Nawałnice nad Polską

9 czerwca 2013

Wszystkim, którym nawałnica zniszczyła domy, pomożemy je odbudować. Pieniądze na remont i odbudowę są zapewnione - przekonywał szef MSWiA Mariusz Błaszczak na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach, poświęconym działaniom rządu po nawałnicach, jakie ponad miesiąc temu przetoczyły się nad Polską. Minister odniósł się również do zarzutów opozycji dotyczących reakcji rządu i służb.

Polityczna burza po prawdziwej nawałnicy, w której sześć osób zginęło, 55 zostało rannych, wiele innych straciło dach nad głową. Żywiołu powstrzymać nie można, ale czy można było ustrzec się przed jego najtragiczniejszymi skutkami? Dlaczego nie zadziałał tak, jak powinien w takich sytuacjach Regionalny System Ostrzegania? Ci, którzy powinni udzielać jednej odpowiedzi, przerzucają się odpowiedzialnością, a odpowiedź nie jest trudna. Materiał programu "Czarno na białym".

Poszkodowani nie mają dachu nad głową, a rząd i samorząd nie mają sobie nic do zarzucenia. Mają za to dużo wzajemnych pretensji. Premier Szydło i minister Błaszak twierdzą, że lokalne władze nie działały zdecydowanie. Sami są krytykowani za to, że w teren ruszyli dopiero po czterech dniach od nawałnic - po wakacjach i po długim weekendzie. Materiał programu "Czarno na białym" TVN24.

W nawałnicach, które w sierpniu przeszły nad północną Polską, oni stracili niemal wszystko. W jednej chwili wichura zabrała dorobek życia i przekreśliła plany. Reporterka "Czarno na białym" TVN24 była w powiecie sępoleńskim. Żywioł zdemolował tam niemal całe miejscowości.

Kończymy etap usuwania skutków nawałnic. Teraz przystępujemy do etapu odbudowy - poinformowała na konferencji prasowej po czwartkowym posiedzeniu rządu premier Beata Szydło. Przekazała także, że zwróciła się do marszałka Marka Kuchcińskiego z wnioskiem o przedstawienie na pierwszym posiedzeniu Sejmu informacji rządu na temat działań podjętych w związku z nawałnicami.

"Tak, to totalna opozycja uwięziła premier Szydło i ministra Błaszczaka na plażach i nie mogli przyjechać do poszkodowanych. Co za brednie!" - w ten sposób poseł PO i były minister obrony Tomasz Siemoniak skomentował słowa szefa MSWiA. Mariusz Błaszczak stwierdził, że sytuacja w województwie pomorskim wynika z tego, że "jest zdominowane przez samorządowców z totalnej opozycji".

Do końca sierpnia władze oszacują straty związane z nawałnicami. Następnie Polska wystąpi do Funduszu Solidarności Unii Europejskiej o wsparcie na usuwanie skutków ostatnich burz - ogłosił szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Dodał również, że chce zaproponować zmiany dotyczące "umożliwienia dostępu do łączy" w sytuacji kryzysowej.

Uznaję te słowa za motywowane chęcią obrony wizerunku i zbicia kapitału politycznego kosztem ofiar nawałnicy - napisała w emocjonalnym liście do TVN24 burmistrz Czerska Jolanta Fierek. W ten sposób odniosła się do wypowiedzi premier Beaty Szydło oraz rzecznika rządu, w których zarzucono niedostateczną reakcję samorządów na ubiegłotygodniową nawałnicę.

Posłowie PiS mówili, że jak będę uległy, to Słupsk będzie miał wsparcie. My wiemy lepiej od polityków z Nowogrodzkiej czy Wiejskiej, jak zarządzać naszymi małymi ojczyznami - mówił w "Faktach po Faktach" prezydent Słupska Robert Biedroń. Ocenił także działania rządu po nawałnicy, która przeszła przez Pomorze.

Musi być system antykryzysowy, musi być sztab, który będzie przygotowany na reakcję w takich sytuacjach. Nie było reakcji - tak w "Faktach po Faktach" ocenił działanie władz po ostatnich nawałnicach Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej. Według niego, odpowiedni system reagowania istnieje, ale obecna władza nie umie z niego korzystać.

Pieniądze na pierwszą pomoc mieszkańcom poszkodowanym w wyniku nawałnic zostały przelane do samorządów, wiele teraz zależy od władz lokalnych - podkreślili przedstawiciele województw pomorskiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak w sobotę spotkał się ze strażakami usuwającymi powalone drzewa z drogi, która łączy Suszek z miejscowością Białe Błota na Pomorzu. W działaniach uczestniczy ponad 40 strażaków. Miejsce, w którym pracują, znajduje się w sąsiedztwie obozu harcerskiego zniszczonego w zeszłym tygodniu przez nawałnicę.

Wchodzimy do działania wtedy, kiedy władze cywilne nie dają sobie rady - stwierdził w sobotę szef MON Antoni Macierewicz, komentując udział w wojska w usuwaniu skutków nawałnic na Pomorzu. Pytany, czy wojsko nie przyszło z pomocą za późno, stwierdził, że nie ma zamiaru słuchać zarzutów opozycji i osób, które nie były na miejscu.

Większość skutków ubiegłotygodniowych nawałnic została usunięta. Ludzie mogą zacząć myśleć o normalnym funkcjonowaniu, o odbudowie swoich gospodarstw - powiedziała premier Beata Szydło w Chojnicach w województwie pomorskim. Zaapelowała również do samorządów o szybkie składanie wniosków o odszkodowania.