Spór o Sąd Najwyższy

14 lipca 2018

Niedopuszczalność funkcjonowania sędziów Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, możliwa wadliwość wyroków podjętych przez potencjalnie źle wybranych sędziów, a także konieczność wyboru nowych 15 sędziów Krajowej Rady Sądownictwa - to tylko niektóre z potencjalnych konsekwencji ewentualnie negatywnego dla polskiego rządu wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Niemiecki odpowiednik Trybunału Konstytucyjnego wskazywał niejednokrotnie w swoich orzeczeniach, że TSUE wykracza poza obszar swoich kompetencji, w związku z tym niektóre z tych orzeczeń nie będą stosowane na ich terenie - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, zapytany o wtorkową ocenę unijnego Trybunału Sprawiedliwości, którzy orzec ma w sprawie nowej Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Szef KPRM zasugerował, że podobnie może być także w naszym kraju.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma we wtorek wydać wyrok dotyczący Izby Dyscyplinarnej polskiego Sądu Najwyższego i polskiej Krajowej Rady Sądownictwa. W czerwcu opinię w tej sprawie wydał rzecznik generalny TSUE. Stwierdził w niej wtedy, że Izba Dyscyplinarna SN "nie spełnia wymogów niezawisłości określonych w prawie Unii", a sposób wyboru nowych członków KRS "ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych". W TVN24 trwa wydanie specjalne.

Ten wyrok będzie odpowiadał w dużym skrócie na pytanie, czy polskie sądy mogą być upolitycznione - ocenił w TVN24 mecenas Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy. Odniósł się do wyroku TSUE w sprawie Sądu Najwyższego i nowej KRS, który ma zapaść we wtorek. Prof. Roman Wieruszewski z Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie dodał, że "z dużą dozą prawdopodobieństwa" można założyć, iż wyrok będzie niekorzystny dla polskich władz, które "będą zmuszone do naprawienia tej sytuacji".

W ubiegłym tygodniu członkowie Krajowej Rady Sądownictwa spotkali się z przedstawicielami Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Organizacja w ubiegłym roku zawiesiła KRS w prawach członka. Przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur powiedział, że nie widzi szans na rychłe przywrócenie KRS do Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. - Sytuacja powinna jednak zmierzać w stronę poprawy - dodał. Zaznaczył, że spotkania będą kontynuowane.

Polskie przepisy dotyczące wieku przejścia w stan spoczynku sędziów i prokuratorów, przyjęte w lipcu 2017 roku przez Prawo i Sprawiedliwość, są niezgodne z prawem Unii - orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w oświadczeniu stwierdziło, że wyrok "dotyczy stanu historycznego", ale "będzie przedmiotem szczegółowej analizy".

PiS chce przeliczenia głosów w sześciu senackich okręgach i wskazuje, że jest w nich "spora liczba głosów nieważnych" przy "niewielkiej" różnicy głosów. - Sam fakt, że różnica głosów jest niewielka, nie jest żadnym argumentem - podkreślił w "Tak jest" Krzysztof Rączka, sędzia Sądu Najwyższego. - Procent głosów nieważnych też nie jest problemem - dodał.

Siedmioro sędziów Izby Karnej Sądu Najwyższego umorzyło we wtorek sprawę pytania o "wątpliwości co do poprawności" powołania w zeszłym roku nowych sędziów SN i ich uprawnień do orzekania. Powodem umorzenia był fakt, że w tej izbie nie ma obecnie żadnego sędziego, którego by to dotyczyło. Wojciech Sych został w kwietniu wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego i zrzekł się urzędu sędziego SN.

Nowa KRS nie stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Nie jest głosem środowiska sędziowskiego, jest głosem polityków i narzędziem, które służy upolitycznieniu sądów - podkreślał sędzia Igor Tuleya w czasie konferencji "7 grzechów wobec państwa prawa", na której wypunktowano zaprowadzone przez PiS zmiany w wymiarze sprawiedliwości. - Przez wiele lat będziemy odrabiać to, co się stało - podkreśliła sędzia Beata Morawiec.

Rzecznik dyscyplinarny Naczelnego Sądu Administracyjnego umorzył postępowanie dyscyplinarne wobec sędzi tego sądu w stanie spoczynku Ireny Kamińskiej - przekazał wydział informacji sądowej NSA. Postępowanie wszczęto w związku z jej krytyczną wypowiedzią dotyczącą działań rządu PiS.

Polskie władze konsekwentnie dążą do ukarania bądź uciszenia sędziów, którzy otwarcie występują w imię praworządności - oceniło Europejskie Stowarzyszenie Sędziów (EAJ). Organizacja wzywa polskie władze do "podjęcia natychmiastowych i konkretnych kroków w celu przywrócenia i zagwarantowania pełnej niezależności Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego oraz prokuratury".

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędzia Przemysław Radzik wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec dwojga sędziów, którzy jego zdaniem "nie stosują się do nakazu powściągliwego korzystania z mediów społecznościowych". Chodzi o sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie Waldemara Żurka oraz Olimpię Barańską-Małuszek z Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim. Stowarzyszenie Sędziów "Themis" oświadczyli, że komunikat rzecznika dyscyplinarnego przyjęli komunikat "z zażenowaniem i oburzeniem".

Argumentacja przytoczona w piśmie Małgorzaty Gersdorf nie daje podstaw do wstrzymania procedury w ramach ogłoszonego przed rokiem naboru sędziów Sądu Najwyższego - powiedział w środę przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Leszek Mazur. Odpowiedział w ten sposób na wtorkowy apel I prezes SN o wstrzymanie procedury. Przedstawiciele KRS potwierdzają natomiast, że nabór do Izby Dyscyplinarnej SN został "odroczony".

Mimo apelu I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf, trzy zespoły nowej Krajowej Rady Sądownictwa mają w środę wysłuchać kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego, którzy zgłosili się w ramach naboru ogłoszonego przed rokiem przez prezydenta Andrzeja Dudę. Na 11 stanowisk sędziowskich w trzech izbach Sądu Najwyższego zgłosiło się 24 kandydatów.

Minister podszedł do mnie, uścisnęliśmy sobie dłonie i uroczystości od razu się zaczęły - mówił TVN24 prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Koen Lenaerts, który na zaproszenie polskiego rządu wziął udział w piątkowych obchodach Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych. Do rozmowy ze Zbigniewem Ziobrą nie doszło, mimo że siedzieli niemal obok siebie. - Nie ma tego w programie - wyjaśnił Lenaerts.