Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego

3 grudnia 2015

Podczas środowych obrad Trybunału Konstytucyjnego z odrębnym zdaniem do wyroku zgłosił się sędzia Piotr Pszczółkowski. - Kto milczy, okazuje zgodę, jeżeli powinien i mógł mówić. Ta prawnicza maksyma powinna wyjaśnić komentatorom mojego dzisiejszego zachowania, iż obecność na sali i mój głos niczego nie legitymizuje - mówił sędzia.

- To spotkanie było PR-ową ściemą. Było partią PR-owych szachów. Nic z niego nie wynikło, żaden konkret - mówił w programie "Kawa na ławę" w TVN24 Stanisław Tyszka (Kukiz'15) o spotkaniu liderów partyjnych ws. kryzysu związanego ze sporem o Trybunał Konstytucyjny. - Staram się uwierzyć, że to są dobre intencje - mówiła z kolei Barbara Dolniak z Nowoczesnej. Żadnych złudzeń nie miał za to Adam Szejnfeld (PO). Przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy i prezydenta mieli odmienne zdanie.

Żadna ze zwaśnionych stron nie ułatwia rozwiązania konfliktu - powiedział były premier Leszek Miller o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego. W "Faktach po Faktach" komentował także kwestię rezolucji UE ws. Polski oraz nową komisję ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Przeciwstawiając się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, PiS "przekroczył czerwoną linię" i stawia się ponad prawem na drodze do autorytarnych rządów w Polsce. Stany Zjednoczone i Unia Europejska nie mogą na to pozwolić - pisze dziennik "New York Times".

Posłanka PiS Małgorzata Wassermann, broniąc decyzji rządu o niepublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, posłużyła się opinią konstytucjonalistki dr Moniki Haczkowskiej. - Cytatem posłużono się w sposób niewłaściwy, TK podlega tylko konstytucji - wyjaśnia w rozmowie z TVN24 redaktor naukowy komentarza.

- Dzisiejsze orzeczenie TK nie ma mocy prawnej i nie jest prawnie wiążące - stwierdził na konferencji prasowej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Ten wyrok nie będzie publikowany - oświadczył. Przekonywał, że gdyby premier opublikowała ten wyrok, to groziłby jej Trybunał Stanu.

Premier Beata Szydło powiedziała we wtorek, że decyzja TK w sprawie nowelizacji ustawy o Trybunale nie będzie orzeczeniem "w myśl obowiązującego prawa". Nie mogę łamać konstytucji i takiego dokumentu publikować - oświadczyła podczas spotkania w Mińsku Mazowieckim.

We wtorek rozpocznie się dwudniowe posiedzenie Trybunału Konstytucyjnego, który zbada nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS - zaskarżonej przez posłów PO, PSL i Nowoczesnej, I prezes Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Krajową Radę Sądownictwa. Na wtorkowej rozprawie zostanie rozpoznany również wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o odroczenie posiedzenia o 14 dni.