Konflikt wokół TK

24 maja 2016

Z braku znamion czynu zabronionego prokuratura umorzyła śledztwo ws. nieopublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca i 11 sierpnia 2016 r. co do ustaw o TK. Prokuratura uznała, że zaniechanie publikacji było "działaniem podyktowanym ochroną interesu publicznego".

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odpowiedział na pismo europosłów PiS. Prezes tej instytucji Koen Lenaerts odniósł się w liście do wątpliwości skierowanych pod adresem sędziego TSUE Marka Safjana. Ryszard Legutko i Tomasz Poręba zarzucili mu "brak bezstronności" i "polityczne zaangażowanie".

Czworo sędziów TK uważa, że środowe Zgromadzenie Ogólne sędziów ws. stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Andrzeja Wróbla odbyło się niezgodnie z prawem. Pod oświadczeniem podpisał się m.in. sędzia Piotr Pszczółkowski wybrany przez obecny Sejm w grudniu 2015 roku.

Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucił trzem ustawom w sprawie TK naruszenie praw pracowników Biura TK, ingerencję władzy wykonawczej w prace TK i ograniczenie kompetencji TK do ochrony praw i wolności obywateli. Zaskarżył te ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. - Ta skarga mnie nie zaskakuje - skomentował poseł Marek Ast (PiS).

- Działamy na podstawie prawa i przestrzegamy konstytucji - tak rzecznik rządu Rafał Bochenek skomentował czwartkową decyzję Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. Sąd ten postanowił, że nie będzie śledztwa ws. wyznaczenia 12-osobowego składu TK przez byłego prezesa tej instytucji Andrzeja Rzeplińskiego. Rząd do dzisiaj nie opublikował wyroku TK wydanego przez ten skład.

Trybunał Konstytucyjny zamknęła przed dziennikarzami, a wiceprezesa TK wysłała na przymusowy urlop. Takie były pierwsze decyzje sędzi Julii Przyłębskiej w roli prezesa Trybunału. Tymczasem, jak przekonał się reporter "Czarno na białym", jest coraz więcej wątpliwości, czy jej wybór na to stanowisko przebiegał zgodnie z prawem. Zgłasza je nawet sędzia TK wybrany głosami Prawa i Sprawiedliwości. Więcej dziś o 20:30 w TVN24.

Państwowa Inspekcja Pracy wkroczyła do Trybunały Konstytucyjnego. Zgodziła się z decyzją prezes Trybunału Konstytucyjnego o wysłaniu na wakacje sędziów, którzy mają urlopowe zaległości. Efekt - Trybunał jest nieczynny, rozpraw nie ma, bo nie ma komu orzekać. Nie wiadomo też, kiedy Trybunał ponownie zacznie prace. To, co dla prezes wydaje się oczywiste, dla Komisji Weneckiej już nie - w kolejnym już dokumencie jest sytuacją zaniepokojona. Materiał programu "Polska i Świat".

- Jeśli zwykły Kowalski ma obowiązek wykorzystać urlop po to, żeby pracodawca mu ekwiwalentu nie płacił, to tym bardziej tak wysoki ekwiwalent powinien nie być płacony sędziom, tylko powinni urlop wykorzystać w naturze - mówiła rzeczniczka PiS Beata Mazurek o skierowaniu na przymusowy urlop wiceprezesa TK Stanisława Biernata.

"Do tej pory Trybunał Konstytucyjny pełnił kluczową rolę w zapewnieniu poszanowania praw człowieka, praworządności i zasad demokratycznych w Polsce. To alarmujące, że systematycznie uniemożliwia się Trybunałowi wykonywania roli przypisanej mu w polskiej konstytucji" - napisał w oświadczeniu przewodniczący Komisji Weneckiej Gianni Buquicchio. - W Polsce nie ma problemu z Trybunałem Konstytucyjnym. Być może szef Komisji Weneckiej czytał stare gazety - skomentował minister Witold Waszczykowski.

Nie ma żadnych rozbieżności pomiędzy szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim a Prokuratorem Generalnym Zbigniewem Ziobrą - stwierdził w "Faktach po Faktach" eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki, komentując ich ostatnią różnicę zdań ws. wyboru sędziów TK z 2010 roku. - Dobrze, że minister Ziobro został skarcony - ocenił z kolei Michał Boni, eurodeputowany PO.

Wniosek Zbigniewa Ziobry, podważający wybór trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to ruch polityczny, który ma na celu dalsze marginalizowanie TK - stwierdził w programie "Babilon" w TVN24 BiS poseł Paweł Kukiz.

- Mamy ostry marsz w kierunku samodzierżawia, władzy jednostki. To jest bolszewizacja struktur państwa - mówił w "Faktach po Faktach" prof. Andrzej Rzepliński. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego ocenił też, że skarga Prokuratora Generalnego na wybór sędziów TK sprzed siedmiu lat to "element doskonalenia orbanizmu w Polsce". Rzepliński ocenił też, że Julia Przyłębska nie jest jego zdaniem prezesem Trybunału Konstytucyjnego.

- Nie mamy już Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma organu, który w sposób niezależny od władz politycznych kontroluje działalność parlamentu - powiedział w programie "Tak jest" w TVN24 prof. Andrzej Zoll. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego skomentował także skargę Prokuratora Generalnego na uchwałę o wyborze w 2010 roku trzech sędziów TK.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska upoważniła sędziego TK Mariusza Muszyńskiego do zastępowania jej w razie swej nieobecności. Wiadomość tę podał zespół prasy i informacji Biura Trybunału. Tymczasem urzędujący wiceprezes TK Stanisław Biernat został kilka dni temu wysłany na "przymusowy urlop".