Konflikt wokół TK

24 maja 2016

- Prezes PiS jest drapieżnikiem, to nie jest polityk, z którym jest bezpiecznie negocjować, można to robić, broniąc demokracji, ale musimy to robić razem - podkreślał w "Faktach po Faktach" Bartosz Arłukowicz (PO). Były minister zdrowia przyznał, że dziwi się prezesowi PSL Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, że wziął udział w spotkaniu u marszałka Sejmu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

- Doszliśmy do wniosku, że można rozpocząć pracę nad ustawą o TK, która będzie miała charakter tymczasowy - mówił po spotkaniu u marszałka Sejmu prezes PiS Jarosław Kaczyński. W rozmowach w sprawie Trybunału Konstytucyjnego nie uczestniczyły: Platforma Obywatelska, Nowoczesna oraz Kukiz'15. Pojawił się z kolei prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Nie ma sensu spotykać się z marszałkiem Sejmu ws. Trybunału Konstytucyjnego - oświadczył w TVN24 Jacek Protasiewicz, poseł PO. Stanisław Piotrowicz z PiS zarzucił opozycji, że odrzuca po kolei wszystkie propozycje strony rządowej, nie oferując nic w zamian. W środę na odbyć się spotkanie ws. TK organizowane przez część opozycji, na które z kolei nie wybiera się nikt z PiS.

- Do klubu PO nie wpłynęło jeszcze zaproszenie od marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego na wtorkowe spotkanie ws. ustawy o TK - poinformował w poniedziałek poseł PO Rafał Grupiński. Dodał, że opozycja podtrzymuje zaproszenie na spotkanie w środę.

- Możemy zmienić godzinę spotkania na późniejszą, jak wrócą z tych uroczystości - powiedział w niedzielę Ryszard Petru, szef Nowoczesnej. W tej sposób skomentował słowa wiceministra obrony narodowej, Bartosza Kownackiego, który w programie "Kawa na ławę", że proponowana przez opozycję data spotkania liderów partyjnych wypada w miesięcznicę pochówku Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu.

Z analizy projektu nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS wynika, że część jego zapisów przypomina regulacje uznane już wcześniej przez TK za niekonstytucyjne; chodzi np. o wydawanie orzeczeń większością 2/3 głosów oraz wyznaczanie terminów spraw - głosi notatka Biura TK.

Spotkanie przedstawicieli PiS z liderami PO, PSL i Nowoczesnej 18 maja jest niemożliwe z kilku powodów - mówił na konferencji prasowej w Sejmie Joachim Brudziński. Dodał, że opozycja "ma świadomość" tego faktu i "wyznaczenie takiego terminu jest po to, żeby wszcząć kolejne awantury".

Liderzy Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Nowoczesnej zaprosili przedstawicieli klubów Prawa i Sprawiedliwości i Kukiz'15 na spotkanie w sprawie rozwiązania kryzysu konstytucyjnego. Zaproszenie jest na środę na godzinę 15. - Dziś jednym zaproszeniem jest zaproszenie trzech partii opozycyjnych - podkreślał Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL).

I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf porównała sytuację wokół polskiego Trybunału do austriackiego w 1933 r. Jej słowa wzbudziły kontrowersje, bo przykład Austrii był tragiczny w skutkach. - Sytuacji politycznej Austrii i Polski nie da się porównywać, ale jeśli szukać analogii - jak mówi prof. Adam Strzembosz - to tylko prawnych i dotyczących Trybunału. Materiał magazynu "Czarno na białym".

W najbliższą środę odbędzie się spotkanie, na którym władze PO i Nowoczesnej zdecydują, czy wziąć udział w planowanym przez PiS spotkaniu liderów partii - poinformowali w czwartek przedstawiciele tych ugrupowań. PSL na razie nie złożyło deklaracji o udziale w środowych rozmowach opozycji. Kukiz'15 już wcześniej zadeklarował natomiast, że przyjmie zaproszenie PiS.

Była pewna misja czynników zewnętrznych spoza Polski, ludzi dobrej woli, którzy chcieli doprowadzić do kompromisu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. My na taki kompromis zgodziliśmy się, a profesor Rzepliński go odrzucił - powiedział w "Faktach po Faktach" wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Nie widzę powodu, by uczestniczyć w spotkaniu - mówił w "Kropce nad i" lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Odniósł się tym samym do zaplanowanego na piątek spotkania liderów partyjnych w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.