Wybory do europarlamentu 2019

17 kwietnia 2019

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego rząd Mateusza Morawieckiego czeka rekonstrukcja. Mandat europosła zdobyło pięcioro ministrów, troje wiceministrów, a także rzeczniczka jego gabinetu. Wicemarszałek Senatu Adam Bielan nie wykluczył, że rekonstrukcja będzie szersza. Według nieoficjalnych informacji odejść ma także minister finansów Teresa Czerwińska. Stanowisko może stracić minister sportu Witold Bańka, który został wybrany na szefa Światowej Agencji Antydopingowej. W związku z tym pojawiają się pytania o nazwiska kandydatów na ich następców. Oficjalnych decyzji jeszcze nie ma.

Chcemy, żeby obsada najwyższych stanowisk w Brukseli służyła budowie Unii Europejskiej silnej, wolnej od protekcjonizmu - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że dla Polski ważne jest, aby obsada tych stanowisk w Unii została dokonana w oparciu o "zasady konsensusu" między państwami członkowskimi. Ocenił, że Prawo i Sprawiedliwość "może wpłynąć bardzo pozytywnie i stabilizująco na przyszły rozkład sił" w Parlamencie Europejskim.

Wynik Koalicji Europejskiej jest wysoki, wyższy niż wskazywały na to badania, natomiast wynik PiS jest wyraźnie lepszy, niż można się było spodziewać - przyznał we wtorek Donald Tusk, komentując rezultaty wyborów do Parlamentu Europejskiego. Do opozycji natomiast zwrócił się z apelem: - Gdybyście mieli się podzielić, to zastanówcie się trzy razy, czy na pewno macie podzieleni pomysł na zwycięstwo.

- Szanuję tę koalicję, szanuję ten wielki wysiłek i chcę budować więcej - powiedział we wtorek w rozmowie z TVN24 lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Odniósł się w ten sposób do przyszłości Koalicji Europejskiej po wyborach do europarlamentu. Dodał, że jego zdaniem koalicja partii opozycyjnych "powinna być większa".

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zbierali się we wtorek wczesnym popołudniem w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. - Dzisiaj to jest spotkanie organizacyjne związane najprawdopodobniej z tym, w jaki sposób będziemy się przymierzać do kolejnej kampanii - poinformowała Beata Mazurek, rzeczniczka partii. Przed PiS-em są też decyzje związane z rekonstrukcją rządu.

W wyniku niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego dostało się 16 posłów z klubu Prawa i Sprawiedliwości, jeden senator obozu rządowego, a także troje posłów z klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska. To oznacza, że wraz z objęciem przez nowych deputowanych mandatów w Brukseli, w polskim parlamencie pozostanie do obsadzenia 20 wakujących stanowisk. Prezentujemy nazwiska potencjalnych następców tych parlamentarzystów.

W najbliższym czasie odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego PiS, na którym zostaną podjęte ostateczne decyzje w sprawie rekonstrukcji rządu - poinformował we wtorek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Chodzi między innymi o ministrów, którzy zostali wybrani na eurodeputowanych. Wicemarszałek Senatu Adam Bielan nie wykluczył, że "jeden czy drugi minister, który nie startował i nie objął mandatu, również być może odejdzie".

Koalicja Europejska to projekt, który sprawdził się i powinien zostać powtórzony - przekonywał Marcin Kierwiński z PO pytany o współpracę partii opozycyjnych po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Piotr Zgorzelski z PSL zapewniał, że jego ugrupowanie "nie jest w tej koalicji przegranym". - Uwierzyliśmy, że jeden wielki blok odsunie Prawo i Sprawiedliwość od władzy. Nie odsunie - komentował lider Wiosny Robert Biedroń.

Wiosna podjęła decyzję o samodzielnym starcie w jesiennych wyborach parlamentarnych. Nie ma innych scenariuszy na stole i taki jest nasz plan działania - oświadczył we wtorek lider partii Robert Biedroń. Zaznaczył, że Wiosna jest gotowa na rozmowy z wszystkimi siłami postępowymi.

Koalicji Europejskiej udała się sztuka, która przedtem udawała się czasami PiS-owi - próbując zmobilizować elektorat własny, tak naprawdę zmobilizowali elektorat sobie przeciwny - ocenił we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 doktor hab. Sławomir Sowiński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Politolog komentował wyniki wyborów do europarlamentu.

W Brukseli we wtorek wieczorem rozpoczął się nieformalny szczyt, na którym unijni liderzy maja rozmawiać o obsadzie kluczowych stanowisk. Wypowiedzi szefów państw i rządów wskazują na to, że o porozumienie będzie trudno. Kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła przed spotkaniem, że chce jak najszybciej uzgodnić kandydata na nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej. Zastąpi on Jean-Claude'a Junckera.

Powstaje nowa równowaga sił w Parlamencie Europejskim - mówią komentatorzy. Zielona fala zatrzymała radykałów - oceniają politycy tej frakcji, komentując swój sukces w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wraz z liberałami zdobyli znacznie więcej mandatów niż poprzednio. Materiał programu "Polska i Świat" TVN24.

Historycznie wysoka frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Do urn poszedł żelazny elektorat PiS i Koalicji Europejskiej. Słabo jednak spisali się młodzi Polacy. Z badań wynika, że są niezadowoleni z obecnej sytuacji politycznej w Polsce, ale głosować im się nie chce. - Jestem tak skołowana, że nie wiem, komu wierzyć - przyznaje w rozmowie z reporterem TVN24 24-letnia Magda. Materiał programu "Polska i Świat".

Polacy wybrali transfery socjalne, a nie obietnice pewnych zmian na przyszłość ze strony Koalicji Europejskiej - stwierdziła we wtorek "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 i na tvn24.pl Katarzyna Lubnauer, komentując wyniki wyborów do europarlamentu. Przewodnicząca Nowoczesnej podkreśliła, że "trzeba w dalszym ciągu tworzyć szeroką koalicję", która miałaby wystartować w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu.

Nie wszystko się udało w kampanii. Za dużo było ideologii i skrętu w lewo w Koalicji Europejskiej, niepotrzebne było wzięcie na sztandary różnych spraw ideologicznych - mówił w specjalnym wydaniu "Kropki nad i" w TVN24 Władysław Kosiniak-Kamysz. Przyznał, że "umowa koalicyjna została zawiązana na wybory europejskie". - Te wybory się zakończyły, więc czas funkcjonowania Koalicji Europejskiej już jest za nami - dodał.

Najistotniejsze jest to, jak politycy Koalicji Europejskiej przetrawią to, co się stało - powiedział w specjalnym wydaniu "Faktów po Faktach" były marszałek Sejmu Ludwik Dorn. Wraz z politologami profesorem Radosławem Markowskim i doktor Anną Materską-Sosnowską dyskutowali o wnioskach, jakie dla poszczególnych ugrupowań płyną z wyników niedzielnych eurowyborów.

Wystawiliśmy plejadę ważnych polityków, nie spodziewając się, że aż tak liczne grono opuści szeregi ministerialne - przyznał w "Faktach po Faktach" wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, odnosząc się do wyników eurowyborów. Zapewnił, że są osoby "zdolne godnie zastąpić" członków rządu, którzy pojadą do Brukseli.

Siedmiu dotychczasowych europosłów, którzy z list Koalicji Europejskiej ubiegali się w niedzielnych wyborach o reelekcję, nie zdobyło ponownie mandatów. Podobny los spotkał troje europarlamentarzystów, starających się o ponowny wybór z list Prawa i Sprawiedliwości oraz jednego, startującego z listy Kukiz'15.