Turcja. Sytuacja Kurdów

9 maja 2013

Silny wybuch wstrząsnął budynkiem ośrodka kultury w tureckim mieście Suruç w pobliżu granicy z Syrią. Turecki minister spraw wewnętrznych poinformował, że był to atak terrorystyczny. Pierwsze informacje mówiły o 20-25 ofiarach śmiertelnych, potem jednak liczba ta zaczęła rosnąć. W szpitalu tuż po godz. 16.00 polskiego czasu zmarła 30. ofiara ataku. Około 100 osób zostało rannych.

- Jakiekolwiek środki bezpieczeństwa, które Turcja podejmie na swojej granicy z Syrią, będą służyły wyłącznie zapewnieniu bezpieczeństwa granicznego - oświadczył doradca prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. W ostatnich dniach media informowały o rozważaniu utworzenia strefy buforowej wzdłuż granicy z Syrią.

Zwykle w ciągu dnia telewizje i rozgłośnie radiowe serwują Turkom przemówienia ich prezydenta trzy razy dziennie. Po niedzielnych wyborach, w których partia Recepa Tayyipa Erdogana po raz pierwszy od ponad dekady nie zdobyła parlamentarnej większości bezwzględnej, głowa państwa milczy. W mediach społecznościowych Turcy przesyłają sobie zegar, który "na żywo" odlicza czas od momentu, kiedy po raz ostatni Erdogan pojawił się w mediach z nowym przemówieniem.

Turecki parlament przyjął ustawę, która rozszerza uprawnienia policji i zezwala na użycie broni palnej przez funkcjonariuszy wobec demonstrantów. Według opozycji nowe prawo to element represji ze strony władzy tuż przed wyborami parlamentarnymi.

Przebywający w więzieniu przywódca Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) Abdullah Ocalan zaapelował w sobotę do kurdyjskich separatystów, by zorganizowali kongres w sprawie zakończenie rebelii, ale nie wezwał ich do natychmiastowego wstrzymania walk zbrojnych.

Premier Turcji Ahmet Davutoglu oznajmił, że kurdyjski proces pokojowy jest w krytycznej fazie. Podkreślił, że Ankara ma prawo oczekiwać od kurdyjskich bojowników deklaracji, iż zaniechali oni walki zbrojnej.

Turcja jeszcze przed marcem mogłaby rozpocząć szkolenia i dostawy sprzętu dla umiarkowanej syryjskiej opozycji - oświadczył turecki minister spraw zagranicznych Mevlut Cavusoglu. Nie sprecyzował o jaki sprzęt chodzi.

Koalicja walcząca z Państwem Islamskim zbyt bardzo skupia się na syryjskim mieście Kobane przy tureckiej granicy zamiast na innych obszarach - stwierdził w Paryżu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.