MON przepłaca i kupuje bez przetargu?

TVN24

Aktualizacja:
ArchiwumBryzy kupiono bez żadnego przetargu

Państwo mogło stracić nawet ćwierć miliarda złotych na zakupie 12 wojskowych samolotów transportowych - sygnalizuje Ludwik Dorn w liście otwartym do premiera Tuska. "Zakupione samoloty mają być używane do lotów krajowych. Zatem czemu mają być wyposażone jakby miała latać nad Afganistanem" - pisze Dorn i zarzuca Klichowi "sztuczne pompowanie ceny". TVN24 dotarła do dokumentów w tej sprawie.

Przed kilkoma dniami Ministerstwo Obrony Narodowej kupiło 12 samolotów Bryza M28 za 635 mln zł. Ich producent - PZL Mielec, należący do amerykańskiego koncernu Unitet Technologies Holdings, ma dostarczyć armii samoloty w ciągu sześciu lat.

Transakcja budzi zastrzeżenia członka Sejmowej Komisji Obrony Narodowej Ludwika Dorna i wojskowych ekspertów.

Ludwik Dorn pisze do premiera Tuska:
 
TVN24

Decyzja bez przetargu?

Dorn wysłał w środę w tej sprawie list do premiera Tuska. "Pozwalam sobie zaprzątnąć uwagę Pana Premiera tą sprawą, gdyż udzielona mi przez ministra Bogdana Klicha odpowiedź nosi znamiona próby ukrycia pewnych faktów związanych ze wspomnianą transakcją" - napisał Dorn.

Autor listu zauważa, że zakupu Bryz nie przewidziano w zatwierdzonych "Planach modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP w latach 2008-2009". Co więcej - jak podkreśla Dorn - decyzję o transakcji podjęto bez przetargu.

Kontrowersje budzi także cena maszyn. Mielec dostanie za każdy samolot 52 mln zł. Dwa lata wcześniej MON kupiło pięć samolotów Bryza za 136 mln zł, a więc blisko dwukrotnie taniej - analizuje Dorn.

"Zakupione samoloty mają być używane do lotów krajowych. Zatem czemu zostały wyposażone jakby miała latać nad Afganistanem. Czy nie jest to jeden z gadżetów sztucznie pompujących wartość samolotu" - czytamy w liście.

Zobowiązania wobec NATO

Zdaniem Dorna zakup 12 transportowców odbył się kosztem innych - istotniejszych dla wojska inwestycji. MON miał właśnie z powodów finansowych zrezygnować z zakupu dwóch wielozadaniowych samolotów transportowo-tankujących (MRTT), wartych 450 mln zł. Te w przeciwieństwie do zakupionych 12 maszyn, znalazły się w dokumencie regulującym plany modernizacji wojska na najbliższe lata.

"Do posiadania dwóch samolotów MRTT zobowiązaliśmy się wobec NATO. Samoloty te znacząco przewyższają swoimi możliwościami transportowymi wszystkie dotychczas posiadane przez Siły Powietrzne RP maszyny" - pisze Dorn.

List Ludwika z dnia 22.10.2008

Przeczytaj odpowiedź Bogdana Klicha z dnia 21.11.2008

Przeczytaj ponowne pismo Ludwika Dorna z dnia 8.12.2008

Źródło: TVN24, "Przegląd Sportowy"