Sejmowa debata ws. Amber Gold

30 sierpnia 2012

- Premier publicznie minął się z prawda w tak ważnej sprawie - zarzucił Tuskowi Przemysław Wipler. Poseł PiS twierdzi, że premier nie odpowiedział na intepelację dotyczącą sprawy Amber Gold, którą otrzymał 24 lipca. Tusk ripostuje i żąda przeprosin za oszczerstwa.

Wszyscy mają świadomość, że w ostatnim czasie doszło do zdarzeń, które nie powinny zaistnieć - powiedział w Sejmie prokurator generalny Andrzej Seremet, przedstawiając informację dotyczącą Amber Gold. Stwierdził, że skazanie Marcina P. na karę w zawieszeniu w dwóch sprawach było nietrafne. Uderzył też w Zbigniewa Ziobrę, stwierdzając, że błędy ws. szefa AG popełniano jeszcze w tym czasie, gdy prokuratorem generalnym był minister sprawiedliwości.

- Nie da się poważnie rozmawiać o tej aferze bez wspomnienia o tym, że szef Amber Gold miał silne poparcie polityków PO. Niesie to za sobą pytania do szefa PO pochodzącego z tego regionu. Regionu od pewnego czasu całkowicie opanowanego przez środowisko polityczne Donalda Tuska - powiedział Jarosław Kaczyński podczas przerwy w sejmowej debacie ws. Amber Gold.

Reformę procedury karnej, nowelizację kodeksu karnego, a także zmiany w ustawie o prokuraturze zapowiedział podczas sejmowej debaty ws. Amber Gold minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Resort chce m.in. ograniczyć stosowanie warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności.

Urzędy skarbowe, prokuratura oraz Urząd Ochrony Konkurecji i Konsumentów - instytucje te krytykował minister finansów podczas sejmowej debaty ws. Amber Gold. Jego zdaniem, gdyby prokuratura w odpowiednim momencie zadziałała tak, jak powinna, nie byłoby problemu Amber Gold. Oszustwo - w opinii ministra - byłoby też mniejsze, gdyby UOKiK zakazał reklam spółki Marcina P.

To nie powinna być polityczna młócka, kto komu lepiej przywali, trzeba wspólnie zastanowić się, co zrobić, aby w przyszłości uchronić ludzi przed pułapkami typu Amber Gold - powiedział premier Donald Tusk podczas sejmowej debaty ws. spółki Marcina P. W wystąpieniu szefa rządu nie zabrakło wzmianki o synu. - Ta sprawa ma wątek osobisty i oczywiście trudno, żebym o tym nie pamiętał - podkreślał Tusk.

Do zadawania pytań premierowi, prokuratorowi generalnemu i ministrom po debacie zgłosiło się aż 174 posłów. O co chcą pytać parlamentarzyści? - Na pewno o powiązania Marcina P. z pomorską PO i powody opieszałości państwa w reagowaniu na nieprawidłowości - mówił przed rozpoczęciem debaty Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski.