Wybory parlamentarne 2019

28 sierpnia 2019

- Przez kilkanaście lat w Polsce praktycznie nie mieliśmy lewicy. Mieliśmy formację postkomunistyczną, która była neoliberalna, która stała po stronie wielkiego biznesu - taki pogląd wyrażał w 2016 roku lider Lewicy Razem Adrian Zandberg. W piątek Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna i Lewica Razem ogłosiły wspólny start do wyborów parlamentarnych. Na wspólnej konferencji prasowej Zandberg przekonywał, że programy jego partii, Wiosny i SLD są sobie bliskie i spójne.

- Podjęliśmy ważną decyzję, która będzie rzutować na to, jak będzie wyglądał budynek Sejmu już za cztery miesiące. Chcemy odrobić ważną lekcję demokracji, która nauczyła nas tego, że w Polsce lewica zawsze wygrywa wybory, kiedy jest zjednoczona - powiedział w piątek lider Wiosny Robert Biedroń, informując o stworzeniu przez Wiosnę, SLD i Lewicę Razem wspólnego bloku lewicowego na jesienne wybory parlamentarne. - Dogadaliśmy się po to, żeby wygrać z PiS - dodał przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty.

Dzisiaj nie widzę formacji na scenie politycznej, która mogłaby nawiązać równorzędną walkę z Prawem i Sprawiedliwością - mówił w "Jeden na jeden" w TVN24 europoseł Leszek Miller. Odniósł się w ten sposób do rozpadu Koalicji Europejskiej, stworzonej na wybory do europarlamentu. Jego zdaniem, w jesiennych wyborach parlamentarnych lewica przekroczy próg wyborczy.

Będziemy rozmawiali i szukali tej formuły, na którą chyba Polki i Polacy czekali od lat. Bo lewica wygrywała zawsze wybory, kiedy szła zjednoczona, a tego zjednoczenia lewicy brakowało od lat - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 lider Wiosny Robert Biedroń, odnosząc się do czwartkowych rozmów z SLD i Razem w sprawie budowy wspólnego bloku lewicowego na wybory parlamentarne. - Poprowadzę Wiosnę do zwycięstwa, tak jak zrobiłem to w Parlamencie Europejskim - zapewnił.

Koalicja Obywatelska wraca. Jestem pewny, że w dobrym stylu - przekonywał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef PO Grzegorz Schetyna. Jak podkreślił, jego celem jest uzyskanie 40-45 procent głosów dla Koalicji Obywatelskiej w jesiennych wyborach parlamentarnych. - Jestem w polityce po to, żeby wygrywać. Ten mecz jest najważniejszy w moim, w naszym życiu, bo jest meczem o wszystko. Meczem o to, żeby wygrać z PiS i przywrócić w Polsce normalność - dodał.

Możliwe koalicje określają wyborcy. Pozwólmy ludziom wybierać zgodnie z ich przekonaniami. Nie straszmy taką czy inną perspektywą - mówi tvn24.pl były prezes PSL Waldemar Pawlak pytany, czy po wyborach jest możliwa koalicja Polskiego Stronnictwa Ludowego z Prawem i Sprawiedliwością. Zapewnia, że w ostatnim czasie nie było rozmów z PiS. Pojawiające się pogłoski o takich negocjacjach dementują politycy z władz PSL.

Wrażenie, że Polska czeka na wynik tych wielotygodniowych rozmów, kończy się właśnie smutnym finałem, serial pod tytułem "tworzymy koalicję" skończył się politycznym blamażem - mówił przewodniczący klubu PiS i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, komentując czwartkową decyzję PO. Koalicja Obywatelska wystartuje w wyborach parlamentarnych bez PSL i SLD.

Dobrze, że rozważania na temat koalicji opozycji zakończyły się. Szkoda, że starsza lewica SLD nie porozumiała się z nowszą lewicą PO-KO - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Jesteśmy szczęśliwi, że możemy budować umiarkowane centrum, propozycję racjonalną dla naszych rodaków - dodał.

