Wybory prezydenckie w USA

7 kwietnia 2015

Byli szefowie dyplomacji Francji, Wielkiej Brytanii, Polski i Singapuru wyrazili zaniepokojenie perspektywą objęcia w USA władzy przez republikańskiego kandydata Donalda Trumpa. Nie ukrywali, że na stanowisku prezydenta wolą Demokratkę Hillary Clinton.

Wiceprezydent USA Joe Biden oświadczył, że nie jest zainteresowany stanowiskiem w administracji Hillary Clinton, jeśli ta wygra wybory prezydenckie. Ukrócił tym samym spekulacje, jakie pojawiły się w ostatnim czasie w mediach. Odniósł się także do sprawy afery mailowej związanej z kandydatką demokratów.

Kandydatka demokratów w wyborach prezydenckich Hillary Clinton wezwała dyrektora FBI Jamesa Comey'a, by ujawnił więcej informacji o nowych mailach, które skłoniły go do wznowienia śledztwa ws. prywatnego serwera mailowego Clinton, gdy była sekretarzem stanu.

Dyrektor FBI James Comey poinformował w piątek, że agencja wznawia dochodzenie ws. skrzynki mailowej, którą niezgodnie z przepisami kandydatka demokratów na prezydenta USA Hillary Clinton prowadziła ze swego prywatnego serwera, będąc sekretarzem stanu. Nowe maile mające związek ze sprawą pochodzą z urządzeń zarekwirowanych jej asystentce, Humie Abedin lub jej mężowi - Anthony'emu Weinerowi - podaje "The New York Times".

Około 80 proc. Niemców uważa, że stosunki ich państwa ze Stanami Zjednoczonymi pogorszą się, jeśli republikanin Donald Trump wygra 8 listopada wybory prezydenckie w USA - głoszą wyniki sondażu Politbarometer, opublikowane w piątek przez telewizję publiczną ZDF.

Wiceprezydent USA Joe Biden zajmuje pierwsze miejsce na krótkiej liście kandydatów na sekretarza stanu, jaką przygotował sztab pretendentki do urzędu prezydenta USA z ramienia Partii Demokratycznej, Hillary Cliton - pisze komentator portalu Politico.

Pierwsza dama USA wsparła w czwartek w Karolinie Północnej ubiegającą się o prezydenturę Hillary Clinton. To pierwszy raz, gdy obie panie wystąpiły razem podczas kampanii. Zdaniem komentatorów Michelle Obama to najsilniejsze ogniwo kampanii Clinton.

Gwiazda Donalda Trumpa w hollywoodzkiej Alei Sław została zdewastowana. Zniszczył ją mężczyzna przebrany za miejskiego robotnika. Miał on tłumaczyć przechodniom, że gwiazda kandydata republikanów na prezydenta trafi na aukcję. - Sprzedam ten fragment gwiazdy i rozdam pieniądze kobietom napastowanym przez pana Trumpa - zapowiedział mężczyzna. - Jestem bardzo zdenerwowany tym faktem, że mamy kandydata na prezydenta, który stał się symbolem seksualnej przemocy - dodawał. Mężczyzna jest poszukiwany przez policję.

Coraz więcej wyborców republikańskich spodziewa się, że wybory prezydenckie wygra kandydatka demokratów Hillary Clinton, a nie ich kandydat Donald Trump - wynika z opublikowanego w środę sondażu Reuters/Ipsos. Tymczasem Trump odzyskał kilka punktów procentowych w sondażach i powoli dogania konkurentkę.

Wybory prezydenckie w USA odbędą się 8 listopada, ale już teraz wielu Amerykanów może brać udział w tzw. wczesnym głosowaniu. Pojawiają się jednak pierwsze problemy - głównie z maszynami do oddawania głosów. Czy mogą one wpłynąć na wynik wyborów? Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Przy akompaniamencie głośnych protestów ulicznych, kandydat republikanów na prezydenta Donald Trump uroczyście otworzył w środę swój luksusowy hotel w Waszyngtonie, w pobliżu Białego Domu.