Napięcie USA - Iran

27 czerwca 2019

Okręty Royal Navy będą eskortować statki pływające pod banderą Wielkiej Brytanii w cieśninie Ormuz - poinformował w sobotę wieczorem minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace. Decyzja ma związek ze wzrostem napięcia w rejonie Zatoki Perskiej po zabiciu przez amerykanów irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Mike Pompeo wyraził w sobotę wdzięczność wobec Izraela za jego "wytrwałe wsparcie w walce z terroryzmem". Sekretarz stanu USA poinformował także, że rozmawiał z premierem Benjaminem Netanjahu o zagrożeniu ze strony Iranu po amerykańskim ataku rakietowym na lotnisko w Bagdadzie, w którym zginął irański generał Kasem Sulejmani.

Po śmierci irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, a także Abu Mahdiego al-Muhandisa i pozostałych ofiar amerykańskiego ataku rakietowego, premier Iraku Adel Abdul Mahdi zarządził w sobotę ogłoszenie żałoby narodowej "za dusze męczenników". Ma ona obowiązywać trzy dni.

Europejczycy nie byli tak pomocni, jak chciałbym, by byli - stwierdził sekretarz stanu USA Mike Pompeo, odnosząc się do reakcji państw europejskich na zabicie przez siły amerykańskie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Szef amerykańskiej dyplomacji przekonywał, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa "pozwoliła uratować ludzkie istnienia też w Europie".

NATO zawiesiło operacje szkoleniowe w Iraku - poinformował w sobotę rzecznik organizacji Dylan White. Jest to konsekwencja likwidacji przez lotnictwo USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnych sił Al-Kuds, który został zabity w Bagdadzie.

- Tak naprawdę, gdyby proporcjonalnie Irańczycy chcieli odpowiedzieć na to, co zrobili Amerykanie, zaprowadziłoby to ich na skraj bezpośredniego konfliktu zbrojnego ze Stanami Zjednoczonymi. Wydaje mi się, że Teheran będzie chciał tego uniknąć - mówił w sobotę w TVN24 Krzysztof Strachota z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Jak zachowa się Ali Chamenei po zabójstwie generała Sulejmaniego w Bagdadzie? Reuters ocenia, że zbrojnej konfrontacji nie można wykluczać, ale najwyższy przywódca irański ma dylemat – jeśli będzie wzywał do powściągliwości, jego zachowanie w domu i pośród sojuszników może zostać odebrane jako słabość.

Irański generał Kasem Sulejmani planował atak na amerykańskie obiekty na Bliskim Wschodzie, w których zginąć miały setki Amerykanów - twierdzi specjalny przedstawiciel USA ds. Iranu Brian Hook. Republikański senator Marco Rubio oświadczył z kolei, że dowódca elitarnej jednostki Al-Kuds zamierzał przeprowadzić zamach stanu w Iraku na polecenie duchowo-politycznego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chamenei.

Wymiana informacji i stanowisk między rządami Stanów Zjednoczonych i Iranu w związku ze śmiercią generała Kasema Sulejmaniego odbywa się za pośrednictwem dyplomacji szwajcarskiej. Waszyngton i Teheran nie utrzymują oficjalnych stosunków od 1980 roku.

Odpowiadał za tajne zagraniczne operacje Iranu i sprawnie wykorzystywał konflikty takie jak te w Iraku czy Syrii, by po cichu rozszerzać wpływy Teheranu. Wśród wrogów budził postrach, a wśród zwolenników - uwielbienie. W ojczyźnie otaczał go podziw godny celebrytów. Kim był Kasem Sulejmani, jeden z najpotężniejszych irańskich generałów, który zginął w czwartek w amerykańskim ataku w Bagdadzie?

"Kolosalne pogwałcenie suwerenności Iraku" i złamanie zasad, na jakich goszczone są amerykańskie siły - tak premier Iraku Adil Abd al-Mahdi skomentował zabicie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego i jednego z dowódców irackiej milicji Abu Mahdiego al-Muhandisa w ataku USA przeprowadzonym w Bagdadzie. Szyiccy przywódcy wzywają Irakijczyków do "pełnej gotowości", a ambasada Stanów Zjednoczonych w Bagdadzie zaleca obywatelom USA opuszczenie tego kraju.

Były wiceprezydent USA Joe Biden, faworyt do uzyskania prezydenckiej nominacji wyborczej demokratów, ocenił, że atakiem na dowódcę elitarnej irańskiej jednostki Al Kuds generała Kasema Sulejmaniego Donald Trump "wrzucił laskę dynamitu do beczki prochu". Decyzji amerykańskiego prezydenta bronią republikanie.

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei ogłosił trzy dni żałoby narodowej po śmierci Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnej jednostki Al Kuds. Jeden z najpotężniejszych irańskich generałów zginął w amerykańskim ataku w Bagdadzie. "Na przestępców, którzy zabili generała Sulejmaniego, czeka surowa zemsta" - zagroził Chamenei. Prezydent USA Donald Trump zareagował w mediach społecznościowych. Napisał między innymi, że Iran "nigdy nie wygrał wojny", a Sulejmani "zabił tysiące Amerykanów".

Dowódca elitarnej irańskiej jednostki Al Kuds generał Kasem Sulejmani i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhdanis zostali w czwartek zabici w amerykańskim ataku w Bagdadzie. "Stany Zjednoczone będą podejmować niezbędne działania, by chronić swoich obywateli i swoje interesy w każdym miejscu na świecie" - podkreślił w komunikacie Pentagon. Został już wyznaczony następca Sulejmaniego.