Spór wokół nowelizacji ustawy o IPN

17 lutego 2018

- Izrael blisko współpracuje z partnerami na całym świecie, aby chronić i ujawniać prawdę o Holokauście. Oczekujemy, że będziemy czynić to ze wszystkimi krajami, także Polską - powiedział premier Izraela Benjamin Netanjahu podczas poniedziałkowego spotkania z zagranicznymi dyplomatami w Jerozolimie.

W Ministerstwie Spraw Zagranicznych zakończyło się spotkanie szefa polskiej dyplomacji Jacka Czaputowicza z ambasador Izraela Anną Azari. MSZ wydało komunikat, w którym można przeczytać: "Nowelizacja ustawy o IPN wyraźnie zachowuje wolność badań naukowych i działalności artystycznej. Nie ogranicza tym samym swobody wypowiedzi świadków tragedii II wojny światowej".

40 procent respondentów dobrze, a 32 procent źle ocenia ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Przy tym większość pytanych Polaków nie chce jej wprowadzenia w życie ze względu na krytykę zagranicy.

Prezydent nie ma wyboru i musi podpisać ustawę o IPN - stwierdził w RMF FM Adam Hofman, były rzecznik PiS. Jego zdaniem polski rząd powinien teraz "łagodzić skutki kryzysu", jaki nowelizacja przepisów o Instytucie Pamięci Narodowej wywołała w relacjach z Izraelem.

- Jeśli prezydent Andrzej Duda podpisze nowelizację ustawy o IPN, to będzie trudniej znaleźć wspólny język. Spotkania grupy roboczej do spraw dialogu z Izraelem nie będą mieć sensu - oceniła w poniedziałek ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Powiedziała też, że ma nadzieję, iż nie zostanie odwołana ze stanowiska. - Było takie poczucie kilka dni temu, teraz nie wiem - dodała.

- Wywołany został kryzys dyplomatyczny z partnerami, z krajami, które są naszymi strategicznymi sojusznikami. (...) Bardzo ważne jest, żeby prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego - podkreśliła w "Jeden na jeden" w TVN24 Katarzyna Lubnauer, szefowa Nowoczesnej.

"Obwinianie Polski za Holokaust jest nieuzasadnione. Nowelizacja ustawy jednak zagraża swobodnej dyskusji i badaniom nad tym, co wydarzyło się na polskiej ziemi podczas II wojny światowej" - pisze w komentarzu w dzienniku "Haaretz" Moshe Arens - naukowiec, były minister spraw zagranicznych i trzykrotny minister obrony Izraela.

Dogodna okazja, żeby z fatalnej sytuacji która zdarzyła się w Sejmie i wyjść z tarczą była w Senacie. To się nie stało - powiedział Marek Siwiec, były sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, odnosząc się do sporu o nowelę ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Gość "Faktów po Faktach" w TVN24 przekonywał, że polska strona nie powinna wypierać się faktów historycznych wskazujących na przypadki zabijania Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej. Do sporu na linii Polska-Izrael odniósł się również doktor Paweł Kowal z Polskiej Akademii Nauk, były wiceszef MSZ.

Opiniotwórczy tygodnik Portugalii "Expresso" - pisząc o wywołującej dyskusję nowelizacji polskiej ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i zapisanym w niej karom za oskarżanie Polski o udział w zbrodniach popełnionych przez III Rzeszę Niemiecką - twierdzi, że zwrot "polskie obozy koncentracyjne" to prawie zawsze odniesienie geograficzne. Podkreśla jednak, że może on być mylący i szkodzić wizerunkowi Polski.

W polsko-izraelskim sporze o uwikłanie niektórych Polaków w przestępstwa nazistów brakuje jednego głosu, głosu Niemiec - pisze publicysta Konrad Schuller, ekspert od spraw Europy Środkowo-Wschodniej, w weekendowym wydaniu dziennika "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung".

Bardzo wyraźny sygnał kierowany do polskiego rządu, polskiego premiera - tak senator PiS i historyk profesor Jan Żaryn ocenił słowa niemieckiego ministra spraw zagranicznych na temat odpowiedzialności Niemiec za Holokaust. W opinii Żaryna nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej nie zakończy jednak sporu między Polską a Izraelem. Wypowiedź Sigmara Gabriela doceniła również rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Kancelaria premiera opublikowała w sobotę wieczorem "specjalny film" zawierający oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie prawdy historycznej dotyczącej doświadczeń Polski z II wojny światowej. Zostało ono wygłoszone w języku angielskim.

- To, co się dzieje w tej chwili, jest przykładem jak nie wolno robić polityki historycznej - mówi Maciej Kozłowski, dyplomata, były ambasador RP w Izraelu o nowelizacji ustawy o IPN. - Będziemy przez wiele lat płacili za ten tydzień - uważa gość programu "Horyzont" w TVN24. Zdaniem Kozłowskiego, "jedynym rozsądnym wyjściem jest weto lub skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, zatrzymanie tej lawiny".