Napięcie USA - Iran

27 czerwca 2019

O powściągliwość i uniknięcie operacji zbrojnej w północnej Syrii zaapelował do władz Turcji prezydent Iranu Hasan Rowhani. Zaznaczył przy tym, że Turcy słusznie niepokoją się o swoje południowe granice, a siły USA powinny opuścić region. Jednocześnie na północnym zachodzie Iranu, przy granicy z Turcją, rozpoczęły się niezapowiadane wcześniej manewry wojskowe.

Iran jest przeciwny jakiejkolwiek tureckiej operacji zbrojnej w Syrii - wskazano w oświadczeniu wydanym we wtorek przez MSZ w Teheranie. Szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej ze swoim tureckim odpowiednikiem Mevlutem Cavusoglu poparł syryjską suwerenność. Tureckie ministerstwo obrony poinformowało we wtorek o zakończeniu przygotowań do operacji.

Jak podał w piątek Reuters, sztab wyborczy prezydenta USA Donalda Trumpa został bezskutecznie zaatakowany przez hakerów, którzy prawdopodobnie powiązani są z rządem Iranu.

Czteropunktowy plan Emmanuela Macrona, który miał doprowadzić do rozmów między Iranem a USA, a w dalszej konsekwencji do załagodzenia napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, jest akceptowalny dla Teheranu - powiedział prezydent Iranu Hasan Rowhani podczas transmitowanego przez telewizję posiedzenia rządu. Według niego, rozmowy nie odbyły się dotychczas ze względu na brak jednoznacznego stanowiska USA w sprawie złagodzenia sankcji.

We wtorek w stolicy Armenii Erywaniu odbywał się szczyt Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Przy tej okazji powstało niecodzienne selfie, które na swoich profilach w mediach społecznościowych udostępnił gospodarz, premier Nikol Paszynian. "Selfie z drogi :) W tym czasie podjęliśmy ważne decyzje" - napisał szef armeńskiego rządu nad zdjęciem przywódców siedzących w busie.

USA odmówiły w piątek ministrowi spraw zagranicznych Iranu Mohammadowi Dżawadowi Zarifowi zgody na wizytę w jednym z nowojorskich szpitali, gdzie przebywa chory na raka irański ambasador przy ONZ. Zarif jest objęty amerykańskimi sankcjami z związku z programem nuklearnym Iranu.

Teheran nie podjął rozmów ze stroną amerykańską w trakcie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, mimo złożonej przez Amerykanów oferty zniesienia sankcji - oświadczył w piątek prezydent Iranu Hasan Rowhani. Prezydent USA Donald Trump skomentował, że to strona irańska poprosiła o zniesienie restrykcji, na co on się nie zgodził.

Pentagon poinformował w czwartek, że zamierza wysłać do Arabii Saudyjskiej cztery systemy radarowe, baterię rakiet Patriot i około 200 osób personelu wojskowego. USA chcą w ten sposób wzmocnić ten kraj w następstwie ostatnich ataków na saudyjskie obiekty naftowe.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała, że Iran rozpoczął wzbogacanie uranu w zaawansowanych technologicznie wirówkach. To kolejny krok Teheranu w redukcji zobowiązań, wynikających z umowy nuklearnej z 2015 roku. Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei stwierdził tego samego dnia, że europejscy sygnatariusze umowy nuklearnej nie pomogą Iranowi w walce z sankcjami nałożonymi przez USA.

Donald Trump powinien najpierw podjąć działania, które umożliwią odbudowę zaufania w relacjach amerykańsko-irańskich, jeżeli myśli o tym, by usiąść do rozmów z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego i kwestii ewentualnych zmian w zapisach zerwanej przez USA umowy - powiedział we wtorek w Nowym Jorku prezydent Iranu Hasan Rowhani.

Ameryka gotowa jest zawrzeć przyjaźń ze wszystkimi, którzy szczerze pragną pokoju i wzajemnego poszanowania. Wielu z dzisiejszych najbliższych przyjaciół Ameryki niegdyś było naszymi przeciwnikami - oświadczył we wtorek amerykański prezydent Donald Trump, przemawiając na 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Przywódca USA podkreślił, że Iran "odpowiada za śmierć i zniszczenie, które doskonale wszyscy znamy".

Irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif oświadczył na Twitterze, że nie ma możliwości zawarcia nowej umowy nuklearnej ze światowymi mocarstwami. Prezydent Iranu Hasan Rowhani tymczasem powiedział w poniedziałek w Nowym Jorku, że chce przekazać światu przesłanie "pokoju i stabilności".