Wybory parlamentarne 2015

20 czerwca 2015

Jarosław Kaczyński jest i będzie szefem - powiedziała w sobotę w "Faktach po Faktach" Jadwiga Wiśniewska, europosłanka PiS, odpowiadając na pytanie, jaki będzie los prezesa po ewentualnym zwycięstwie PiS w wyborach parlamentarnych. Z kolei Julia Pitera, europosłanka PO, wyraziła wątpliwość, czy Beata Szydło w takim przypadku naprawdę zostałaby premierem.

- Nie czuję, że jacyś koledzy czy koleżanki chcieli mnie użyć do wybicia muru - powiedział w "Faktach po Faktach" minister pracy i polityki społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL. Skomentował w ten sposób słowa szefa ludowców, Janusza Piechocińskiego, który stwierdził, że "niektórzy koledzy, którzy sami nie mają odwagi stanąć do rywalizacji, chcieli Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem wybić mur".

- Jak dojdzie do niebezpieczeństwa, to nie schowam się w domu z dziećmi, ale przyjdę do was i poproszę o pomoc. Razem obronimy nasze rodziny - mówiła Beata Szydło, kandydatka PiS na na premiera na sobotniej konwencji swojej partii. Zapewniła, że nie jest osobą, którą można sterować.

Ma na koncie dyplomy trzech uczelni, lata pracy w samorządach i instytucjach publicznych. W 2005 r. wahała się, czy startować do Sejmu z listy Platformy Obywatelskiej, czy Prawa i Sprawiedliwości. Wybrała partię Jarosława Kaczyńskiego i w ostatnich pięciu latach jej pozycja w PiS wzrosła tak bardzo, że została kandydatką na szefową rządu.

- Umie pochylić się nad ludźmi, umie zrozumieć człowieka, który jest rozgoryczony, zrozpaczony - tak o kandydatce PiS na premiera Beacie Szydło mówił na sobotniej konwencji partii prezydent elekt Andrzej Duda. - Nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie ta niezwykle mądra i wspaniała kobieta - podkreślał.

Barbara Nowacka na sobotnim Zjeździe Delegatów została wybrana współprzewodniczącą Twojego Ruchu. Zgłosił ją Janusz Palikot. - My po to jesteśmy, żeby budować nową jakość w Polsce, a nie budować swoje ego - mówiła Nowacka.

- Ludzie oczekują rozmowy z nami. Musimy się rozliczyć z ośmiu lat, to jest poza dyskusją - przyznał w programie "Wstajesz i weekend" Sławomir Neumann (PO). - Musimy zebrać cięgi za te rzeczy, których nie zrealizowaliśmy i obronić to, co stało się obiektem niezasłużonej krytyki oraz pokazać wizję Polski po czterech kolejnych latach PO - wyjaśnił.

- PSL jest w komfortowej sytuacji w porównaniu z innymi formacjami politycznymi. U nas nie ma problemu z kolejnym prezesem, następcą. Mamy kadrę i mamy z kogo wybierać - przekonywał w programie "Wstajesz i weekend" w TVN24 Jakub Stefaniak, rzecznik PSL. Jak dodał, ludowcy muszą popracować jednak nad wizerunkiem i "odkleić od partii wąsy".

- Jeśli Jarosław Kaczyński ustąpi pola i wskaże Beatę Szydło jako kandydatkę na premiera, to mu zaufajmy - zaapelował w "Faktach po Faktach" Jacek Kurski (Zjednoczona Prawica), komentując doniesienia, że taka informacja może paść na sobotniej konwencji PiS. Jak podkreślił, Kaczyński już raz "miał taką iluminację", wskazując Andrzeja Dudę jako kandydata w wyborach prezydenckich. Joanna Mucha (PO) przekonywała z kolei, że konwencja Platformy Obywatelskiej będzie "punktem zwrotnym w historii partii".

Podczas sobotniej konwencji Prawo i Sprawiedliwość ogłosi nazwisko kandydata na premiera. Nieoficjalnie mówi się, że tą osobą będzie wiceprezes partii i szefowa sztabu Dudy w kampanii, Beata Szydło. Jej partyjni koledzy nie mają wątpliwości, że w tej roli poradziłaby sobie doskonale. Platforma przestrzega, by Polacy nie dali się nabrać na "kolejny numer Kaczyńskiego". Materiał magazynu "Polska i świat".

W czerwcu głosowanie na PiS wraz z koalicyjnymi partiami zadeklarowało 31 proc. zdeklarowanych uczestników wyborów. Na PO chce oddać głos 25 proc. badanych, a na ruch Pawła Kukiza - 19 proc. Poparcie dla pozostałych partii jest niższe niż próg wyborczy - wynika z sondażu CBOS.