Tragedia Aleppo

19 sierpnia 2016

Zgodnie z szacunkami UNICEF wojna w Syrii dotknęła ponad 8 mln dzieci. Te, które pozostały w kraju, nie mają szans na edukację i normalne życie. - Dla nich cała ta sytuacja bombardowań, niebezpieczeństw, życia w strachu, w biedzie, w warunkach ekstremalnych powoli staje się sytuacją naturalną - wyjaśnia ks. dr Marcin Dąbrowski z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Pokazują to ich rysunki.

Syryjskie siły rządowe kontrolują ponad 95 proc. Aleppo - poinformowało ministerstwo obrony Rosji. Według syryjskich mediów wojsko opanowało już 98 proc. miasta. Wojskowi twierdzą, że operacja odbijania Aleppo jest w fazie końcowej.

Syryjscy rebelianci w Aleppo otrzymali od USA propozycję opuszczenia miasta wraz z rodzinami i cywilami. Rosjanie mieli zapewnić, że będą mogli bezpiecznie wyjść z miasta - podała agencja Reutera. Informacje w tej sprawie są jednak sprzeczne. Rosja oświadczyła, że nie osiągnęła z USA porozumienia, a rozmowy ws. rozejmu będą kontynuowane.

Barack Obama zgodził się na zwiększenie skali dostaw broni do Syrii. Jak poinformował Biały Dom, prezydent uchylił część zapisów Aktu Kontroli Eksportu Broni (AECA). Konkretnie te dotyczące dostaw sprzętu wojskowego dla sojuszników "walczących z terroryzmem w Syrii". Tymczasem Rosjanie informują, że pomagają cywilom w oblężonym Aleppo.

Szefowie dyplomacji USA i Rosji, John Kerry i Siergiej Ławrow, w czwartek rozmawiali przez telefon o sytuacji w syryjskim mieście Aleppo i uzgodnili, że będą kontynuować rozmowy o rozejmie - poinformował amerykański Departament Stanu.

Sytuacja mieszkańców wschodnich dzielnic Aleppo, oblężonych przez siły syryjskiego reżimu wspierane przez Rosję, gdzie nie dociera żadna pomoc humanitarna, ma być krytyczna. - Dziś 150 tys. ludzi grozi eksterminacja - alarmował w Genewie szef lokalnych władz miejskich Aleppo Brita Hadżi Hasan.

Zajęcie przez wojska rządowe Aleppo nie oznaczałoby wcale końca wojny w Syrii. Byłby to jednak wielki krok w kierunku unicestwienia terroryzmu - powiedział prezydent Syrii Baszar el Asad w wywiadzie dla zbliżonego do syryjskiego reżimu dziennika "Al Watan".

Syryjska armia rządowa przejęła kontrolę nad wszystkimi częściami Starego Miasta w Aleppo kontrolowanego do tej pory przez powstańców - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. W rękach powstańców pozostają wciąż wschodnie dzielnice miasta. Tymczasem agencje podały informację o śmierci rosyjskiego doradcy wojskowego w wyniku ostrzału artyleryjskiego ze strony rebeliantów.

Siły reżimowe wraz sojusznikami w nocy z piątku na sobotę zajęły kolejną dzielnicę Aleppo kontrolowaną dotąd przez rebeliantów, zmuszając wielu cywilów do ucieczki - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Sytuacja opozycji w oblężonym mieście gwałtownie się pogarsza. Moskwa już zaoferowała rozmowy mające na celu zapewnienie im możliwości całkowitego wycofania się.

- Niech skończy się zabijanie w Aleppo (w Syrii) i niech będzie mogła dotrzeć tam pomoc humanitarna - apelował w piątek w Rzymie sekretarz stanu USA John Kerry podczas Forum Med - Dialogi Śródziemnomorskie. Spotkał się też z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem.

Dzieci stanowią ok. 60 proc. mieszkańców wschodniej części Aleppo, którzy uciekli z miasta w ostatnich dniach po nasileniu walk między rebeliantami a siłami reżimu. Szacuje się, że na 31,5 tys. uciekinierów około 19 tys. to dzieci - poinformował w piątek UNICEF.