Rekordowe ceny ropy

5 lipca 2008

W czwartek na giełdzie w Nowym Jorku drożeje ropa naftowa. Powodem według maklerów są obawy, że może dojść do zakłóceń w dostawach surowca z Morza Kaspijskiego po podpisaniu umowy USA z Polską o budowie tarczy antyrakietowej.

Mimo huraganu w Zatoce Meksykańskiej ropa tanieje. Baryłka kosztuje dziś mniej, niż wczoraj - czyli nieco ponad 113,5 dolara. Przyczyny spadku cen ropy to również - zdaniem analityków -umacniający się dolar i odblokowanie - przez wycofujące się z Gruzji rosyjskie wojska - głównej drogi transportu ropy z Morza Kaspijskiego do Europy.

Przedłużający się konflikt na Kaukazie może mieć wpływ na ceny ropy - przewidują analitycy rynku. Gruzja jest jednym z kluczowych krajów w transporcie ropy. Jak poinformowała agencja Reuters, Rosjanie próbowali zniszczyć największy rurociąg biegnący przez Gruzję, którym transportowana jest ropa z Azerbejdżanu do Europy.

Ropa na amerykańskiej giełdzie bije cenowe rekordy - przynajmniej rekordy ostatnich miesięcy. We środę ponownie osiągnęła poziom najniższy od kwietnia tego roku.

Chociaż cena baryłki ropy naftowej spadła w ciągu trzech tygodni ze 147 do 118 dol., to polskie stacje benzynowe wciąż utrzymują stare ceny. I chociaż właściciele stacji zapowiadają obniżki, jeszcze przez jakiś czas będą chcieli odkuwać się za wiosnę, kiedy na litrze benzyny zarabiali zaledwie osiem groszy.

Ceny ropy naftowej spadają na giełdach paliw do poziomów najniższych od trzech miesięcy. Jak twierdzą maklerzy, wszystko to jest efektem doniesień meteorologów.

W pierwszą rocznicę wybuchu kryzysu na amerykańskim rynku kredytowym wciąż nie wiadomo, kiedy skończą się problemy. Finansista George Soros przewiduje: kryzys finansowy dotknie też realnej gospodarki. Tymczasem cena ropy spadła do najniższego poziomu od 5 maja. Czy to zapowiedź poprawy sytuacji?

Benzyna nie zawsze będzie tak droga jak obecnie: w najbliższych dniach ceny paliw na stacjach spadną lub się nie zmienią - prognozują analitycy monitorujący rynek paliw. Wszystko dzięki spadkowi cen ropy.

Czy czeka nas ekologiczno-paliwowy przełom? Amerykański koncern INEOS, trzecia największa firma z branży chemicznej, wynalazła metodę na przetwarzanie domowych odpadów w alternatywne paliwo. Nowa technologia jest też mniej szkodliwa dla środowiska niż produkcja tradycyjnych paliw.

Z powodu drogiej benzyny Amerykanie przejechali od stycznia do maja 48 mld km mniej niż w tym samym czasie w roku ubiegłym - wynika z oficjalnych statystyk. A podczas gdy producenci wielkich i paliwochłonnych Suvów zamykają fabryki, sprzedawcy skuterów zacierają ręce i liczą zyski.

Będzie taniej na stacjach benzynowych. Obniżki mogą sięgać nawet kilkunastu groszy. To efekt taniejącej ropy naftowej, która nawet mimo dzisiejszego lekkiego wzrostu nadal jest najtańsza od prawie dwóch miesięcy. - Niestety spadki cen paliwa nie będą natychmiastowe - mówi Ryszard Kaczmarek z Biura Maklerskiego Reflex.

Wysokie ceny paliw mogą zmienić obraz ulic i autostrad na całym świecie. Duże i wygodne samochody ustępują miejsca małym i ekonomicznym.

Niepokojący wzrost cen żywności i inflacja, która jest wyższa niż średnia w państwach strefy euro. W Bułgarii i na Łotwie - tam dopiero jest szalejąca drożyzna - mówił minister finansów Jacek Rostowski. Ceny żywności rosną, ale niektóre produkty, np. z branży budowlanej, staniały. Wszystkie strony zakończonej w czwartek sejmowej debaty o drożyźnie usilnie szukały winnego inflacji. Zgłaszały propozycje pomocy najuboższym, bo ponad 2 mln ludzi w Polsce żyje na granicy ubóstwa. Jest więc drożyzna czy nie?

Zbadanie zakłóceń w dostawach ropy do Czech i zagwarantowanie pełnych dostaw surowca do tego kraju zarządził premier Rosji Władimir Putin - informują rosyjskie media.

Do 132 dolarów zbliża się cena baryłki ropy na giełdzie w Nowym Jorku, cena ropy Brent w Londynie ociera się o 133 dolary. To sztorm w Zatoce Meksykańskiej popycha baryłkę w stronę wzrostów. Niepokoją też weekendowe informacje, że Iran odmówił zaprzestania badań jądrowych, co grozi eskalacją napięcia w tym rejonie.

Po trzydniowych spadkach, gdy baryłka ropy w USA kosztowała wczoraj już poniżej 130 dolarów, ropa znowu zaczyna drożeć. W handlu w Azji rano naszego czasu ceny ropy skoczyły znów ponad 130 dolarów za baryłkę.

Amerykańskie linie lotnicze U.S. Airways próbują nakłonić swoich pracowników do używania podczas lotów mniejszej ilości paliwa niż wymaga tego bezpieczeństwo lotów. Według pilotów, takie praktyki mogą zagrażać życiu pasażerów - czytamy na stronie internetowej CNN.

- Ustawa o zakazie eksploatacji złóż jest najgłupszą rzeczą jaką kiedykolwiek uchwaliliśmy - tak republikański kongresmen John Peterson, ocenił zakaz pozyskiwania ropy z morza, który obowiązuje w USA od lat 80-tych. Kongresmeni debatują teraz nad dodatkową eksploatację podmorskich złóż ropy, co miałoby zapobiec wzrostowi cen surowca.

Ceny ropy naftowej na giełdzie w Nowym Jorku spadają drugi dzień z rzędu z powodu obaw, że spowalniająca gospodarka zmniejszy popyt. Szef banku centralnego Fed Ben Bernanke powiedział we wtorek, że wzrosło ryzyko inflacji, co spowodowało największy jednodniowy spadek cen ropy od 1991 roku.

Ceny ropy naftowej na giełdzie w Nowym Jorku znów pną się w górę, po tym, jak brazylijski sektor wydobywczy rozpoczął strajk. Budzi to obawy o obniżenie o połowę dziennej produkcji ropy w tym kraju.