"Parasite" zmiażdżył konkurencję

TVN24 | Raporty

Autor:
Tomasz-Marcin Wrona//rzw
Źródło:
tvn24.pl
"Parasite" najlepszym filmem. Relacja korespondenta "Faktów" TVN Marcina WronyTVN24
wideo 2/9
TVN24"Parasite" najlepszym filmem. Relacja korespondenta "Faktów" TVN Marcina Wrony

Oscary 2020 rozdane. Na zakończenie 92. oscarowej gali - spora niespodzianka. "Parasite" jako pierwszy obraz nieanglojęzyczny wygrał w kategorii najlepszy film. Ponadto triumfował w kategoriach: najlepszy film międzynarodowy, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz oryginalny. Głównym przegranym okazał się "Irlandczyk" Martina Scorsese, który jako jedyny film nominowany w głównej kategorii nie zdobył ani jednej nagrody, mimo że otrzymał 10 nominacji.

TAK RELACJONOWALIŚMY 92. CEREMONIĘ WRĘCZENIA OSCARÓW

92. ceremonia wręczenia Oscarów, przez większość czasu przebiegająca zgodnie z przewidywaniami, na finiszu przyniosła zaskoczenie. Zapisze się w historii tym, że po raz pierwszy w historii najważniejsza statuetka - dla najlepszego filmu - przyznana została dziełu nieanglojęzycznemu. Twórcy południowokoreańskiego "Parasite" na scenę wychodzili czterokrotnie, zwyciężając także w kategoriach: reżyseria, scenariusz oryginalny oraz film międzynarodowy.

"Wymyślił nowy gatunek filmowy"

Południowokoreański twórca Bong Joon Ho, autor takich obrazów jak "Szczekające psy nie gryzą", "Zagadka zbrodni", "Matka" czy "Snowpiercer: Arka przyszłości", swój najnowszy film określił jako "komedię bez klaunów i tragedię bez czarnych charakterów". Film opowiada o dwóch rodzinach, których losy połączy niespodziewany incydent...

Tuż po pokazie prasowym podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes w maju ubiegłego roku, gdzie film miał światową premierę (i gdzie zdobył Złotą Palmę), pierwsze recenzje i komentarze w mediach społecznościowych były entuzjastyczne. David Ehrlich na łamach portalu IndieWire napisał: "zawrotny, błyskotliwy i całkowicie niedający się zakwalifikować 'Parasite' udowadnia, że Bong Joon Ho wymyślił nowy gatunek filmowy".

ZOBACZ >> "To jest trochę taka bajka". Twórcy "Bożego Ciała" w dobrych humorach po gali oscarowej

Zwiastun filmu "Parasite" (reż. Bong Joon ho)
24.05.| Zwiastun filmu "Parasite" (reż. Bong Joon ho)
Gutek Film

200 minut przewidywalnych rozstrzygnięć

Zwycięstwo "Parasite" jest jedynym prawdziwym zaskoczeniem tej gali. Cała reszta statuetek trafiła w ręce tych, którzy typowani byli na faworytów.

W kategoriach aktorskich zwycięstwem podzielili się: Renee Zellweger (najlepsza aktorka, "Judy"), Joaquin Phoenix (najlepszy aktor, "Joker"), Laura Dern (najlepsza aktorka drugoplanowa, "Historia małżeńska") oraz Brad Pitt (najlepszy aktor drugoplanowy, "Pewnego razu... w Hollywood"). Dla Dern, Phoenixa i Pitta są to pierwsze statuetki aktorskie w karierze. Pitt jako producent był już w 2014 roku laureatem Oscara za najlepszy film - "Zniewolony".

Dern, odbierając nagrodę, powiedziała, że to najlepszy prezent urodzinowy, jaki kiedykolwiek dostała. W poniedziałek aktorka obchodzi 53. urodziny.

Największym przegranym okazał się "Irlandczyk" Martina Scorsese - jedyny spośród dziewięciu nominowanych w kategorii najlepszy film, który nie dostał ani jednego Oscara. A nominacji miał dziesięć.

Bez prowadzącego i bez dłużyzn

Pochwała należy się producentom gali. Okazało się, że można najpopularniejsze nagrody filmowe świata wręczyć w około 200 minut.

Zrezygnowano z prezentacji poszczególnych nominowanych w kategorii najlepszy film. Nagrodzeni posłuchali się producentów i nie wydłużali niepotrzebnie podziękowań. Brak prowadzącego w tym roku sprawdził się znacznie lepiej niż w poprzednim, a musicalowe otwarcie w wykonaniu Janelle Monae (z krótkim udziałem Billy'ego Portera) było przyjemną odmianą w porównaniu z otwierającymi galę monologami, do których przez lata się przyzwyczailiśmy.

Poza kilkoma akcentami politycznymi - głównie w wypowiedziach nagrodzonych aktorów - gali przywrócono charakter święta kina, podczas którego celebruje się sztukę filmową i jej twórców.

Oscary 2020, pełna lista zwycięzców:

Najlepszy film: "Parasite" Najlepszy reżyser: Bong Joon Ho Najlepszy aktor: Joaquin Phoenix Najlepsza aktorka: Renee Zellweger Najlepsza aktorka drugoplanowa: Laura Dern "Historia małżeńska" Najlepszy aktor drugoplanowy: Brad Pitt "Pewnego razu... w Hollywood" Najlepszy scenariusz adaptowany: Taika Waititi "Jojo Rabbit" Najlepszy scenariusz oryginalny: Bong Joon Ho i Han Jin Won "Parasite" Najlepszy film krótkometrażowy: "The Neighbors' Widow" Najlepszy film międzynarodowy: "Parasite" Najlepsza charakteryzacja: "Gorący temat" Najlepsza piosenka do filmu: “I’m Gonna Love Me Again" z filmu "Rocketman" Najlepszy montaż dźwięku: "Le Mans '66" Najlepszy dźwięk: "1917" Najlepszy montaż: "Le Mans '66" Najlepsza scenografia: "Pewnego razu... w Hollywood" Najlepsze kostiumy: "Małe kobietki" Najlepsze zdjęcia: "1917" Najlepsze efekty specjalne: "1917" Najlepsza muzyka napisana do filmu: Hildur Guðnadóttir "Joker" Najlepszy pełnometrażowy film animowany: "Toy Story 4" Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny: "Amerykańska fabryka" Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny: "Learning to Skateboard in a War Zone (If You're a Girl)" Najlepszy krótkometrażowy film animowany: "Hair Love"

Tomasz-Marcin Wrona//rzw

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Kevin Winter/Getty Images

Tagi:
Raporty: