Marian Banaś – afera wokół prezesa NIK

4 grudnia 2019

"Podczas Konwentu Seniorów ustaliliśmy, że na najbliższym posiedzeniu sejmowej komisji do spraw służb specjalnych minister Mariusz Kamiński złoży wyjaśnienia dotyczące działania służb w sprawie Mariana Banasia" - poinformował w środę szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się w dniach 12, 19 i 20 grudnia.

- Jesteśmy świadkami bardzo brutalnej i ostrej gry i wojny na samych szczytach władzy - powiedział w środę dziennikarz "Superwizjera" TVN i autor reportażu "Pancerny Marian i pokoje na godziny", Bertold Kittel. Odniósł się w ten sposób do oświadczenia prezesa Najwyższej Izby Kontroli, w którym Marian Banaś zapowiedział, że nie zamierza podać się do dymisji.

W poczuciu odpowiedzialności za Najwyższą Izbę Kontroli będę kontynuował powierzoną mi przez parlament misję - oświadczył w środę prezes NIK Marian Banaś. Zapewnił, że był gotów "złożyć rezygnację z urzędu". - Z przykrością stwierdziłem jednak, że moja osoba stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej - dodał. Powiedział też, że jest gotów "odpowiedzieć na każde pytanie śledczych". Oświadczenie zamieszczono w środę na stronie internetowej Izby.

Marian Banaś nie podał się do dymisji, nie spotkałam się z nim, nie otrzymałam żadnego pisma - zapewniła w środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Odniosła się w ten sposób do publikacji medialnej, według której prezes Najwyższej Izby Kontroli miał złożyć dymisję, ale marszałek miała nie zaakceptować dokumentu i odesłać go do nadawcy. - Nie złożono na moje ręce rezygnacji - powtórzyła. - Politycy PiS potwierdzają wersję wydarzeń, którą opisaliśmy - zapewnia dziennikarz "DGP" Bartłomiej Godusławski.

Prawo i Sprawiedliwość musi sobie poradzić i odwołać Mariana Banasia zgodnie z prawem, w imię czegoś, co jest najbardziej elementarne w polityce: odpowiedzialności za swoje działania - przekonywał w "Rozmowie Piaseckiego" poseł Paweł Kowal (Koalicja Obywatelska). Podkreślił, że w tej sprawie opozycja może pomóc w jednym - w powołaniu komisji śledczej.

Bardzo ciężko byłoby opozycji obronić twarz w sytuacji, w której dworuje cały czas i nawołuje do pewnych decyzji, a gdy okazuje się, że honorowej dymisji Mariana Banasia nie ma, to nie chce jej wywołać zmianą przepisów - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Waldemar Buda (PiS). - To jest szczyt bezczelności - odpowiedział Adam Szłapka (Nowoczesna). - Nie można dlatego, że wybraliście gościa - za którego się dzisiaj wstydzicie - na prezesa NIK, zmieniać konstytucji - dodał.

Chodzi o to, czy człowiek, który nie potrafi zbadać, z kim prowadzi interesy, jest w stanie nadzorować służbę skarbową, potem finanse państwa, a teraz zajmować się nadzorowaniem całego państwa - mówił szef klubu Koalicji Obywatelskiej poseł Borys Budka, który w "Kropce nad i" komentował sprawę prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. - Opinia publiczna i parlamentarzyści powinni zapoznać się z różnymi materiałami, ponieważ jest tyle spekulacji, że tutaj lepiej się odnieść do faktów - przekonywał senator PiS Jan Maria Jackowski.

Będziemy się zastanawiać, co można zrobić w tej skomplikowanej sytuacji - powiedział we wtorek wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki, odnosząc się do sprawy prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Dodał, że "może rzeczywiście powinniśmy się wszyscy dowiedzieć, co jest w raporcie" CBA z kontroli oświadczeń majątkowych Banasia.

