Strajk nauczycieli

9 kwietnia 2019

Premier wysłał dzisiaj zaproszenia na dalszą część debaty oświatowej - poinformował w poniedziałek w "Tak jest" w TVN24 szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Pytany, czy ktoś już odpowiedział na to zaproszenie, odparł: - Nie potrzebujemy i nie oczekujemy żadnej odpowiedzi. Liczymy na to, że osoby, które są zainteresowane przyszłością oświaty w Polsce po prostu przyjadą.

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz rekomenduje nauczycielom zrezygnowanie z innych aktywności niż zajęcia dydaktyczne. - To, co wynika z pensum, z istoty przypisanych czynności dydaktycznych, będziemy realizować. Sugerujemy natomiast, abyśmy w pozostałych kwestiach radykalnie ograniczyli naszą aktywność - powiedział TVN24.

Po 19 dniach strajk nauczycieli został zawieszony, ale pozostało pytanie, co z wynagrodzeniem dla nauczycieli za czas, w którym nie prowadzili lekcji. Nauczyciele mogą spodziewać się nawet 70-procentowego obniżenia pensji. Samorządy wychodzą z pomocą i proponują - jak w Warszawie i w Łodzi - wypłacenie pieniędzy w formie dodatków. W Szczecinie potrącenie wynagrodzenia ma być rozłożone na raty. Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz zaznaczył w poniedziałek, że wycofywanie się niektórych samorządów z wypłaty wyrównań spotyka się z "ogromną dezaprobatą" związku.

Rekonstrukcji rządu należy spodziewać się "w okolicach eurowyborów" - oświadczył premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla dziennika "Polska The Times". Szef rządu podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość ma dobrych ludzi "na zapleczu", którzy "teraz zyskają możliwość przejścia na pierwszą linię frontu". Odniósł się także do zawieszenia strajku przez nauczycieli.

Odwoływanie się do wyglądu w ważnej dyskusji politycznej jest bardzo niskim poziomem - powiedziała w "Faktach po Faktach" Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15, odnosząc się do wypowiedzi Beaty Mazurek o blondynkach. - Chciałabym, żeby ludzie, w szczególności politycy w Sejmie, dochowywali standardów - stwierdziła Anna Grodzka, kandydatka Lewicy Razem do europarlamentu. Jak dodała, "Polacy są znacznie mądrzejsi niż język używany wobec nich".

Zachęcałbym nauczycieli do samodzielnego myślenia - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Zbigniew Bujak, kandydat partii Wiosna do europarlamentu i solidarnościowy opozycjonista, odnosząc się do przebiegu debaty o edukacji na Stadionie Narodowym. Podkreślał, że nauczyciele powinni "samodzielnie dojść do programu reform". Eurodeputowany Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek przekonywał, że patronem obrad powinien być prezydent Andrzej Duda. - Jeżeli kogoś widzę jako takiego niezależnego patrona, to raczej pierwszą damę - odparł Bujak.

- Ten strajk zaczął się o pieniądze. W międzyczasie przekształcał się w strajk o godność zawodu nauczyciela - mówił w "Kawie na ławę" przewodniczący klubu PO-KO Sławomir Neumann, podsumowując zawieszony strajk nauczycieli. - Doszliśmy w tej wojnie polsko-polskiej do takiego etapu, że w tej chwili już nie liczą się ideały, cele. Liczy się zniszczenie drugiej strony - ocenił Grzegorz Długi z Kukiz'15.

Ustawa budżetowa na ten rok nie przewiduje dodatkowych podwyżek - zauważyła w "Faktach po Faktach" wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (Nowoczesna), dodając, że "gdyby nie ten protest, o żadnych podwyżkach nie byłoby mowy". - Trochę nie rozumieliśmy, dlaczego ten strajk wybuchł akurat przeciwko nam, którzy postanowiliśmy ten problem systemowo i systematycznie rozwiązać - powiedział wicemister kultury Jarosław Sellin (PiS).

