Rekordowe ceny ropy

5 lipca 2008

Rosja wrzuca prywatyzacyjny piąty bieg. Jak zapowiedział wicepremier Igor Szuwałow, rząd podniósł kwotę planowanych przychodów z prywatyzacji w przyszłym roku z 70 do 100 miliardów rubli, czyli 3,5 miliarda dolarów.

Ropa naftowa po raz pierwszy od połowy października 2008 roku, zdrożała na giełdzie w Nowym Jorku powyżej 80 dolarów za baryłkę. Inwestorzy wykorzystują okazję, że dolar osłabił się wobec euro do najniższego poziomu od 14 miesięcy - tłumaczą maklerzy.

Prognoza pięciu złotych za litr wakacyjnego paliwa na szczęście się nie sprawdza. Z analiz ekspertów rynku paliwowego wynika, że w przyszłym tygodniu ceny paliwa mogą spaść nawet o dziesięć groszy na litrze.

Nawet 30 groszy mniej zapłacilibyśmy za paliwo, gdyby nie gigantyczne marże narzucone przez właścicieli stacji benzynowych. Stosowane przez nich narzuty są ewenementem na skalę Europy - taniej jest m.in. we Francji i Wielkiej Brytanii - donosi "Dziennik".

Nigeryjscy rebelianci, których ataki na przemysł naftowy w delcie Nigru nie pozostawały bez wpływu na cenę ropy, ogłosili, że od środy przestrzegać będzie 60-dniowego zawieszenia broni.

Ceny ropy mocno zniżkowały w czwartek po publikacji amerykańskich danych, które pokazały że zapasy paliw są tam większe niż oczekiwano. Baryłka oparła się dopiero o poziom 61 dolarów. W ciągu tygodnia cena tego surowca spadła o 17 procent.

Ceny ropy naftowej są najniższe od pięciu tygodni. To reakcja na obawy, że słaba konsumpcja spowoduje wzrosty zapasów tego surowca. Za baryłkę ropy płaci się obecnie 64 dolary. Tymczasem rok temu cena ropy sięgnęła zenitu - baryłka kosztowała ponad 147 dolarów, by zaledwie pół roku później (w grudniu) z powodu kryzysu spaść do 32,4 dolara za baryłkę.

Irak leży na morzu ropy naftowej - stwierdził premier Iraku Nuri al-Maliki, inaugurując w Bagdadzie spotkanie, na którym zapadnie decyzja w sprawie udostępnienia obcym firmom sześciu instalacji naftowych i dwóch gazowych.

Ropa naftowa zdrożała we wtorek na giełdzie paliw w Londynie do najwyższego poziomu od 8 miesięcy. Według analityków to reakcja na słabe notowania dolara i ataki rebeliantów na instalacje naftowe w Nigerii, co powoduje obawy o zakłócenia w dostawach surowca z tego kraju.

Ceny ropy w poniedziałek spadają, kontynuując odwrót od ubiegłotygodniowego rekordu ostatnich 8 miesięcy. W czwartek baryłka osiągnęła cenę 72,68 dolara.

Rosja zaczyna budować ropociąg, który zmniejszy znaczenie istniejącego rurociągu "Przyjaźń" i ominie Białoruś oraz Ukrainę, ale także Polskę. Uroczystość wykonania pierwszego spawu odbyła się w rejonie Briańska, 400 km na południowy zachód od Moskwy.

W Nowym Jorku za baryłkę ropy trzeba zapłacić już niemal 70 dol. Na prognozowanych zwyżkach chce zarobić bank JP Morgan Chase, który właśnie wynajął supertankowiec do składowania oleju opałowego.

Wydobycie ropy w Rosji może spaść, jeśli tutejsze spółki naftowe będą miały trudności w uzyskaniu kredytów z zagranicy - wyznał na międzynarodowym forum ekonomicznym w Petersburgu wicepremier Igor Sieczin.

Ropa naftowa drożeje w piątkowych notowaniach i zbliża się do granicy 70 dolarów za baryłkę. Według maklerów to reakcja na podwyższenie przez Goldman Sachs prognoz cen tego surowca.

Gaz LPG najtańszy od pięciu lat. Jak sprawdziło TVN CNBC Biznes, w Rzeszowie cena tego paliwa spadła nawet do 1,32 zł za litr. Od jesieni natomiast LPG potaniał o złotówkę. Z kolei cena litra benzyny, za sprawą m.in. drożejącej ropy i nadchodzących wakacji, zbliża się do 5 zł.

Premier Rosji podpisał decyzję o podwyżce ceł wywozowych na ropę naftową - donosi agencja ITAR-TASS. W czwartek spotykają się przedstawiciele państw członkowskich kartelu producentów ropy OPEC, jednak eksperci nie spodziewają się decyzji o ograniczeniu wydobycia surowca.

Nadzieja na poprawę w gospodarce wydaje się być coraz większa. Widać to m.in. po rosnących cenach surowców, w tym ropy naftowej. Cena jej baryłki na nowojorskiej giełdzie NYMEX w handlu elektronicznym przekroczyła 60 dolarów i jest najwyższa od listopada ubiegłego roku.

Tempo spadku światowego zapotrzebowania na ropę naftową jest w tym roku najszybsze od 1981 roku - ogłosiła w czwartek Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE). W reakcji na tę ocenę ropa na giełdach potaniała o dolara.

Benzyna na wakacje może zdrożeć do blisko pięciu złotych za litr - prognozuje w TVN CNBC Biznes prezes firmy PetroExpress Włodzimierz Ostaszewski. Ekspert rynku paliwowego jako główne powody wskazuje drożejącą ropę i coroczny, wakacyjny wzrost popytu na paliwo.

Początek tygodnia przynosi lekki spadek ceny ropy naftowej. Stawki z ubiegłego tygodnia były najwyższe od pół roku, ale nie zdołały przebić granicy 60 dolarów za baryłkę. W końcu maja zbierają się przedstawiciele państw OPEC, już słychać głosy, że pożądany poziom cen to 70 dolarów za baryłkę.