Wojna w Jemenie

26 marca 2015

ONZ zaapelowała we wtorek do koalicji pod kierunkiem Arabii Saudyjskiej o otwarcie portów morskich i lotniczych dla pomocy dla Jemenu, gdzie narasta kryzys humanitarny. Napięcie między Arabią Saudyjską a jemeńskimi rebeliantami z ruchu Hutich rośnie.

Arabia Saudyjska uważa nieudany atak rakietą balistyczną na międzynarodowe lotnisko w Rijadzie za akt wojny ze strony Iranu - oświadczył w telewizji CNN saudyjski minister spraw zagranicznych Adil al-Dżubeir. Jak dodał, jego kraj podejmie "odpowiednie" środki w odpowiednim czasie.

Świat odwraca wzrok od niedoli milionów ludzi cierpiących na terenach dotkniętych wojną z powodu głodu i chorób - powiedziała jemeńska laureatka pokojowej Nagrody Nobla z 2011 roku Tawakkul Karman. Wskazała przy tym swoją ojczyznę, w której pomocy humanitarnej potrzebuje 80 proc. społeczeństwa.

W przeprowadzonych przez międzynarodową koalicję atakach z powietrza w ciągu dwóch miesięcy zginęło 39 cywilów, w tym 16 dzieci - alarmuje Organizacja Human Rights Watch (HRW). Ataki pod wodzą Arabii Saudyjskiej przeprowadzane są - jak twierdzi koalicja - w celu zwalczania w Jemenie szyickich rebeliantów Huti.

Zdjęcie kilkuletniej Bouthainy, która została poważnie ranna w ataku bombowym w Jemenie i straciła rodziców oraz sześcioro rodzeństwa, poruszyło sieć. Fotografia zapoczątkowała akcję w mediach społecznościowych, która ma zwrócić uwagę na kryzys humanitarny wywołany jemeńską wojną domową. W geście solidarności internauci publikują swoje zdjęcia z przymkniętym okiem, na wzór portretu Bouthainy.

Co najmniej 14 osób, w tym sześcioro dzieci, zginęło w piątek w ataku powietrznym sił koalicji arabskiej na przedmieścia Sany - przekazały służby ratunkowe i mieszkańcy stolicy Jemenu. W nalocie na Fadż Attan, południowe przedmieścia Sany, zniszczonych zostało kilka budynków.

55 osób najprawdopodobniej zginęło w czwartek, gdy przemytnik ludzi kazał migrantom wyskoczyć z łodzi do wzburzonego Morza Arabskiego u wybrzeży Jemenu - poinformowała Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM). Podobne zdarzenie ze środy Organizacja nazwała "rozmyślnym utopieniem".

Ponad 20 milionów ludzi w trzech krajach Afryki i Jemenie może umrzeć z głodu w najbliższych miesiącach. Społeczność międzynarodowa jednak w niewielkim stopniu zareagowała na ten kryzys humanitarny, który - jak ocenia ONZ - jest najgorszy od II wojny światowej - ocenia na swoich łamach amerykański dziennik "Washington Post".