Piąta rocznica katastrofy smoleńskiej

10 kwietnia 2015

Polska delegacja oddała w Smoleńsku hołd ofiarom katastrofy Tu-154, w której pięć lat temu zginęło 96 osób. Na terenie lotniska wojskowego odmówiono modlitwę ekumeniczną. Krewni ofiar oraz przedstawiciele władz polskich i rosyjskich złożyli wieńce.

- Echa katastrofy - tak swój artykuł o sytuacji w Polsce tuż przed wyborami prezydenckimi tytułuje brytyjski tygodnik "The Economist". W ocenie Brytyjczyków najnowsze zamieszanie wokół nagrań z czarnych skrzynek Tu-154M postawiło PiS w „niezręcznej pozycji” i nie pomaga w walce o głosy. "The Economist" podkreśla, że Andrzej Duda nie weźmie udziału w organizowanych przez PiS obchodach rocznicy katastrofy.

Ojcowi Rydzykowi, Antoniemu Macierewiczowi, "Gazecie Polskiej" i Telewizji Republika dziękował przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński. Prezes PiS wystąpił po mszy św. odprawionej w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Uroczystości związane z 5. rocznicą katastrofy prezydenckiego samolotu zakończyły się Apelem Jasnogórskim.

W czwartek wieczorem, w przeddzień 5. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem, prezydent Bronisław Komorowski wraz z małżonką Anną, złożyli na Wawelu kwiaty na grobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii.

- Rodziców mamy w sercach. Umiemy pamiętać o matce, o tych pięknych chwilach, całym wspaniałym życiu i ten jeden okropny dzień, 10 kwietnia 2010, jest bardzo smutnym końcem piękności - mówiła w "Kropce nad i" Barbara Nowacka, córka zmarłej w katastrofie smoleńskiej Izabeli Jarugi-Nowackiej. Na dzień przed piątą rocznicą tragedii razem z synem Stanisława Komorowskiego, Maciejem, wspominała zmarłych rodziców.