Konflikt wokół TK

24 maja 2016

Projekt PiS zmian w prawie dotyczących Trybunału Konstytucyjnego będzie projektem wiodącym, ponieważ nie dotyczy on zmiany ustawy, ale jest to nowa całościowa propozycja - poinformowała w środę rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek. Dodała, że będzie dyskusja na temat ewentualnych poprawek.

Sędziego Piotra Pszczółkowskiego również obowiązuje ustawa o TK autorstwa PiS z grudnia 2015 roku - stwierdziła rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Oświadczyła, że nie rozumie działań tego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który z jednej strony mówi o "wyroku" wydanym przez TK, a z drugiej orzeka w sprzeczności - jak oświadczyła - z ustawą. Zdaniem szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, wypowiedź Pszczółkowskiego "wpisuje się w pożałowania godną polityczną działalność prezesa" TK.

- Każdemu wyrokowi sądów należy się podporządkować, nawet gdy są one komuś nie w smak oświadczył w czasie wtorkowego Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Wiceminister sprawiedliwości uznał jego wystąpienie za "częściowo polityczne".

Sędzia wybrany przez obecną kadencję Sejmu w grudniu, Piotr Pszczółkowski, przewodniczył dziś po raz pierwszy rozprawie w Trybunału Konstytucyjnego. - Zgodnie z przepisem konstytucji orzeczenia TK podlegają publikacji. To rozstrzygnięcie ma charakter wyroku - powiedział. Jednocześnie zaznaczył, że wyrok w tym składzie "zapadł w sprzeczności z przepisami ustawy o TK".

Trybunał Konstytucyjny ma dziś rozstrzygnąć skargę konstytucyjną mężczyzny, który mimo uniewinnienia z zarzutów będących przyczyną wydalenia go z policji, nie mógł do niej wrócić. Tylko przez 5 lat można bowiem wznawiać postępowanie dyscyplinarne - a tu wyrok zapadł po 10 latach.

Do słownej potyczki pomiędzy Rafałem Grupińskim (PO) i Stanisławem Piotrowiczem (PiS) doszło w czwartek pod koniec debaty nad projektami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. - Dlaczego, by upokorzyć wysoką izbę, Jarosław Kaczyński wystawia prokuratura stanu wojennego jako człowieka, który ma burzyć demokrację? - pytał poseł PO.

Projekty zmian w Trybunale Konstytucyjnym zaprezentowali przedstawiciele: Komitetu Obrony Demokracji, Prawa i Sprawiedliwości oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Teraz przedstawiciele klubów prezentują stanowiska na temat projektów. Relacja z posiedzenia w portalu tvn24.pl.

Sejm zajmie się w czwartek trzema projektami zmian prawa dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Dwa z nich, złożone przez PiS oraz KOD to propozycje nowych ustaw o TK. Trzeci - autorstwa PSL - to projekt nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

W czwartek Sejm zajmie się trzema projektami zmian dotyczących Trybunału Konstytucyjnego: autorstwa PiS, PSL i obywatelskim KOD. Do laski marszałkowskiej wpłynęło wcześniej łącznie pięć propozycji, przygotowanych przez: PiS, Komitet Obrony Demokracji, PSL, Nowoczesną i ruch Kukiz'15.

"Tylko zjednoczona i zintegrowana Europa ma szanse uczestniczyć w trudnych procesach zachodzących we współczesnym świecie. Osobno, rozbici, staniemy się skansenem, a nie kontynentem rozwoju i nadziei" - piszą we wspólnym liście z okazji rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r. byli prezydenci Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski. Pod "Przesłaniem solidarności do narodów Unii Europejskiej" podpisali się także byli ministrowie spraw zagranicznych oraz działacze NSZZ "Solidarność".

- To, co w tej chwili robicie, będzie bardzo drogo kosztowało obywateli - powiedział w "Kropce nad i" były wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski (PO). Skomentował w ten sposób spór o Trybunał Konstytucyjny i negatywne stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie. - Proszę się nie bać. Spokój i relaks - odpowiadał mu europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).

Prezydent Andrzej Duda niezmiennie wyraża nadzieję, że spór wokół Trybunału Konstytucyjnego uda się załagodzić w wyniku kompromisu między partiami obecnymi w parlamencie - głosi komunikat Kancelarii Prezydenta. Do decyzji KE odniosła się również premier Szydło. - Opinia jest opinią, nie ma żadnego wpływu na decyzje, które będą podejmowane w Polsce.

- Pan Timmermans i jego najbliżsi przedstawiciele doskonale zdają sobie sprawę, że tak jak rząd wykazał wielką elastyczność i wolę szukania porozumienia, tak druga strona, mówię o opozycji, ale też o TK, takich przejawów, czy światełka w tunelu i woli szukania kompromisu, nie przejawiała - komentował opinię KE minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak do decyzji KE odnieśli się inni politycy PiS?