Wybory we Włoszech

28 grudnia 2012

Silvio Berlusconi, który wystartuje w zapowiedzianych na koniec lutego wyborach parlamentarnych nie będzie po ewentualnym zwycięstwie premierem nowego rządu. Po kilku tygodniach negocjacji z ugrupowaniem Liga Północna zrezygnował ze swoich ambicji i w poniedziałek poinformował, że interesuje go nie fotel premiera, a "jedynie" teka ministra gospodarki.

Mario Monti ma dwa miesiące, by odrobić straty do kandydata centrolewicy Pier Luigi Bersaniego, którego ugrupowanie prowadzi w ostatnim tegorocznym sondażu wyborczym we Włoszech. Partia Bersaniego może liczyć na 36-proc. poparcie, a Montiego, który rozpocznie tworzenie swojej listy, obdarza zaufaniem 23 proc. obywateli.

Ustępujący premier Włoch Mario Monti zapowiedział stworzenie listy wyborczej ze swoim nazwiskiem w wyborach do Senatu w lutym przyszłego roku. Robocza na razie nazwa tej listy to - jak wyjaśnił - Agenda Montiego dla Włoch.

Watykański dziennik "L'Osservatore Romano" pochwalił w czwartkowym artykule 13 miesięcy pracy premiera Mario Montiego, który przed świętami zrezygnował z pełnienia funkcji szefa rządu i teraz zastanawia się nad startem w lutowych wyborach. "To sygnał, że Monti zajął miejsce Silvio Berlusconiego jako ulubionego polityka Stolicy Apostolskiej" - komentuje agencja Reutera.

Ustępujący premier Włoch Mario Monti przedstawił w niedzielę swoją "agendę" ze wskazówkami na przyszłość. Program, który nazwał "Zmienić Włochy, zreformować Europę" zawiera apel, by "nie zniszczyć tego, co uczyniono przy wielkich wyrzeczeniach". Ekonomista dodał też, że "będzie gotów wziąć odpowiedzialność" za państwo, jeżeli zyska poparcie szerokiego grona polityków dla swoich pomysłów.

Włoski prezydent Giorgio Napolitano rozwiązał w sobotę parlament, co umożliwi przeprowadzenie przedterminowych wyborów parlamentarnych w lutym. W piątek premier Włoch Mario Monti złożył dymisję swego rządu.

Premier Włoch Mario Monti, który w piątek złożył dymisję swego rządu na ręce prezydenta Giorgio Napolitano, wbrew wielu spekulacjom nie zamierza jednak kandydować na szefa rządu w wyborach - twierdzą komentatorzy prasy. Według nich Monti zmienił zdanie.

Włoska Izba Deputowanych przyjęła ustawę budżetową. Kilka godzin później zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami premier Mario Monti złożył dymisję.