Kto kieruje Sądem Najwyższym, kto orzeka?

14 września 2018

Polski Trybunał Konstytucyjny ma pełne prawo oceniać konstytucyjność poszczególnych elementów traktatów europejskich i ich stosowania w praktyce - napisał minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w oświadczeniu opublikowanym w środę późnym popołudniem na stronie internetowej MSZ.

Jesteśmy absolutnie zgodni co do tego, że Trybunał Konstytucyjny ma pełne prawo do oceny wszystkich możliwych elementów traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej - powiedział w środę Mateusz Morawiecki, odnosząc się do pisma, które szef dyplomacji Jacek Czaputowicz skierował do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, dotyczącego zapytania Zbigniewa Ziobry złożonego do TK. Rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowała, że stanowisko partii w tej sprawie jest identyczne z zaprezentowanym przez Ziobrę.

- Nie ma tam żadnej sugestii, że wniosek Prokuratora Generalnego jest w jakiś sposób niedopuszczalny - mówił w środę szef dyplomacji Jacek Czaputowicz, odnosząc się do pisma, które skierował do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, dotyczącego zapytania Zbigniewa Ziobry złożonego do TK. Na Twitterze pojawił się także oficjalny komunikat MSZ w tej sprawie.

Od samego początku nie mieliśmy wątpliwości, że wystąpienie Prokuratora Generalnego do Trybunału Konstytucyjnego jest bezzasadne - powiedział w środę sędzia Sądu Najwyższego Krzysztof Rączka. - Dobrze się stało, że głos rządu w osobie szefa MSZ pokrywa się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego - podkreślił. Do pisma Jacka Czaputowicza odniósł się także Michał Wawrykiewicz z Inicjatywy "Wolne Sądy", który ocenił, że jego opinia "w dość jednoznaczny i dość rzetelny sposób ocenia wniosek ministra sprawiedliwości".

Jest pomysł, żeby przygotować w tej sprawie nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Niedługo projekt zostanie upubliczniony i będzie procedowany w parlamencie - zapewnił w poniedziałek wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Nowelizacja ma być odpowiedzią na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, która zakłada przywrócenie w Polsce stanu prawnego sprzed wejścia w życie wprowadzonych przez PiS zmian w ustawie o SN.

Marcin Horała z PiS przekonywał w dogrywce "Rozmowy Piaseckiego" w tvn24.pl, że nowela ustawy o Sądzie Najwyższym - do wprowadzenia której może zobowiązywać orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE - nie jest potrzebna. - Uważam, że ta ustawa jest dobra i najlepiej by było, gdyby tego orzeczenia nie było - mówił szef komisji śledczej do spraw podatku VAT.

Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to jest jasny sygnał, że PiS łamie niezależność wymiaru sprawiedliwości - przekonywała w niedzielę w "Kawie na ławę" w TVN24 Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna). - W tym programie mogę powiedzieć, że je wykonamy - zapewnił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Zgodnie z orzeczeniem TSUE w Polsce ma zostać przywrócony stan prawny sprzed wejścia w życie wprowadzonej przez rząd PiS nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

Ze strony polskiego rządu sygnały są jednoznaczne: nie można twierdzić, że Polska chciałaby uniknąć wdrożenia w życie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chcemy w miarę szybko wypracować stanowisko w tej kwestii, skonsultować z Komisją Europejską i wdrożyć w życie - mówił szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej broni polskiej konstytucji, kiedy jej stosowanie jest wyłączone - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Kazimierz Michał Ujazdowski, niezależny europoseł, były polityk PiS. - Prawo i Sprawiedliwość zaakceptuje ten wyrok - uznał profesor Ryszard Bugaj. Komentowali oni w ten sposób decyzję TSUE o zastosowaniu tak zwanych środków tymczasowych, które nakazują Polsce zawieszenie przepisów nowej ustawy o Sądzie Najwyższym.

Sędziowie automatycznie nie zostali przywróceni na poprzednie stanowiska - powiedział w "Kropce nad i" wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Po decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Sądu Najwyższego pierwsza prezes Małgorzata Gersdorf wezwała do podjęcia służby sędziów, którzy musieli przejść w stan spoczynku. Zostali przywróceni do orzekania.

Gdyby mieli wrócić do stanu czynnego sędziowie, którzy są w stanie spoczynku, to trzeba znaleźć odpowiednią ścieżkę. Tu nie ma żadnego automatyzmu - powiedział w "Tak jest" w TVN24 wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Odniósł się w ten sposób do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Sądu Najwyższego oraz decyzji podjętych przez pierwszą prezes SN, profesor Małgorzatę Gersdorf.

Tak dużo ciosów na wymiar sprawiedliwości spadło w ramach walki politycznej i tak dużo wewnętrznych słabości wymiaru sprawiedliwości się ujawniło, że trzeba to jeszcze raz przemyśleć i zaproponować nową spójną koncepcję - ocenił w dogrywce "Rozmowy Piaseckiego" w tvn24.pl Jarosław Gowin. Jego zdaniem "w Polsce w kwestiach sprawiedliwości dużo większymi autorytetami są ludzie, którzy nie są prawnikami i kierują się naturalnym zmysłem sprawiedliwości".

Z decyzjami dotyczącymi ewentualnej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym należy poczekać, analizy prawne muszą być głębsze, być może potrzebna będzie także dyskusja z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej - ocenił we wtorek szef MSZ Jacek Czaputowicz. W poniedziałek twierdził, że nowela jest konieczna, aby sędziowie mogli wrócić do pracy.

Jeżeli będzie potrzebna nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, to się pojawi - stwierdził we wtorek marszałek Senatu Stanisław Karczewski odnosząc się do sytuacji w Sądzie Najwyższym po postanowieniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE nakazał Polsce zawieszenie przepisów nowej ustawy o SN. Rzeczniczka PiS Beata Mazurek powiedziała jednak, że partia "nie pracuje" nad żadną nowelizacją.