Wybory prezydenckie w USA

7 kwietnia 2015

Miliarder Donald Trump, czołowy kandydat w wyścigu do nominacji kandydata na prezydenta USA z ramienia republikanów, jeszcze zwiększył swoją przewagę nad następnym z kolei rywalem, Jebem Bushem, którego poparcie spada - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu.

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden może dołączyć do wyścigu o fotel prezydenta USA. Wcześniej musiałby zdobyć mandat Partii Demokratycznej i pokonać Hillary Clinton, jednak scenariusz rywalizacji między wiceprezydentem a byłą sekretarz stanu USA wydaje się coraz bardziej prawdopodobny. Wszystko przez to, że coraz bardziej prominentni politycy demokratów poważnie mówią o kandydowaniu Bidena.

Stany Zjednoczone niewiele dostają od swoich sojuszników, dlatego ci - zwłaszcza jeżeli potrzebują pomocy militarnej - powinni płacić pokaźne sumy pieniędzy licząc na wsparcie Waszyngtonu. Poza tym, żołnierze USA muszą wrócić do Iraku, zająć pola naftowe przy okazji pokonując Państwo Islamskie, a potem oddawać tylko "jakąś" część zysków rządowi w Bagdadzie - stwierdził w niedzielę Donald Trump.

Jeden z czołowych republikańskich kandydatów do prezydentury, miliarder Donald Trump, oświadczył w wywiadzie dla telewizji NBC, że gdyby został prezydentem, deportowałby wszystkich "nieudokumentowanych", czyli nielegalnych, imigrantów.

Ubiegający się o nominację republikanów w wyborach prezydenckich Jeb Bush uznał, że wizyta sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego w Hawanie to wyraz przyzwolenia Baracka Obamy dla polityki reżimu castrowskiego i "podarek urodzinowy" dla Fidela Castro.

Kandydatka Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 2016 r. Hillary Clinton poleciła swemu adwokatowi, by przekazał departamentowi sprawiedliwości serwer jej prywatnej poczty elektronicznej i dysk sieciowy z mailami służbowymi, gdy była szefową dyplomacji.

Ubiegający się o nominację republikanów w wyborach prezydenckich w 2016 r. Jeb Bush oskarżył we wtorek kandydatkę demokratów Hillary Clinton o sposób prowadzenia polityki wobec Iraku, gdy była szefową departamentu stanu USA. Według niego ponosi winę za wzrost znaczenia Państwa Islamskiego.

Mimo kontrowersyjnego występu w pierwszej wyborczej debacie telewizyjnej, miliarder Donald Trump wciąż prowadzi wśród kandydatów walczących o prezydencką nominację Partii Republikańskiej - wynika z opublikowanego w poniedziałek sondażu stacji NBC News. Materiał "Faktów z zagranicy" - oglądaj od poniedziałku do piątku o godz. 20 w TVN24 Biznes i Świat.

Kim Kardashian i Kanye West spotkali się z demokratyczną kandydatką na prezydenta w Los Angeles w willi Scootera Brauna, znanego agenta gwiazd, który zorganizował przyjęcie połączone ze zbiórką pieniędzy na rzecz kampanii Hillary Clinton. Selfie, specjalność Kim Kardashian, zepsuł jej mąż, który odwrócił uwagę od żony.

Miliarder Donald Trump nie zaskoczył i utrzymał prowokacyjny styl, pozostając w centrum uwagi podczas pierwszej debaty prezydenckiej w USA. - Tyle osób mnie atakuje, a ja nie mam czasu na polityczną poprawność. Ten kraj też nie ma na to czasu - stwierdził między innymi. 15 miesięcy przed wyborami o nominację walczy tyle kandydatów republikanów, że zorganizowano aż dwie debaty. Jedną dla tych ważniejszych, drugą dla tych niszowych.

Jeb Bush zabiegający o nominację republikanów w wyborach prezydenckich w 2016 roku zebrał 120 mln dolarów - największą sumę w obozie republikańskim - pisze w poniedziałek "Time". Ale w sondażach prowadzi jego rywal Donald Trump - podał "Washington Post"

Ubiegająca się o prezydencką nominację demokratów Hillary Clinton opublikowała pierwszy telewizyjny spot reklamowy. W filmiku była pierwsza dama opowiada historię swojej matki i podkreśla, że kandyduje dla kobiet takich jak ona. - Myślę o wszystkich Dorothy w całej Ameryce, które walczą o swoje rodziny, które nigdy się nie poddają. Dlatego to robię. Dlatego zawsze to robiłam. Dla wszystkich Dorothy - zapowiada.

Wiceprezydent USA Joe Biden, zainspirowany m.in. przez swego zmarłego niedawno syna, prowadzi rozmowy w Waszyngtonie w sprawie ewentualnego ubiegania się o mandat Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 2016 roku - pisze "New York Times".

Była sekretarz stanu USA Hillary Clinton zostanie przesłuchana 22 października przez członków specjalnej komisji Izby Reprezentantów, badającej atak w 2012 r. na konsulat USA w Bengazi, na północy Libii, w którym zginęło czterech Amerykanów.