiegłym tygodniu przez dżihadystów w Mosulu na północy Iraku. Sąd umotywował tę decyzję bezpieczeństwem zakładników.

Postanowienie sądu, które zostało przesłane instytucji nadzorującej nadawców radiowo-telewizyjnych (RTUK), dotyczy wszystkich tureckich mediów, w tym internetu. Za złamanie tego polecenia grozi grzywna lub zakaz nadawania - podała AFP, nie precyzując jednak, jak długo zakaz nadawania miałby być utrzymany. Opozycja w Turcji i organizacje pozarządowe systematycznie zarzucają rządzącym ataki na wolność słowa.

Turecka krytyka Iraku

Jak powiedział we wtorek dziennikarzom prezydent Turcji Abdullah Gul, w sprawie uwolnienia zakładników "zostały podjęte olbrzymie wysiłki". - Robimy maksymalnie, co możemy - oświadczył. Z kolei premier Recep Tayyip Erdogan skrytykował irackie władze za niezdolność zapewnienia bezpieczeństwa tureckiemu personelowi dyplomatycznemu w Mosulu. - Misje dyplomatyczne mają rękojmię państwa przyjmującego. Irackie władze centralne nie podołały zadaniu - oświadczył Erdogan na cotygodniowym spotkaniu z deputowanymi swej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP).

Porwani pracownicy konsulatu

W ubiegłym tygodniu radykalni islamiści z sunnickiej organizacji Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL) rozpoczęli w Iraku ofensywę na szeroką skalę. W jej trakcie opanowali turecki konsulat w Mosulu i uprowadzili konsula wraz z 48 osobami, w tym z trojgiem dzieci i pracownikami tureckich sił specjalnych. W czwartek bojownicy ISIL wypuścili 31 Turków uprowadzonych dwa dni wcześniej; byli to kierowcy ciężarówek cystern z olejem dla elektrowni w Mosulu.

W czwartek po południu minister spraw zagranicznych Ahmet Davutoglu poinformował na Twitterze o ewakuacji ze względów bezpieczeństwa konsulatu generalnego Turcji w Basrze na południu kraju. Personel dyplomatyczny został bezpiecznie przewieziony do Kuwejtu.

Our Consulate General in Basra has been evacuated today as a result of the deteriorating security situation in Iraq.— Ahmet Davutoğlu (@A_Davutoglu_eng) czerwiec 17, 2014

Turcja wspiera dżihadystów w Syrii?

Ostatnie porwania ożywiły polemikę, w której oskarża się rząd o powiązania z najbardziej radykalnymi grupami rebelianckimi zaangażowanymi w wojnę przeciwko reżimowi prezydenta Syrii Baszara el-Asada, w tym właśnie z ISIL. Władze w Ankarze kategorycznie zaprzeczają, jakoby miały jakiekolwiek związki z takimi ugrupowaniami lub kiedykolwiek im pomagały. ISIL jest obecny na północy Syrii, na obszarach kontrolowanych przez rebeliantów walczących z reżimem w Damaszku oraz na zachodzie Iraku w prowincji Anbar. Dąży do utworzenia na tych terenach własnego sunnickiego islamistycznego państwa. W ubiegłym tygodniu bojownicy ISIL opanowali znaczne obszary północnego Iraku, w tym dwumilionowe miasto Mosul.

ONZ: w Iraku natrafiono na ponad 200 zbiorowych grobów ofiar ISReuters
wideo 2/35

Autor: kło//gak/kwoj / Źródło: PAP