Zawieszenie strajku to ukłon związku zawodowego i tych nauczycieli, którzy wracają do szkół, w stronę rządu - powiedziała w programie "Babilon" w TVN24 BiS Paulina Matysiak z Partii Razem. - Musimy porozmawiać, ale już naprawdę na obniżonym poziomie emocji - przekonywała Beata Kempa z Solidarnej Polski.

Część nauczycieli bardzo się rozczarowała zawieszeniem strajku - mówiła w "Faktach po Faktach" Krystyna Starczewska, prezes Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej. Jak oceniła emerytowana nauczycielka i opozycjonistka w czasach PRL Ludwika Wujec, "była też bardzo duża grupa ludzi, którzy byli zmęczeni strajkiem". Szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury Forum Związków Zawodowych Sławomir Wittkowicz przekonywał z kolei, że strajk "pokazał skalę determinacji i jedności środowiska".

Po dyskusjach wyłania się koncepcja, żeby powołać jeszcze jeden podstolik o roboczej tematyce "rodzice" - powiedział premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu pierwszej części debaty o oświacie na Stadionie Narodowym. Zapowiedział, że poprosi prezydenta Andrzeja Dudę o objęcie obrad patronatem. W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych.

To jest pierwsza bitwa i ja wcale nie uważam, że to jest bitwa przegrana - ocenił we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Marcin Zaród, nauczyciel roku 2013. Zapowiedział jednocześnie, że jeśli strajk będzie kontynuowany we wrześniu, to "nie będzie wyglądał tak jak w kwietniu". - Odrobimy tę lekcję, przygotujemy się profesjonalnie - podkreślił.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw o systemie oświaty i Prawo oświatowe, dotyczącą klasyfikacji maturzystów i przeprowadzenia matur - poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

O godzinie 12 na Stadionie Narodowym w Warszawie rozpoczęła się organizowana przez rząd debata edukacyjna. Bierze w niej udział ponad 60 osób. Nie ma ani Związku Nauczycielstwa Polskiego, ani Forum Związków Zawodowych, które prowadziły strajk w szkołach. Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich przekazał, że dla przedstawicieli RPO "nie ma wolnego miejsca".

- Myśmy uznali, że wartością nadrzędną jest to, żeby te matury odbyły się w spokoju - tłumaczył w "Faktach po Faktach" w TVN24 prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz decyzję o zawieszeniu ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Odnosząc się do rozpoczynającego się w piątek "okrągłego stołu" stwierdził, że "nikt nie zaneguje faktu, że oświata wymaga zmian, ale tych zmian nie dokonamy podczas jednego wydarzenia na Stadionie Narodowym, to wymaga czasu".

- Przewidywałem na początku, że nauczyciele zostaną rozegrani przez ten system, przez dwie strony sporu politycznego (...). Niestety spełniły się moje przewidywania - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 Paweł Kukiz, odnosząc się do decyzji ZNP o zawieszeniu strajku. Stwierdził również, że prezes związku Sławomir Broniarz jeszcze dzisiaj "powinien ogłosić, że podaje się do dymisji, ponieważ nie spełnił oczekiwań nauczycieli, tylko wprowadził ich w taką sytuację".

Elementem protestu stali się uczniowie - oceniła w "Faktach po Faktach" w TVN24 wicepremier Beata Szydło. - Gdyby protest był zawieszony na czas egzaminów, pewnie inaczej byśmy to postrzegali - mówiła. Podziękowała też ZNP za decyzję o zawieszeniu strajku i dodała, że należy podjąć rozmowy o systemie wynagrodzeń nauczycieli, bo "ten system już się wyczerpał" i "nie daje gwarancji, że te wzrosty będą takie, jak oczekuje strona związkowa".

Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu w Łosicach na Mazowszu zwrócił się do protestujących nauczycieli. Podziękował Związkowi Nauczycielstwa Polskiego za decyzję o zawieszeniu strajku. - Mówię to także jako ojciec, który kilka lat temu przeżywał maturę córki - podkreślił. Decyzją ZNP strajk będzie zawieszony do września - ogłosił wcześniej Sławomir Broniarz, prezes Związku.