Sejmowa debata ws. Amber Gold

30 sierpnia 2012

Krajowa Rada Prokuratury zajmie się dziś wnioskiem prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o zgodę na odwołanie szefowej prokuratury w Gdańsku-Wrzeszczu Marzanny Majstrowicz. To ona pierwotnie odmówiła śledztwa w sprawie Amber Gold. Także dziś zdecydować się mają losy sędziego Ryszarda Milewskiego, szefa gdańskiego sądu okręgowego.

- Mogę obiecać jedno - że trupy z szafy powytrząsam, i że rzeczywiście skrupulatnie zbadamy sytuację wymiaru sprawiedliwości w Trójmieście - zapowiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Zapewnił, że sprawdzi, który z pracowników ministerstwa był źródłem przecieku o kontroli w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, dzięki któremu dowiedział się o niej wcześniej prezes Ryszard Milewski.

Wiceprzewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Opioła (PiS) chce odtajnienia notatki ws. Amber Gold, którą Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowała m.in. do premiera. W poniedziałek Opioła złożył w tej sprawie wniosek w ABW.

Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało złożenie wniosku do NIK o przeprowadzenie kontroli na gdańskim lotnisku, na którym według partii miało dochodzić do licznych nieprawidłowości. PiS zaapelowało też o odwołanie prezesa portu. W odpowiedzi rzecznik Izby, Paweł Biedziak, odpowiedział, że gdańskie lotnisko było kontrolowane w związku z Euro2012 i będzie podlegało kontroli sprawdzającej.

Czy komisja śledcza nie powinna wyjaśnić, czy w środowisku śródmiejskim to nie było normalne, że nazwisko Tusk, czy powoływanie się na Arabskiego otwierało wszystkie drzwi? - mówił w programie "Kawa na ławę" w TVN24 Adam Hofman z PiS. Z kolei Krzysztof Kwiatkowski (PO) przyznał, że jego decyzja - gdy był ministrem sprawiedliwości - powołania Ryszarda Milewskiego na prezesa sądu okręgowego w Gdańsku była błędem. Goście programu komentowali także wyrok sądowy na twórcę strony Antykomor.pl

"Jakie wg Pana są rokowania, że Marcin P. opuści 12 września areszt? Pan premier w tej sytuacji widziałby taką właśnie możliwość za najbardziej odpowiednią". Taki cytat znajduje się w e-mailu wysłanym przez dziennikarza podszywającego się pod szefa Kancelarii Premiera Tomasza Arabskiego, do sędziego Radosława Milewskiego, do którego dotarło RMF24.pl.

Amber Gold próbował przejąć położoną w centrum Gdańska nieruchomość, na której miało powstać centrum handlowe o wartości przekraczającej 100 milionów złotych. Do transakcji nie doszło z powodu upadku parabanku, ale firma Marcina P. zdążyła przelać dwa miliony euro (ponad 8 mln zł) na konto sprzedawcy. Prokuratura chce te pieniądze odzyskać.

Sposób wypowiadania się sędziego jest nie do zaakceptowania. Podzielam opinię ministra sprawiedliwości i akceptuję jego działania - powiedział premier Donald Tusk w reakcji na ujawnioną w czwartek prowokację, w której uczestniczył prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku, Radosław Milewski. Zdaniem Tuska "autonomia środowiska sędziowskiego jest wartością bezdyskusyjną" i trzeba jej przestrzegać.

Solidarna Polska domaga się wprowadzenia do dzisiejszego porządku obrad Sejmu wniosku o powołanie komisji śledczej ws. Amber Gold. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz odmówiła.

- Ja się nawet ucieszyłem, że będę mógł rozmawiać. Byłem zadowolony, że premier chce być może rzetelnych relacji na temat Amber Gold - powiedział w piątek w TVN24 prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku, Ryszard Milewski. Jego zdaniem w trakcie rozmowy z dziennikarzem podającym się za pracownika kancelarii premiera "nie powiedział nic, co by chybiło jego godności".

- Premier będzie miał dziś okazję osobiście wypowiedzieć się na temat prowokacji wobec prezesa Milewskiego. Ocena jest jednoznaczna, premier w pełni popiera opinię ministra Gowina w tej sprawie – powiedział rzecznik rządu Paweł Graś w "Jeden na jeden" w TVN24. Rzecznik rządu przekonywał, że nie ma w kancelarii premiera zwyczaju, by kontaktować się telefonicznie z sędziami.

Funkcjonowanie Amber Gold, choć uszczupliło kieszenie wielu rodaków, nie godziło w podstawy ekonomiczne naszego państwa - powiedział w "Kropce nad i" Konstanty Miodowicz zasiadający w komisji ds. służb specjalnych. Zdaniem posła PO Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w trakcie śledztwa działała dobrze i jej agentom "trudno coś zarzucić".

- Mówili, że dzwonią z kancelarii, więc odbierałem. Dałem się lekko sprowokować, ta rozmowa to tylko wstęp do prowokacji - tłumaczył się reporterce TVN24 sędzia Ryszard Milewski. Pytany o to czy poda się do dymisji, Milewski powiedział, że "nie uchyla się od tego ale chce, żeby całą taką sytuację wyjaśniła prokuratura"

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin wystąpił o wszczęcie postępowania sprawdzającego ws. prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku. Jeśli treść nagrań ujawnionych przez "Gazetę Polską Codziennie" potwierdzi się, będzie wnioskował o postępowanie dyscyplinarne. Chce także odwołania sędziego ze stanowiska.

Prawo i Sprawiedliwość jest zaniepokojone rozmową "asystenta szefa Kancelarii Premiera" z prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku. - PO rządzi sądami na telefon - mówił podczas konferencji w Sejmie poseł Andrzej Duda. Według partii, w tej sprawie konieczne jest posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości. PiS chce też odwołania sędziego ze stanowiska.

- Marcin P. z pewnością nie działał sam. Podejrzewam, że będzie sypał, bo grożą mu wysokie sankcje - powiedział w "Jeden na jeden" Marek Biernacki. Według niego, P. nie zostanie świadkiem koronnym, ale w zamian za zeznania może mieć złagodzoną karę.

Notatka ABW ws. Amber Gold, którą przekazano w maju premierowi, nie zostanie odtajniona - poinformował Stanisław Wziątek (SLD), członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Speckomisja wysłuchała dziś informacji na temat działań podjętych ws. Amber Gold przedstawionych przez szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.