Pożar wieżowca w Londynie

15 czerwca 2017

24-piętrowy wieżowiec Grenfell Tower w zachodniej części Londynu niemal całkowicie spłonął w pożarze, który wybuchł w środku nocy z wtorku na środę. Przyczyna pojawienia się ognia nie jest na razie znana. Strażacy przeszukują budynek, trwa akcja ratunkowa. Służby poinformowały, że zginęło 12 osób, ale bilans ofiar śmiertelnych wzrośnie. Ponad 70 rannych osób trafiło do szpitala. Wśród poszukiwanych była czteroosobowa rodzina polsko-angielska.

Około 200 strażaków walczy w środę rano z pożarem 27-piętrowego wieżowca Grenfell Tower w zachodnim Londynie. Co najmniej 30 osób zostało rannych. Służby ratunkowe obawiają się, że w budynku mogą być uwięzieni ludzie. Na zdjęciach ze śmigłowca widać, że budynek niemal doszczętnie spłonął.

Świadkowie pożaru wieżowca w Londynie mówią, że kiedy płonęły dolne kondygnacje, to na wyższych piętrach było widać ludzi. Latarkami próbowali zaalarmować strażaków, że są w budynku i czekają na pomoc. - W środku było pełno ognia, widziałem ludzi skaczących z okien, biegnących korytarzami - mówił Ayyub Asif, mieszkaniec Londynu, który był w płonącym wieżowcu Grenfell Tower.

24-piętrowy wieżowiec Grenfell Tower w zachodniej części Londynu niemal całkowicie spłonął w pożarze, który wybuchł w środku nocy. Trwa dogaszanie budynku i akcja ratunkowa. Policja poinformowała, że w pożarze zginęło sześć osób, ale bilans ofiar wzrośnie. Do szpitali trafiło ponad 70 rannych osób. W TVN24 BiS trwa raport specjalny.