Niemcy wybrali

21 września 2017

Na niespełna osiem miesięcy przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech SPD wyprzedziła po raz pierwszy w tej kadencji blok partii chadeckich CDU/CSU kanclerz Angeli Merkel - wynika z opublikowanego w poniedziałek sondażu instytutu INSA dla "Bilda".

Po nominacji Martina Schulza na kandydata na kanclerza Niemiec poparcie dla jego partii SPD wzrosło do rekordowego w tej kadencji poziomu. W sondażu telewizji ARD socjaldemokratów poparło 28 proc. badanych, a Schulz przegonił urzędującą kanclerz Angelę Merkel.

Przyszły niemiecki rząd musi połączyć kwestię solidarności w polityce migracyjnej z unijnym budżetem - mówił Martin Schulz po tym, jak zarząd SPD wskazał go na swojego kandydata na kanclerza Niemiec. Były szef PE skrytykował także Donalda Trumpa i Viktora Orbana.

Kanclerz Angela Merkel może nadal liczyć na silne poparcie CDU w swoim okręgu wyborczym na Pomorzu Przednim, w którym od 1990 r. ubiega się o mandat do Bundestagu. Jej kandydaturę poparło w sobotę 95,9 proc. członków partii. Cztery lata temu miała 100-proc. poparcie. W tajnym głosowaniu Merkel dostała 165 ze 173 możliwych głosów.

Kandydat SPD Martin Schulz uważany jest za bardziej sympatycznego polityka niż urzędująca kanclerz Niemiec Angela Merkel - wynika z sondażu Deutschlandtrend telewizji publicznej ARD. Schulz i Merkel cieszą się identycznym poparciem wyborców - po 41 proc.

- Kanclerze tacy jak Helmut Schmidt, Helmut Kohl czy Gerhard Schroeder nigdy nie podjęliby decyzji o otwarciu granicy bez konsultacji, przynajmniej z naszymi sąsiadami - mówił wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel (SPD), który ostro skrytykował kanclerz Angelę Merkel (CDU), zarzucając jej naiwność i pychę w podejściu do kryzysu migracyjnego.

Prezydent Niemiec Joachim Gauck wyznaczył termin wyborów do Bundestagu na 24 września 2017 r., przychylając się do propozycji rządu popieranej przez większość klubów parlamentarnych i krajów związkowych.

Zdaniem rządu Niemiec wybory do Bundestagu powinny się odbyć 24 września. Gabinet Angeli Merkel zaakceptował w środę propozycję wysuniętą przez szefa MSW Thomasa de Maiziera. Ostatnie słowo należy do prezydenta Joachima Gaucka.

Posłanka CDU Erika Steinbach postanowiła po 43 latach oddać legitymację partyjną. W ten sposób chce zaprotestować przeciwko polityce migracyjnej kanclerz Angeli Merkel - poinformował dziennik "Welt am Sonntag". Steinbach wyraziła nadzieje, że antymigrancka AfD wejdzie do parlamentu.