Wybory prezydenckie w USA

7 kwietnia 2015

Republikański kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych Donald Trump na spotkaniu z przedstawicielami Polonii w Chicago zapewnił w środę, że zależy mu na silnym NATO. Z uznaniem wypowiedział się o wypełnianiu przez Polskę zobowiązań i jej roli w Sojuszu. Zapowiedział też, że zajmie się kwestią zniesienia wiz dla Polaków w pierwszych tygodniach urzędowania.

Po pierwszej debacie telewizyjnej Hillary Clinton i Donalda Trumpa w sieci rozgorzała bitwa o to, kto wygrał starcie na słowa. Popularność szybko zdobył hashtag #TrumpWon, czyli "Trump wygrał". Pojawiły się jednak sugestie, że to sprawka "armii trolli Putina", którzy starają się wpłynąć na amerykańskie wybory.

Choć w czasie debaty prezydenckiej Donald Trump nie wspomniał o budowie wielkiego muru na granicy z Meksykiem, to latynosi pamiętają słowa, które padły kilka tygodni temu. Robią, co mogą, by kandydat republikanów nie dostał się do Białego Domu. - Donald Trump jest rasistą, nie możemy mieć rasisty w Białym Domu - mówi Rafael Collazo z Narodowej Rady La Raza. Materiał z programu "24 Godziny" w TVN24 BiS.

Mimo przeważających komentarzy, że pierwsza debata telewizyjna kandydatów na prezydenta zakończyła się porażką Donalda Trumpa, republikański pretendent do Białego Domu następnego dnia nie przyjął tego do wiadomości. Polityczni sojusznicy Trumpa obwiniają organizatorów debaty za to, że jego występ rozczarował.

Poniedziałkowa debata znów udowodniła, że tylko jeden kandydat jest przygotowany do prezydentury - ocenia "Washington Post" . Według "New York Timesa" określenie debata traci swoje znaczenie, gdy jeden kandydat jest poważny, a drugi to bezmyślny awanturnik. Media w Europie są tego samego zdania, ale zwracają uwagę na to, że debaty rzadko przesądzają o wyniku wyborów.

- Na początku Trump miał w sobie pasję, ale potem widać było miażdżącą przewagę Clinton - mówił we "Wstajesz i wiesz" Piotr Kraśko z "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS, komentując pierwszą debatę prezydencką w USA. - Clinton była bardzo dobrze przygotowana - dodał.

Meksykańskie peso zwykle nie jest walutą, która znajduje się w centrum uwagi, ale dziś peso notuje mocne odbicie na rynkach na całym świecie. To efekt debaty prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy nie mają wątpliwości: pierwsze starcie przed listopadowymi wyborami wygrała Hillary Clinton.

Hillary Clinton wygrała pierwszą prezydencką debatę z Donaldem Trumpem zdaniem 62 proc. respondentów - wynika z sondażu przeprowadzonego przez jeden z ośrodków badawczych dla stacji CNN, która transmitowała starcie. Zdaniem 26 proc. osób, które oglądały pojedynek, wygrał Trump.

Irakowi trzeba zabrać całą jego ropę, Koreą Północną przestać się interesować, zostawiając ten problem Chinom, a Japonii przestać bronić - mówił Donald Trump w czasie pierwszej prezydenckiej debaty, która odbyła się we wtorek nad ranem polskiego czasu. Miliarder poświęcił też kilka słów NATO - stwierdził, że Sojusz już słucha jego rad.

Zgodnie z przewidywaniami było wiele ataków, prób podważenia wiarygodności i ciosów we wrażliwe miejsca - tak wyglądała pierwsza bezpośrednia debata Hillary Cliton i Donalda Trumpa. Trudno wskazać wyraźnego zwycięzcę, choć dużym osiągnięciem kandydatki demokratów jest to, że nie dała się przytłoczyć rywalowi znanemu z agresywnego stylu wypowiedzi. Przez część debaty to wręcz ona dominowała.

Kilkudziesięciu byłych wyższych urzędników, w tym ministrów, w administracji prezydenta George'a W. Busha (2001-2009) ogłosiło poparcie dla Donalda Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich. Rodzina Bushów nadal jednak okazuje dystans wobec republikańskiego kandydata.

W nocy czasu polskiego na Uniwersytecie Hofstra koło Nowego Jorku odbędzie się pierwsza debata telewizyjna Hillary Clinton i Donalda Trumpa. Co do kandydata republikanów można być pewnym jednej rzeczy: nieprzewidywalności. Kontrowersyjny milioner i jego sojusznicy mają nadzieję, że jego niekonwencjonalny styl będą atutem w starciu z Hillary Clinton.

To może być bardzo brzydkie starcie kandydatów na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Po tym jak miliarder Mark Cuban od lat prowadzący otwarty konflikt z Donaldem Trumpem napisał, że ma bilet w pierwszym rzędzie na debatę z Hillary Clinton, kandydat republikanów odpowiedział, że w takim razie może posadzi obok niego byłą kochankę jej męża - Billa.

Zbliżająca się wielkimi krokami debata Hillary Clinton i Donalda Trumpa zdaje się gwarantować wielkie emocje, ale w przeszłości przed kamerami w trakcie starć kandydatów do Białego Domu działy się takie rzeczy, które kosztowały ich prezydentury. Bywało, że bitwa przed kamerami odwracała losy kampanii. Mistrzem okazał się w tym Ronald Reagan, były aktor zresztą. Na drugim biegunie znalazł się Richard Nixon.

W nocy z poniedziałku na wtorek odbędzie się pierwsza z trzech zaplanowanych debat telewizyjnych pomiędzy Hillary Clinton i Donaldem Trumpem. Przy bardzo zaciętym pojedynku na finiszu kampanii nikt nie ma wątpliwości – te konfrontacje mogą przesądzić o ostatecznym wyniku wyborów. Transmisja debaty na żywo w TVN24 BIS od 3 nad ranem we wtorek.

W przeddzień pierwszej debaty telewizyjnej kandydatów na prezydenta USA w tegorocznych wyborach niedzielny sondaż telewizji ABC News i "Washington Post" wykazał, że Donald Trump praktycznie zrównał się z Hillary Clinton w wyścigu do Białego Domu.