Rosja kontra NATO

23 czerwca 2015

NATO obchodzi 70-lecie istnienia, poszukując sposobów na uzgadnianie niekiedy sprzecznych interesów państw członkowskich - ocenia w środowej publikacji rosyjski dziennik "Wiedomosti". Zdaniem tej gazety "aktywność Rosji częściowo przywróciła sens istnienia NATO jako sojuszu powołanego do obrony granic zewnętrznych".

NATO powstało przeciwko Związkowi Sowieckiemu, a teraz nie ma Związku Sowieckiego - oświadczył we wtorek prezydent Rosji Władimir Putin. Wcześniej tego dnia jego rzecznik Dmitrij Pieskow nazwał NATO "produktem epoki konfrontacji i zimnej wojny". Obaj ocenili, że rozszerzanie Sojuszu i wzmacnianie jego infrastruktury w pobliżu rosyjskich granic może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

NATO jest związkiem prawie 30 krajów, które mają swoje interesy - powiedział prezydent Andrzej Duda w Londynie, pytany o stawiane przez Turcję warunki poparcia dla planu obrony państw bałtyckich. Wyraził nadzieję na znalezienie dobrego rozwiązania. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zastrzegł jednak, że nie może obiecać, iż spór z Turcją uda się rozwiązać podczas odbywającego się w brytyjskiej stolicy spotkania przywódców państw Sojuszu.

Emmanuel Macron powiedział w czwartek, że jego słowa o "śmierci mózgowej" NATO, okazały się być potrzebną pobudką dla członków Sojuszu Północnoatlantyckiego. Prezydent Francji powiedział to w czasie spotkania z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

Sąd w Madrycie wszczął śledztwo w sprawie grupy Rosjan, którzy mieli podejmować działania destabilizujące sytuację w Katalonii. Z dochodzenia wynika, że są oni członkami elitarnej grupy rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). W piątek hiszpańskie media, powołując się na śledztwo prowadzone przez sąd Audiencia Nacional, poinformowały, że agenci rosyjskiego wywiadu byli w Katalonii podczas nielegalnego referendum, które odbyło się w tym regionie Hiszpanii w 2017 roku

Jeżeli rzeczywiście zależy Turcji na wyjściu z impasu w relacjach dwustronnych ze Stanami Zjednoczonymi, to powinna się ona pozbyć świeżo nabytych w Rosji systemów rakietowych S-400 - ocenił w czwartek wysoko postawiony przedstawiciel Departamentu Stanu. - Oni dobrze wiedzą, co trzeba zrobić - dodał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek, że politykę zagraniaczną Ukrainy kształtuje prezydent i rząd, a nie "jakiś biznesmen". Ukraiński przywódca skomentował w ten sposób słowa Ihora Kołomojskiego, który uznał, że Zachód zawiódł Ukrainę i należy rozpocząć naprawę relacji Kijowa z Moskwą. Oligarcha w wywiadzie dla "New York Timesa" mówił też, że Rosja jest silniejsza od NATO i jej czołgi mogłyby się pojawić w Polsce.

- To do nas należy obrona wolności i przyszłości. Stańmy wspólnie w jedności - jako sojusznicy, jako przyjaciele - mówił w piątek w Berlinie sekretarz stanu USA Mike Pompeo, w przeddzień 30. rocznicy upadku muru berlińskiego.

– Nie ma symptomów, by polityka NATO wobec Rosji się zmieniła. Po prostu nie zmieniły się podstawowe parametry, które leżą u jej podłoża – mówi Robert Pszczel, polski dyplomata z kwatery głównej NATO i były szef biura Sojuszu w Moskwie. Jego zdaniem nic dobrego nie wyniknie z tego, że Moskwa, wbrew zobowiązaniom międzynarodowym, nie zaprasza obserwatorów na wielkie ćwiczenia wojskowe.

Kwestia stacjonowania w Europie rakiet jądrowych średniego zasięgu powinna zostać przedyskutowana i rozstrzygnięta w ramach NATO - powiedział szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla dzienników niemieckiej grupy medialnej Funke i francuskiej gazety "Ouest-France".

- Sytuacja wojskowo-polityczna na zachodnich granicach Rosji pozostaje napięta - ogłosił minister obrony Siergiej Szojgu na posiedzeniu kolegium tego resortu. W celu ich wzmocnienia - jak stwierdził - zostanie podjętych szereg działań. Do końca tego roku Rosja planuje przeprowadzić w Zachodnim Okręgu Wojskowym ponad 20 ćwiczeń.