Wybory prezydenckie w Turcji

10 sierpnia 2014

Turecki parlament uchwalił w czwartek ustawę, która ma ułatwić rozmowy pokojowe z bojownikami z Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Wprowadzając nowe przepisy, premier Recep Tayyip Erdogan próbuje zapewnić sobie poparcie 15-milionowej mniejszości kurdyjskiej w sierpniowych wyborach prezydenckich.

Logo kampanii prezydenckiej premiera Turcji Recepa Tayyipa Erdogana wywołało sporo kontrowersji. Po pierwsze, przypomina logo kampanii Baracka Obamy z 2008 roku, a po drugie, jak twierdzi turecki minister finansów, zawiera imię proroka Mahometa. Wywołało to oburzenie w tym świeckim, ale zamieszkiwanym niemal w stu procentach przez muzułmanów kraju.

Rządząca w Turcji Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) poinformowała we wtorek, że jej kandydatem w sierpniowych wyborach prezydenckich będzie premier Recep Erdogan. W ubiegłym tygodniu obecny prezydent Abdullah Gul oznajmił, że nie będzie ubiegać się o reelekcję.

Niewybredne oceny dotyczące stanu rządowych projektów czy hipotetyczne wsparcie udzielone rządowi przez NBP to nie jedyne tematy, jakie poruszali w czasie feralnej kolacji Bartłomiej Sienkiewicz, Marek Belka i Sławomir Cytrycki. Panowie rozmawiali także o zderzeniu cywilizacji i przemianach społecznych w Turcji. Zdaniem szefa MSW dokonuje się tam ponowna islamizacja kraju.