Szczyt NATO w Warszawie

28 czerwca 2016

Stany Zjednoczone już wcześniej dawały sygnały Polsce, ale zostały one niezauważone. Obama musiał to powiedzieć - mówił w "Faktach po Faktach" Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych i obrony narodowej. Prezydent USA zwrócił w trakcie szczytu NATO w Warszawie uwagę na problem stanu demokracji w Polsce.

Po szczycie NATO w Warszawie w Kijowie liczą na zacieśnianie współpracy z Sojuszem. "Teraz nikt już nie ma złudzeń: w odpowiedzi na agresywne działania Kremla Sojusz zareaguje natychmiast" - komentuje ukraińska gazeta "Segodnya". "Na razie nie ma mowy o członkostwie, ale NATO może nam pomóc w przeprowadzeniu reformy obronnej" – ocenia z kolei portal podrobnosti.ua.

"Mieszanka kłamstwa i demagogii", "Rada Bezpieczeństwa Rosji szykuje profesjonalną odpowiedź", "Anatomia żałosnego spektaklu", "wzajemne testowanie wytrzymałości" - tak rosyjscy eksperci ocenili spotkanie w Warszawie. W komentarzach prasa rosyjska podkreśla "brak zaufania między Rosją a NATO" i "słabość mechanizmów ich komunikacji". Ważne dla dalszego rozwoju sytuacji będzie posiedzenie Rady NATO-Rosja 13 lipca.

- Nie można tego wytłumaczyć inaczej: pan Antoni jest budowany w przyszłości na numer jeden w PiS - tak w "Faktach po Faktach" Adam Szejnfeld (PO) ocenił pochwałę prezesa PiS dla szefa MON za organizację szczytu NATO. - To jest przejaw pewnego niezrozumienia mechanizmów przez pana Kaczyńskiego - mówił z kolei b. szef BBN Marek Siwiec.

- Wiem, że w Polsce są siły polityczne, które określę jako żałosne, bo to naprawdę żałosne, które próbują te słowa wykorzystać - mówił w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytany o wypowiedź amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy dotyczącą sytuacji wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Analizując wyniki szczytu NATO w Warszawie amerykański dziennik "Wall Street Journal" podkreśla w niedzielę, że sojusz musi tak rozlokować cztery bataliony na wschodniej flance NATO i nimi dowodzić, by uniknąć niezamierzonej konfrontacji zbrojnej z Rosją.

- Szczyt NATO w Warszawie podjął bardzo ważne decyzje dla Europy Środkowo-Wschodniej - przekonywał prezydent Andrzej Duda. - Współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i gospodarki gwarantuje solidność i stabilność flanki wschodniej - uważa prezydent Rumunii Klaus Iohannis. Obaj prezydenci podczas niedzielnych rozmów Belwederze podjęli także m.in. temat skutków Brexitu.

- To są didaskalia - mówił w "Kawie na ławę" Joachim Brudziński (PiS) o kontrowersyjnej wystawie, która pojawiła się na Stadionie Narodowym w trakcie szczytu NATO, a na której pominięto zasługi polityków poprzednich ekip w drodze Polski do Sojuszu. - Zakłamywanie historii jest rzeczą złą - odpowiedział mu Adam Szłapka (Nowoczesna).

- To Rosja ma problem z NATO i jest od niego wiele słabsza. Jeżeli zaangażuje się w konflikt z NATO, tp przegra - uważa Edward Lucas, europejski korespondent "The Economist". W rozmowie z Jackiem Stawiskim z TVN24 BiS podkreślił, że aby wzmocnić bezpieczeństwo, należy wykorzystać słabość Kremla, jaką jest uzależnienie finansowe od krajów zachodnich.

- Decyzje podjęte w Warszawie przez NATO to "sygnał, że dalej nie możemy już akceptować" zachowania Rosji - powiedział w rozmowie z TVN24 BiS szef polskiej dyplomacji, Witold Waszczykowski, już po zakończeniu szczytu Paktu Północnoatlantyckiego.

NATO stanęło na wysokości zadania. Pokazało, gdzie jest granica agresji, której nie można w żaden sposób przekroczyć - powiedział szef MON Antoni Macierewicz na zakończenie szczytu w Warszawie.