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś w ostatniej chwili wycofał się ze złożenia rezygnacji. Źródła w PiS potwierdzają, że partia, służby i Banaś targują się. Z nieoficjalnych informacji wynika, że prezes NIK próbuje wyjść z opresji z jak najmniejszą szkodą dla siebie i swojej rodziny - napisała we wtorek "Rzeczpospolita".

Do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku wpłynęło zawiadomienie CBA o możliwości popełnienia przestępstwa przez Mariana Banasia. Jak mówił w rozmowie z TVN24 rzecznik białostockiej prokuratury Paweł Sawoń, po analizie przekazanych dokumentów, "będą podejmowane decyzje w oparciu o przepisy kodeksu postępowania karanego". - Jedną z możliwości jest oczywiście wszczęcie śledztwa - dodał.

Naszym zdaniem Centralne Biuro Antykorupcyjne wykonało swoją pracę w tempie dosyć szybkim jak na standardy tego typu postępowań - stwierdził rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, odnosząc się do działania służb w sprawie prezesa NIK Mariana Banasia. - Temat został dla nas zakończony wypełnieniem kontroli oświadczeń majątkowych przez CBA - dodał. Mówił także, że teraz "krok należy do prokuratury".

Prawo i Sprawiedliwość prowadzi otwartą wojnę z Banasiem - powiedział "Rzeczpospolitej" jeden z polityków PiS. Jak napisał dziennik, kartą przetargową w sprawie rezygnacji prezesa NIK, której oczekuje ugrupowanie rządzące, są spółki jego syna - Jakuba. "Prokuratura może wziąć pod lupę interesy Jakuba, syna Banasia, którego działalność jest powiązana z majątkiem ojca" - doniosła z kolei "Gazeta Wyborcza".

- Czy to będzie zmiana konstytucji, czy to będzie ewentualne odwołanie prezesa NIK większością kwalifikowaną, to będzie to większość analogiczna do tej, która jest potrzebna do zmiany konstytucji - w taki sposób rzecznik Porozumienia Kamil Bortniczuk mówił w "Kawie na ławę" o alternatywnych rozwiązaniach w sprawie odwołania Mariana Banasia, jeśli sam nie poda się do dymisji. Europoseł Platformy Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz zapewniał, że "żadnych zmian w konstytucji nie będzie". - Nie zmienimy konstytucji, którą sami Polsce daliśmy, tylko dlatego, że jest jakiś potencjalny bandyta - dodał przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty.

Uważam, że ponad 270 parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, którzy w Sejmie i w Senacie popierali tę kandydaturę, może poczuć poważny dyskomfort - powiedział w "Faktach po Faktach" senator PiS Jan Maria Jackowski. Poseł Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej przekonywał, że "pan Banaś stał się symbolem uczciwości, w cudzysłowie, tej władzy".

Sprawdzanie kandydatów na najwyższe stanowiska państwowe powinno być dokładniejsze - przyznał wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Adam Lipiński, pytany w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" o prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Na uwagę, że gdyby nie wolne media, sprawa nie zostałaby ujawniona, polityk PiS odparł: "Dlatego niech żyją wolne media". Wątpliwości wokół szefa NIK ujawnione zostały w reportażu "Superwizjera" TVN.

- To nie jest parlament, w którym Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło zrobić wszystko - mówił przed pierwszym zebraniem Kongresu Krajowego Lewicy Razem poseł Adrian Zandberg. - Z tą lewicą rządzący po prostu będą mieli kłopot - podkreślał. Ocenił też, że PiS nie ucieknie od odpowiedzialności za nominację Mariana Banasia na szefa NIK.

Gdyby można było cofnąć czas, jestem przekonany, że Sejm nie wybrałby pana Mariana Banasia - powiedział w "Faktach po Faktach" europoseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan (Porozumienie). Przyznał, że "nie potrafi powiedzieć, czym kierowali się posłowie w momencie, kiedy wybierali" Banasia na szefa Najwyższej Izby Kontroli.