Spór o Sąd Najwyższy

14 lipca 2018

Fakt, że sędziowie nigdy nie byli odpowiednio traktowani w przypadku naruszenia prawa, stworzył taką sytuację, że 80 do 85 procent społeczeństwa popiera nas - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas "Transatlantyckiego dialogu" na Uniwersytecie Nowojorskim. Jednym z tematów środowej dyskusji była kwestia praworządności w Polsce. Wprowadzane zmiany w wymiarze sprawiedliwości szef polskiego rządu porównał do rozliczenia kolaborantów po II wojnie światowej we Francji.

PiS złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, który dotyczy między innymi regulacji związanych z obsadzaniem stanowisk w Sądzie Najwyższym, postępowaniami nominacyjnymi na stanowiska sędziowskie oraz uchyleniami immunitetów. Zdaniem rzecznika Sądu Najwyższego sędziego Michała Laskowskiego, zawarta w projekcie nowelizacji prerogatywa prezydenta w sprawie wyboru I prezesa "wydaje się być w oczywistej sprzeczności z konstytucją". Opozycja ocenia, że nowy projekt to "kolejny krok do wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej".

Wszystko zmierza w coraz gorszą stronę. W żadnym demokratycznym państwie sędziowie nie są ścigani za rozstrzygnięcia, które wydają - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Igor Tuleya, mówiąc o postępowaniach dyscyplinarnych wobec sędziów. - Ta sytuacja trwa już cztery lata. Kto miał się wystraszyć, to się wystraszył. Kto miał się ześwinić, to się ześwinił. Sędziowie, którzy zostali i uczciwie wykonują swoje zadania, nie ulegną presji - zaznaczył.

Izba Dyscyplinarna ma za zadanie stosować równą miarę wobec wszystkich obywateli, a nie inną miarę wobec tych, którzy uważają się za nadzwyczajną kastę i tych, którzy są zwykłymi obywatelami - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Skomentował w ten sposób decyzję Komisji Europejskiej, która wszczęła w środę wobec Polski kolejne postępowanie o naruszenie prawa unijnego. Sędzia Olimpia Barańska-Małuszek ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" oceniła, że nowa izba ma na celu "uciszenie sędziów i uczynienie ich podległymi Ministerstwu Sprawiedliwości".

Wniosek o wyłączenie prezesa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Koena Lenaertsa, z postępowania w sprawie polskich pytań prejudycjalnych, został oddalony - poinformował w poniedziałek TSUE. Wniosek złożył ustnie, podczas rozprawy odbywającej się 19 marca, pełnomocnik Prokuratora Generalnego Tomasz Szafrański.

To w oczywisty sposób nie jest stanowisko całego Sądu Najwyższego - pokreślił rzecznik SN Michał Laskowski, odnosząc się do krytycznego wobec Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stanowiska Izby Dyscyplinarnej SN. W przyjętej w czwartek uchwale sędziowie tej izby stwierdzili między innymi, że TSUE "lekceważy podstawowe zasady postępowania sądowego".

Ten wyrok zrobił pierwszą dziurę w tarczy, jaką jest sądownictwo, które stoi na straży wolności i praw obywatelskich - stwierdziła sędzia Olimpia Barańska-Małuszek z SSP "Iustitia", komentując sprawę sędzi Aliny Czubieniak ukaranej upomnieniem przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego za orzeczenie, jakie wydała. Po tej decyzji sędzia stwierdziła, że "to było najbardziej żenujące wydarzenie w moim życiu zawodowym", za co grozi jej postępowanie dyscyplinarne.

"Klasyczna ustawka" - te między innymi słowa sędzi Aliny Czubieniak dotyczące upomnienia przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego wzbudziły zastrzeżenia rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. Podjęto czynności w sprawie możliwego dopuszczenia się przez nią "przewinień dyscyplinarnych polegających na uchybieniu godności zawodu". Reprezentująca Czubieniak przed Izbą sędzia Olimpia Barańska-Małuszek oceniła, że jej komentarz "był po prostu prawdziwy".

Na trzy dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego unijny Trybunał Sprawiedliwości ma wydać opinię w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego. We wtorkowych "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki nie wykluczył, że termin wydania opinii może mieć wpływ na wynik wyborów. Nie odpowiedział jednoznacznie, jak polski rząd zareaguje, jeśli opinia Trybunału będzie dla niego niekorzystna.