Rekordowe ceny ropy

5 lipca 2008

Swoją podróż z Finlandii do Teksasu rozpoczęła jedna z największych konstrukcji do wydobycia ropy naftowej. Maszt wiertniczy, który jest jej częścią, ma wysokość równą Wieży Eiffla, a waży tyle, co 10 tysięcy samochodów.

Być może już wkrótce USA będzie mogło pozwać kraje OPEC. Kongres pracuje nad ustawą, która pozwoli na taki ruch. Kraje OPEC ustalające limity wydobycia, a przez to traktowane jako zwykłe przedsiębiorstwa podlegałyby amerykańskiemu prawu antytrustowemu. A za zmowy cenowe grożą wysokie kary.

Na ceny paliw narzekają dziś kierowcy z prawie całego świata. Ale tylko w samych krajach Europy cena litra benzyny różni się aż o 1 euro. Polska w tym rankingu wypada przeciętnie. Większość naszych sąsiadów tankuje jednak taniej.

Kolejne skoki cen benzyny to tylko kwestia czasu. Już teraz za litr benzyny 95 i oleju napędowego płaci się średnio 4,49 zł. Ta galopada cen już wywołuje protesty na całym świecie. I chociaż portfel polskiego kierowcy chroni jeszcze mocny złoty, to dalsze podwyżki są nieuniknione.

Olej napędowy na stacjach benzynowych jest droższy od benzyny średnio o 10 gr. Jak zapewniają eksperci, to się szybko nie zmieni - pisze "Dziennik". Ale cena benzyny też cały czas rośnie i już w lecie może przekroczyć 5 zł.

Cena ropy zaczęła galopować. W ciągu ostatniej doby surowiec zdrożał o 4,7 proc. i osiągną rekordowy w historii poziom 135,04 dol. za baryłkę. Coraz częściej słychać głosy niepokoju o skutki paliwowej hossy dla całej światowej gospodarki.

Jeszcze w tym miesiącu mieszkańcy Indonezji będą musieli płacić za benzynę o 30 proc. więcej - zdecydował tamtejszy rząd. Z tego powodu tysiące ludzi wyszło na ulicę miast protestować przeciw tak dużej podwyżce.

Cena ropy przekroczyła w środę po raz pierwszy 130 dolarów za baryłkę. Rynek obawia się, że obecny poziom podaży paliwa nie sprosta popytowi w sezonie letnim - podają maklerzy. Ta drożyzna odbija się też na stacjach paliw w Polsce.

Rosyjskie służby bezpieczeństwa przeszukały moskiewskie biura paliwowego giganta British Petroleum (BP). To już drugi taki nalot oficerów struktur siłowych na brytyjską firmę w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Działania służb bezpieczeństwa mogą mieć związek z zakusami Gazpromu na udziały Brytyjczyków w koncernie TNK-BP.

Lotos kupi udziały w norweskich polach naftowych. Otrzyma 10 proc. udziałów w koncesjach wydobywczych na Morzu Północnym. Zapłaci za nie 52,5 mln dolarów (115 mln zł). Warszawska GPW w związku z transakcją zawiesiła we wtorek na prawie godzinę notowania spółki.

Cena ropy bije kolejne rekordy na światowych rynkach. Tymczasem wicepremier Iraku Barham Salih poinformował, że zasoby naftowe jego kraju według najnowszych szacunków ekspertów są prawie trzy razy większe niż przypuszczano.

Kazachstan wstrzymał w poniedziałek eksport produktów naftowych. Powód? Wzrost cen paliw - donosi rosyjska agencja Interfax. Ma to pomóc w uregulowaniu rynku paliw w tej środkowoazjatyckiej republice.

Benzyna za złotówkę? Na Ukrainie to podobno możliwe. Premier Julia Tymoszenko obiecała rodakom nowe, tanie paliwo. Będzie ono produkowane ze specjalnego rodzaju wodorostów. Ma być lepszej jakości niż tradycyjna benzyna, a jego cena - trzykrotnie niższa.

- Arabia Saudyjska jest gotowa zwiększyć dostawy ropy, jednak jak na razie nie jest to konieczne - to odpowiedź saudyjskiej strony na słowa amerykańskiego prezydenta George'a Busha, który zaapelował o zwiększenie wydobycia tego surowca.

Mimo szalejących cen ropy, latem ceny detaliczne paliw na polskim rynku nie powinny drastycznie wzrosnąć - powiedział portalowi wnp.pl Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos. Podkreślił jednak, że nie jest wykluczone, iż olej napędowy będzie droższy od benzyny.

Cena ropy na największym na świecie rynku amerykańskim pobiła we wtorek siódmy z kolei rekord wszechczasów, muskając granicę 127 dol. za baryłkę. - Moment wydźwignięcia cen ropy do poziomu 200 dol. nie jest odległy - mówi irański minister ds. ropy Gholemhossein Nozari.

Już wkrótce benzyna znacznie zdrożeje. Powód? Słaby do tej pory dolar powoli odzyskuje siły i przestaje chronić polskich kierowców przed drożejącą ropą.

Ropa zdrożała w piątek na światowych rynkach paliw do rekordowo wysokich poziomów. Osiągnęła cenę 125 USD. - To wynik obaw o możliwe braki benzyny podczas sezonu wakacyjnego w Stanach Zjednoczonych - podają maklerzy.

Bijące rekordy ceny ropy, latem mogą znów gwałtownie skoczyć i osiągnąć poziom 150 dol. za baryłkę - alarmuje "Wall Street Journal Polska". Powód? Niepokoje w Nigerii i spadek produkcji w Rosji.

Jeśli nie pomaga ekonomia, pozostaje modlitwa. Z takiego założenia wyszli amerykańscy kierowcy, którzy założyli ruch religijny modlący się przy dystrybutorach o niższe ceny benzyny.