Ktoś musi mieć wiarę w zwycięstwo. Stworzymy blok lewicowy - powiedział w czwartek przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty. Poinformował, że wieczorem spotka się z Robertem Biedroniem (Wiosna) i Adrianem Zandbergiem (Razem). - Grzegorz Schetyna dzisiaj, jako lider PO, abdykował z pozycji lidera opozycji - stwierdził szef SLD.

Formuła partyjnej współpracy, polityki transakcyjnej, rozdziału między siebie najlepszych miejsc, się zakończyła - powiedział na konferencji prasowej lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Ogłosił, że jego partia idzie do wyborów parlamentarnych jako Koalicja Obywatelska.

Niewątpliwie czuję chęć pokazania prawdziwego zderzenia tego, jak my patrzymy na Śląsk, co potrafiliśmy zmienić i tych pustych obietnic ze strony premiera Mateusza Morawieckiego - mówił w "Jeden na jeden" wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, który prawdopodobnie wystartuje w jesiennych wyborach z Katowic, podobnie jak szef rządu. Gość TVN24 komentował też formułę startu Platformy do Sejmu i Senatu oraz rozmowy z Sojuszem Lewicy Demokratycznej o starcie w Koalicji Obywatelskiej.

W wyborach parlamentarnych Platforma Obywatelska wystartuje prawdopodobnie jako Koalicja Obywatelska bez Polskiego Stronnictwa Ludowego i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Z nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej ze źródeł w obu partiach wynika, że rozmowy w sprawie wspólnego startu PO i SLD utknęły w martwym punkcie. Negocjacje rozbijają się o listy wyborcze i kandydatów Sojuszu.

Władze Platformy Obywatelskiej mają w środę zdecydować o formule startu w jesiennych wyborach parlamentarnych. Najprawdopodobniej nie zostanie odtworzona koalicja, którą w wyborach do europarlamentu współtworzyły PO, Nowoczesna, PSL, SLD i Zieloni. Taką formułę odrzuca przede wszystkim PSL, które stworzyło własną Koalicję Polską.

- Dwa bloki: blok liberalno-lewicowy i blok centrowy ma szansę doprowadzić do tego, że nie będzie dzisiaj rządów partii, która zawładnęła w stu procentach całą Polską - stwierdził w "Faktach po Faktach" prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz, mówiąc o sytuacji opozycji przed wyborami parlamentarnymi. Zapowiedział, że PSL pójdzie do wyborów w ramach Koalicji Polskiej.

Usprawnienie procedur i doprecyzowanie regulacji to powody, dla których Prawo i Sprawiedliwość złożyło we wtorek w Sejmie projekt noweli Kodeksu wyborczego. Według niego o ważności wyborów prezydenckich, do Sejmu, Senatu, Parlamentu Europejskiego oraz ważności wyboru posła, przeciwko któremu wniesiono protest, Sąd Najwyższy będzie orzekał w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24 wynika, że Polskie Stronnictwo Ludowe cieszy się poparciem 3 procent obywateli. Mimo to lider ludowców chce podjąć ryzyko i odmawia wejścia do szerokiej opozycyjnej koalicji. - Czas rozmów się skończył. Budujemy blok centrowy - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz. Materiał magazynu "Polska i Świat".

- Z tego sondażu ewidentnie wynika, że nie ma jakiegoś zaufania do opozycji, bez względu na to, jaka będzie konfiguracja - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister inwestycji i rozwoju Waldemar Buda (PiS), odnosząc się do najnowszego sondażu dla "Faktów" TVN i TVN24 poparcia dla partii politycznych. - Lepsza jest szersza koalicja i to jest przede wszystkim sygnał dla PSL-u, że im szerzej pójdziemy, tym mamy większe szanse - ocenił Adam Szłapka z Nowoczesnej.

72 procent badanych uważa, że jesienne wybory parlamentarne wygrają partie obecnie rządzące, a więc tworzące Zjednoczoną Prawicę Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska i Porozumienie - wynika z najnowszego sondażu Kantar zrealizowanego dla "Faktów" TVN i TVN24. Zdaniem 13 procent ankietowanych zwycięzcą będą partie opozycyjne.