Napięcie między atomowymi mocarstwami

27 lutego 2019

Gabinet premiera Indii Narendry Modiego rozpoczyna drugą kadencję. Na uroczystości zaprzysiężenia zaproszono wszystkich sąsiadów oprócz Pakistanu. Z urzędu ministra finansów zrezygnował Arun Jaitley, do rządu natomiast wszedł Amit Shah, przewodniczący rządzącej Indyjskiej Partii Ludowej (BJP).

Pakistańska policja zatrzymała kilkudziesięciu podejrzanych w związku z samobójczym atakiem przeprowadzonym 14 lutego w indyjskim Kaszmirze, w którym zginęło 40 członków indyjskich paramilitarnych sił policyjnych - poinformowało we wtorek pakistańskie MSW.

Pakistan przekazał w piątek Indiom pilota myśliwca zestrzelonego w tym tygodniu - poinformował resort spraw zagranicznych w Islamabadzie. Władze Pakistanu podkreślają, że to gest łagodzący kryzys w relacjach między obu państwami.

Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif, który w środę rozmawiał telefonicznie z szefem dyplomacji Pakistanu Shahem Mahmoodem Qureshim, zaproponował, że podejmie się mediacji między Indiami a Pakistanem w związku z eskalacją napięć w Kaszmirze.

Indie postanowiły wstrzymać dopływ wody do Pakistanu ze swoich dopływów Indusu - podał w czwartek na Twitterze indyjski minister ds. zasobów wodnych Nitin Gadkari. To rezultat zeszłotygodniowego krwawego zamachu w spornym Kaszmirze, w którym zginęło 44 członków indyjskich sił paramilitarnych.

Premier Pakistanu Imran Khan oświadczył, że jego kraj nie ma nic wspólnego z ubiegłotygodniowym atakiem w spornym Kaszmirze, w którym zginęło 44 członków indyjskich sił paramilitarnych. Podkreślił, że napięcia można złagodzić tylko poprzez dialog, ale ostrzegł, że jego kraj odpowie, jeśli zostanie zaatakowany przez Indie.

Władze Pakistanu wezwały na konsultacje swojego ambasadora w Indiach. Decyzję podjęto w związku z ostatnimi napięciami, które pojawiły się w stosunkach między oboma krajami - poinformował rzecznik MSZ w Islamabadzie. Tego samego dnia w starciach z rebeliantami w Kaszmirze zginęło czterech indyjskich żołnierzy.

W samobójczym zamachu na autobus przewożący policjantów w stanie Dżammu i Kaszmir zginęły w czwartek 44 osoby - podaje agencja Reutera. To najkrwawszy od wielu lat atak w regionie będącym kością niezgody między Indiami i Pakistanem. Premier Indii zapowiedział "właściwą odpowiedź".