Wybory prezydenckie w USA

7 kwietnia 2015

Hillary Clinton faworytem w wyścigu do Białego Domu. Przynajmniej według bukmacherów, którzy za zwycięstwo kandydatki demokratów płacą od 1,45 do 1,55 zł za każde postawione 1 zł. Sprawdzamy, ile można zarobić obstawiając wynik wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych.

Czwartkowa sesja na nowojorskich giełdach zakończyła się spadkami głównych indeksów. Rynki analizują nowe sondaże z kampanii prezydenckiej oraz dane makro z gospodarki USA.

Amerykańscy wyborcy mieszkający w Izraelu na przyszłego prezydenta USA wybraliby Donalda Trumpa - wynika z sondażu, którego wyniki opublikowano w czwartek w gazecie "Times of Israel". Ale poparcie dla kandydata republikanów spadło o 35 punktów procentowych w porównaniu z 2012 rokiem, znacznie niższe jest również zainteresowanie wzięciem udziału w wyborach.

47 proc. mieszkańców Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej nie zagłosowałoby ani na Hillary Clinton, ani na Donalda Trumpa w amerykańskich wyborach. Jednak pozostałe 44 proc. oddałoby głos na kandydatkę demokratów, a tylko 9 proc. na kandydata republikanów.

Premier Kambodży Hun Sen oświadczył, że chciałby, aby wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych wygrał kandydat republikanów Donald Trump, ponieważ zmniejszy napięcie z Rosją i będzie przywódcą dobrym dla światowego pokoju.

To miejsce w Atlancie pozornie nie jest związane z polityką, ale The Varsity - jeden z najpopularniejszych w USA lokali sprzedających hot dogi - jest tak popularny, że zaglądał tam każdy prezydent Stanów Zjednoczonych, który przebywał akurat w mieście. Zdjęciami z tych wizyt restauracja chętnie się chwali. Materiał programu "Fakty z Zagranicy" TVN24 BiS.

Po wznowieniu dochodzenia przez FBI ws. serwera pocztowego Hillary Clinton przewaga kandydatki Demokratów do Białego Domu nad kandydatem Republikanów Donaldem Trumpem nie zmieniła się i wynosi 6 punktów procentowych - wynika z opublikowanego w środę sondażu Reuters/Ipsos.

- Myślę, że normą jest, iż w dochodzeniu nie działamy w oparciu o insynuacje, nie działamy w oparciu o niepełne informacje, nie działamy w oparciu o przecieki - powiedział w wyemitowanym w środę wywiadzie Barack Obama, komentując wznowienie przez FBI dochodzenia ws. maili Hillary Clinton. Choć w rozmowie nie padło nazwisko szefa biura Jamesa Comey'a, amerykańscy komentatorzy odczytują słowa prezydenta jako krytykę jego działań.

Związana z Ku Klux Klanem gazeta "The Crusader" poświęciła pierwszą stronę na pochwałę poglądów głoszonych przez kandydata republikanów na prezydenta Donalda Trumpa. "Podobają nam się jego nacjonalistyczne poglądy i słowa o zamykaniu granicy dla nielegalnych imigrantów" - przyznaje autor artykułu Thomas Robb. Sztab Trumpa odciął się od publikacji.

Z Florydy, Ohio i Karoliny Północnej - trzech tzw. wahających się stanów - nadeszły złe wiadomości dla kandydatki demokratów Hillary Clinton - pisze "The New York Times". Od uruchomienia systemu wczesnego głosowania w wyborach prezydenckich, liczba Afroamerykanów, którzy oddali swoje głosy jest o kilkanaście procent niższa niż cztery i osiem lat temu, gdy w startował w nich Barack Obama. Demokraci właśnie w poparciu mniejszości widzą szansę na pokonanie Donalda Trumpa.

Na kandydata republikanów głosowałoby 46 proc. badanych, a na kandydatkę demokratów 45 proc. - to wyniki telefonicznego badania Washington Post/ABC, przeprowadzonego między czwartkiem a niedzielą. Po raz pierwszy od kilku miesięcy Donald Trump wyprzedził w sondażu Hillary Clinton.

Czołowa działaczka Partii Demokratycznej, Donna Brazile, występująca jako komentatorka w telewizji CNN, miała przekazywać Hillary Clinton pytania przygotowane do zadania kandydatom w czasie debat telewizyjnych w partyjnych prawyborach.

Kandydatka Demokratów na prezydenta USA Hillary Clinton zapewniła w poniedziałek, że FBI nie znajdzie nic kompromitującego w nowych mailach, które skłoniły agencję do wznowienia dochodzenia ws. jej prywatnego serwera pocztowego.

Donald Trump, który oskarża Hillary Clinton o niszczenie dowodów w sprawie jej skandalu z mailami w Departamencie Stanu, sam miał stosować podobne praktyki, kiedy bronił się jako oskarżony w pozwie sądowym przed laty przeciwko jego firmie deweloperskiej - podają media.

Około 21 mln osób oddało już głos w wyborach prezydenckich w procedurze wczesnego głosowania. W wielu stanach wahadłowych frekwencja jest wyższa wśród demokratów. Cały czas nie wiadomo jednak, jak afera mailowa wpłynie na wyborców, którzy jeszcze nie głosowali.