Konflikt wokół TK

24 maja 2016

- Nawet w najczarniejszych chwilach ostatniego 25-lecia nie było sytuacji, w której za wykonywanie obowiązków służbowych grożono by postępowaniem karnym któremukolwiek z prezesów. To jest działanie bez precedensu - powiedział we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 konstytucjonalista prof. Marek Chmaj. Odniósł się w ten sposób do wszczęcia śledztwa ws. prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Sprawę komentował również mecenas Piotr Schramm.

- Mamy kolejną odsłonę wojny z Trybunałem Konstytucyjnym. Prokuratura nie może oceniać jego wyroków, bo jedynym organem upoważnionym jest Trybunał - powiedziała we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 posłanka Nowoczesnej Monika Rosa. - Mogliśmy zakończyć ten polityczny spór, Trybunał nie skorzystał z tej okazji - powiedział z kolei poseł PiS Łukasz Schreiber.

Spor o Trybunał Konstytucyjny jest nierozstrzygalny na gruncie prawa. Zabrnął prawniczo za daleko. To wszystko jest tak splątane, że można to przeciąć tylko aktem woli politycznej - powiedział w "Faktach po Faktach" wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

- Prawdopodobnie to wszystko toczy się właśnie po to, aby zastraszyć sądy - oceniła w "Tak jest" prof. Monika Płatek. Karnistka komentowała prokuratorskie śledztwo wszczęte w sprawie prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego, który nie dopuszcza do orzekania sędziów wybranych przez obecny Sejm.

"Sprawa jest świadomie fałszywie przedstawiana jako konflikt sędziego i prezesa Trybunału" - napisał w liście do "Faktów" TVN prezes TK prof. Andrzej Rzepliński. W czwartek prokuratura wszczęła w jego sprawie śledztwo dot. niedopuszczenia do orzekania sędziów wybranych w tej kadencji Sejmu.

Komisja Europejska odnotowała w środę publikację 21 z 23 zaległych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, wskazując, że rozwiązuje to część problemów, ale nie wszystkie, jakimi KE zajmuje się w ramach prowadzonej wobec Polski procedury praworządności.

- Jeśli złamano procedury, złamano przepisy ustawy, no to nie ma żadnej mowy, żeby uznać to coś, co dzisiaj zapadło za wyrok - przekonywał w "Faktach po Faktach" Jacek Sasin, poseł PiS, komentując czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. - Mamy do czynienia z wyrokiem - zaprotestował Borys Budka (PO), były minister sprawiedliwości.