Prezydent zmienia sądownictwo

14 lipca 2017

Jedną z najważniejszych propozycji w ustawie o Sądzie Najwyższym, jaka powstała w kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy, jest powołanie izby kontroli nadzwyczajnej i spraw publicznych. Miałaby ona decydować na przykład o ważności wyborów i referendum. Opozycja twierdzi, że oznacza to "koniec wolnych wyborów" w Polsce. Materiał magazynu "Polska i świat".

- Najgorsza jest ustawa o Sądzie Najwyższym - oceniła prof. Ewa Łętowska w "Faktach po Faktach". Zdaniem pierwszej rzecznik praw obywatelskich w Polsce i byłej sędzi Trybunału Konstytucyjnego projekt "zawiera kilka pułapek, które nie są ujawnione w tekście, gdy go czytamy".

Zgodnie ze zmianami, jakie nastąpiły w prawie, ja już jestem w stanie spoczynku - powiedziała w "Piaskiem po oczach" była minister sprawiedliwości i prokurator generalna sędzia Barbara Piwnik. Zapowiedziała, że w poniedziałek złoży prośbę o wyrażenie zgody przez ministra sprawiedliwości na dalsze pełnienie urzędu. - Nie wiem co zrobi minister, zobaczymy. Jak nie będę sędzią, nie będę mogła być przewodniczącym KRS - dodała. Odniosła się w ten sposób do nieoficjalnych informacji, które mówią, że sędzia Barbara Piwnik może zostać nowym szefem Krajowej Rady Sądownictwa.

Uważam, że zwłaszcza w Polsce dobrze jest, kiedy dokonują się zmiany personalne - stwierdził eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Zdzisław Krasnodębski, pytany o ewentualną rekonstrukcję rządu. Unikał jednak jasnej odpowiedzi, czy uważa, że zmieniona powinna zostać także premier Beata Szydło.

Sąd ponad sądami, czyli skarga nadzwyczajna, dzięki której będzie można podważyć każdy prawomocny wyrok i to z ostatnich 20 lat. Projekt prezydenta Dudy - to dawny pomysł PiS - taki supersąd ma dać obywatelom większe poczucie sprawiedliwości. Nic podobnego dotąd nie wymyślono w demokratycznym świecie, ale sędziowie są przekonani, że zamiast tej większej sprawiedliwości, będzie gigantyczny chaos i paraliż wymiaru sprawiedliwości. Materiał programu "Czarno na białym".

- Niech przyjdzie policja i ją wyprowadzi - stwierdził Roman Giertych w "Kropce nad i", pytany o ewentualną dymisję I prezes Sądu Najwyższego w razie wejścia w życie prezydenckiej ustawy skracającej jej kadencję. Jak ocenił, jeśli profesor Małgorzata Gersdorf ustąpi pod wpływem tej ustawy, to "nie dotrzyma słów przysięgi sędziowskiej".

Mój pomysł, aby również Senat mógł brać udział w wyborze sędziów do KRS, spotkał się z życzliwością w Prawie i Sprawiedliwości, ale władze partii nie podjęły w tej sprawie decyzji - przyznał marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jak wyjaśnił, w jego propozycji chodzi o wykluczenie możliwego klinczu w wyborze sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.

- Apeluję do marszałka, aby poddał pod głosowania dwa weta prezydenta. Traktujmy Wysoką Izbę jak i prezydenta z należytym szacunkiem, a nie jako element układanki, waszej gry politycznej - mówił w Sejmie Borys Budka. Poseł Platformy Obywatelskiej odniósł się w ten sposób do kwestii braku wpisania w porządek obrad Sejmu glosowań nad wetami Andrzeja Dudy w sprawie ustaw o sądownictwie.

- Nie mówię, że to jest bubel, jest to ustawa starannie przygotowana, ale ten punkt budzi wątpliwości - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski w "Jeden na jeden" na temat pomysłu prezydenta, jak wybierać sędziów do KRS.

Z Prawem i Sprawiedliwością różnimy się co do metod, ale nie co do celów. (...) Ja zawsze byłem w PiS politykiem umiarkowanym - powiedział prezydent Andrzej Duda w pierwszym wywiadzie po przedstawieniu projektów ustaw o KRS oraz Sądzie Najwyższym. "Dziennikowi Gazecie Prawnej" mówił, dlaczego nie zgadza się na weryfikację Sądu Najwyższego przez prokuratora generalnego oraz czy jest gotowy do zgłoszenia ponownego weta.

- Mniejszy stopień szkodliwości niż te poprzednie projekty ustaw, ale nadal ten stopień szkodliwości jest wysoki - powiedział w "Kropce nad i" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich, komentując prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, które we wtorek wpłynęły do Sejmu.

PO nigdy nie weźmie udziału w demontowaniu konstytucji - czy będzie robił to prezydent, czy PiS - oświadczył we wtorek lider PO Grzegorz Schetyna. Zwrócił uwagę, że wciąż w Sejmie nie odbyło się głosowanie nad prezydenckimi wetami ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, które miały miejsce w lipcu.