Spór o Sąd Najwyższy

14 lipca 2018

- Według moich odczuć to postanowienie ma na celu uniemożliwienie wykonania uchwały trzech izb, a tym samym uniemożliwienie wykonania wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - w taki sposób rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski odniósł się do postanowienia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie uchwały SN dotyczącej sędziów wskazanych przez nową KRS.

Ta walka o Trybunał Konstytucyjny była po to, żeby z konstytucji zrobić fasadę, z Trybunału Konstytucyjnego zrobić taką kartonową przybudówkę, która będzie decydować tak, jak poseł Kaczyński zarządzi - stwierdził Tomasz Trela z Lewicy. Odniósł się w ten sposób do doniesień o tajnej naradzie kierownictwa PiS z prezydentem Andrzejem Dudą i prezes TK Julią Przyłębską. Zdaniem Michała Szczerby z Koalicji Obywatelskiej, to "przerażające praktyki".

Do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu w sprawie sporu kompetencyjnego wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia, począwszy od dnia jej wydania - wynika z postanowienia Trybunału Konstytucyjnego. Poinformowano także, że Trybunał rozpatrzy ten wniosek 25 lutego, a sędzią sprawozdawcą będzie była posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz.

Nie postrzegałam tego jako zaproponowanego kompromisu - powiedziała wiceszefowa Komisji Europejskiej Viera Jourova, odnosząc się do słów ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który mówił, że zaproponował jej "kompromis" w sposobie wyłaniania sędziów. Miałby polegać na modelu, w którym sędziów wybierają wyłącznie politycy. - To spotkanie nie służyło negocjowaniu, ale było bardzo ważne - dodała Jourova.

- To, że nie będziemy orzekać w tej sprawie, nie oznacza, że Izba Dyscyplinarna nie będzie orzekała w innych sprawach, gdzie tego typu problemu nie będzie - mówił we wtorek sędzia tej izby Ryszard Witkowski. Uzasadniał odroczenie przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego zaplanowanej tego dnia rozprawy. Powodem jest wydana w zeszłym tygodniu przez trzy izby SN uchwała dotycząca udziału w składach orzeczniczych sędziów nominowanych przez nową Krajowa Radę Sądownictwa.

Status orzeczeń każdego sędziego, który rozpoczyna proces po 23 stycznia, może być zakwestionowany - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński. Odniósł się w ten sposób do skutków uchwały trzech izb Sądu Najwyższego dotyczącej sędziów rekomendowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Dodał jednak, że "każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie".

Sąd Najwyższy nie ma instrumentów do działania, które pozwalałyby na to, by uporządkować w sposób definitywny sytuację. To jest pole do działania dla polityków, dla ustawodawców - powiedział w "Faktach po Faktach" sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, były prezes Trybunału Konstytucyjnego profesor Marek Safjan. Komentował uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego dotyczącą sędziów rekomendowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Słowa ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry na temat uchwały nazwał natomiast "elementem niezwykle niepokojącym".

Uchwała Sądu Najwyższego nie dotyczy statusu sędziów. Sędzią się jest. Ona dotyczy tego, czy obywatel ma prawo poczuć, że jego sprawa została rozstrzygnięta niezawiśle i bezstronnie - tłumaczył doktor Wojciech Górowski z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odniósł się do uchwały dotyczącej zasiadania w składach sędziowskich osób wskazanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Sędzia, co do którego nie wydano orzeczenia o złożeniu go z urzędu lub zawieszeniu, nie może powstrzymać się od orzekania i wykonywania obowiązków służbowych - głosi stanowisko nowej Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie uchwały trzech izb Sądu Najwyższego.

Dla prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego prawo to rękawiczka, w którą ubiera siłę, nagą pięść - ocenił Łukasz Lipiński z "Polityki". Patryk Słowik z "Dziennika Gazety Prawnej" powiedział, że wniosek marszałek Sejmu do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący "sporu kompetencyjnego" z Sądem Najwyższym to "kuriozalne wykorzystywanie istniejących przepisów".

Myślę, że dochodzimy powoli do takiego stanu, w którym Polacy coraz mniej rozumieją, dlaczego sędziowie wychodzą na ulicę i o co tak naprawdę w tym sporze chodzi - mówiła w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 minister rozwoju i wiceprezes Porozumienia Jadwiga Emilewicz, odnosząc się do zmian przeprowadzanych w wymiarze sprawiedliwości. - Siądźmy do wspólnego stołu, porozmawiajmy o tym, co nie działa w systemie sprawiedliwości i spróbujmy usprawnić ten system - apelowała.

Prawo i Sprawiedliwość chce zablokować Sąd Najwyższy, który w czwartek ma podjąć kluczową decyzję w sprawie sędziów nominowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Z pomocą przychodzi Trybunał Konstytucyjny, do którego o "rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym" zwróciła się marszałek Sejmu. Czy jednak to, co Elżbieta Witek uważa za "spór kompetencyjny", rzeczywiście nim jest? Przyglądamy się przepisom i opiniom ekspertów.