Prezydent zmienia sądownictwo

14 lipca 2017

Do marszałka Sejmu zostały złożone prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym - poinformował we wtorek na Twitterze rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Komisja Wenecka jest gotowa dokonać oceny projektów ustaw w sprawie reformy sądownictwa przedstawionych przez prezydenta Andrzeja Dudę - poinformował w specjalnym oświadczeniu rzecznik KW i Rady Europy Panos Kakawiatos. Z propozycją przekazania prezydenckich projektów organowi doradczemu Rady Europy wystąpił wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Borys Budka nie pozostawia suchej nitki na zgłoszonej przez prezydenta propozycji ławników w Sądzie Najwyższym. - To może zaproponujmy na przykład czynnik ludowy podczas lotu samolotem, żeby zamiast drugiego pilota usiadł któryś z pasażerów. To jest dokładnie taka mentalność. Zaproponujmy, jak jest konsylium lekarskie, żeby dobrać ze dwóch pacjentów ze szpitala, by oni się wypowiedzieli i może przegłosują jakąś inną metodę leczenia - wskazywał były minister sprawiedliwości na antenie radia TOK FM.

Wiceminister sprawiedliwości zgłasza własne - jak podkreśla - zastrzeżenia do projektów ustaw o sądownictwie przedstawionych przez prezydenta. - Nie wiem, jakie tutaj będą decyzje moich przełożonych, natomiast moje wątpliwości prywatne są dwie. Pierwsza konstytucyjna, druga praktyczna. Nie konsultowałem tego jeszcze z ministrem Ziobro - zaznaczył Marcin Warchoł.

- To tylko fasadowe próby zmiany czegokolwiek w ramach funkcjonowania Sądu Najwyższego, w miejsce tych, które są rzeczywiście konieczne - mówiła we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska, dziekan warszawskiej Okręgowej Rady Adwokackiej. Skomentowała w ten sposób propozycje ustaw, które w poniedziałek przedstawił prezydent Andrzej Duda.

Projekty prezydenckich ustaw o Krajowej Radzie Sądowniczej i Sądzie Najwyższym są w zasadzie gotowe - zapewnił rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński w porannej rozmowie radiowej. Jak dodał, oba dokumenty będą liczyć ponad 100 stron i jeszcze we wtorek zostaną złożone w Sejmie.

Nie może być tak, że politycy wybierają sędziów. To jest niezgodne z konstytucją i to jest grzech pierworodny całej tej reformy, którą pan prezydent próbuje nieudolnie niestety naprawiać - komentował w "Tak jest" prezydenckie projekty zmian w sądownictwie profesor Marcin Matczak z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. - Rozpatrujemy propozycję prezydenta w kontraście do propozycji PiS. Ponieważ tamte były straszne, to te się wydają całkiem niezłe. Pamiętajmy natomiast, że ta zmiana ciągle dotyczy rozwiązania niekonstytucyjnego - podkreślał.

Krajowa Rada Sądownictwa została powołana po to, żeby stać na straży niezależności władzy sądowniczej - podkreślał w TVN24 Dariusz Zawistowski, przewodniczący KRS. - Jeżeli więc przyjmiemy takie rozwiązanie, że władza ustawodawcza, przed której działaniami ewentualnie KRS miałaby chronić, będzie wybierała sędziów do Rady, to założenie nie będzie już realizowane - dodał.

- To jest pomysł zupełnie nie do utrzymania z punktu widzenia konstytucji - mówił w "Faktach po Faktach" Adam Strzembosz, były I prezes Sądu Najwyższego. W ten sposób odniósł się propozycji prezydenta, aby kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa mieliby wybierać posłowie w przypadku, gdy Sejm nie wybierze ich większością 3/5 głosów. Podkreślił, że "rolą prezydenta jest przestrzeganie konstytucji i jej bronienie".

- W sposób ostrożny byłbym przychylny temu pomysłowi - tak Bartłomiej Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" skomentował pomysł prezydenta, by wprowadzić skargę nadzwyczajną. Do propozycji odnieśli się też na na antenie TVN24 Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądowniczej i prof. Bogusław Banaszak, sędzia Trybunału Stanu.

- Nie mamy do czynienia po raz kolejny z żadną reformą wymiaru sprawiedliwości. Niestety, tak naprawdę prezydent Rzeczpospolitej pokazał, że chodzi wyłącznie o "zabawę dużych dzieci w piaskownicy" - powiedział Borys Budka (PO). - Liczymy na to, że to może być pierwszy krok do korekty konstytucji z 1997 roku, którą oceniamy generalnie negatywnie - ocenił z kolei Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Prezydent Andrzej Duda zaprezentował w Pałacu Prezydenckim swoje ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Po konsultacjach z przedstawicielami klubów parlamentarnych - z wyjątkiem PO - prezydent poinformował, że ponieważ nie ma zgody na zmianę konstytucji związaną z jego dotychczasową propozycją w sprawie wyboru członków KRS, jego propozycja będzie inna. Co ma się zmienić? Przedstawiamy w punktach.

Nie ma u nas tradycji, by prokurator generalny mógł w jakikolwiek sposób ingerować w pracę Sądu Najwyższego - wskazywał prezydent, uzasadniając swoje weto do ustaw PiS o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym. Swoje poważne wątpliwości zgłaszali również eksperci, argumentując, że nie powinno być zgody na "jedynowładztwo" ministra sprawiedliwości i łamanie trójpodziału władzy.

- Zareagujemy na nie - zapewnił wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans, pytany o przygotowane przez prezydenta Andrzeja Dudę projekty ustaw dotyczących Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Jak dodał, Komisja Europejska "starannie przeanalizuje projekty".

Między nami dobrze jest - tak określił relacje między prezydentem Andrzejem Dudą a Prawem i Sprawiedliwością Krzysztof Szczerski. Szef gabinetu prezydenta dementował medialne doniesienia o rozłamie w obozie władzy, który miałby być efektem odmiennych wizji na temat forsowanych przez partię rządzącą zmian w sądownictwie.